Intel chce być lepszy od Apple: będziemy produkowali lepsze procesory niż firma lifestyle'owa
Pat Gelsinger jeszcze formalnie nie objął stanowiska nowego szefa Intela, ale już poznaliśmy jego plany na kierowanie przedsiębiorstwem. Szykuje się zacięta walka o klienta.
Przed kilkoma dniami dowiedzieliśmy się o zmianach w kierownictwie firmy Intel - w połowie lutego Bob Swan ustąpi ze stanowiska dyrektora generalnego, a jego miejsce zajmie Pat Gelsinger. Jakie są plany nowego szefa „niebieskich”?
Nowy szef Intela o planach na rozwój firmy
Gelsinger niedawno wygłosił przemówienie do pracowników, w którym pojawiło się kilka interesujących informacji.
Nowy szef miał powiedzieć, że Intel stał się potęgą dzięki produkcji układów scalonych, a fabryki są siłą i duszą firmy – to oczywiście nawiązanie do ostatnich pogłosek o przeniesieniu produkcji procesorów do innych zakładów. Ostateczna decyzja w temacie outsourcingu zostanie podjęta w przyszłym miesiącu, gdy Gelsinger formalnie obejmie stanowisko dyrektora generalnego.
Jednym z głównych celów firmy ma być tworzenie jeszcze lepszych procesorów - Gelsinger odniósł się do firmy Apple, która niedawno zaprezentowała autorski układ M1:
Musimy dostarczać lepsze produkty do ekosystemu komputerów stacjonarnych, niż jakakolwiek inna lifestyle'owa firma z Cupertino.
Pat Gelsinger wyprowadzi Intela z kryzysu?
Zmiana prezesa Intela została pozytywnie odebrana przez branżę, więc sporo osób wiąże duże nadzieje z Gelsingererm (w odróżnieniu od Swana, mamy do czynienia weteranem branży). Ciekawą analizę zmiany CEO przeprowadził Ian Cutress z AnandTech i Patrick Kennedy z ServeTheHome:
Czy nowy szef wyprowadzi firmę z kryzysu? Przekonamy się dopiero za jakiś czas, bo podjęte decyzje będą odczuwalne dopiero za kilka - kilkanaście miesięcy lub nawet za kilka lat.
Źródło: Twitter @ Mike Rogoway, YouTube @ TechTechPotato
Zobacz więcej newsów o Intelu: