CD Projekt Red poinformował w swoich mediach społecznościowych, że nowe rozszerzenie do wydanej 11 lat temu gry "Wiedźmin 3: Dziki Gon" - "Pieśni przeszłości" nie otrzyma rosyjskiego tłumaczenia.
Geralt nie przemówi już w języku rosyjskim
"W związku z naszą decyzją o zakończeniu współpracy z rezydentami podatkowymi Rosji i Białorusi od marca 2022 roku, dodatek <<Wiedźmin 3: Dziki Gon - Pieśni przeszłości>> nie będzie już zawierał rosyjskiego lektora" - oświadczyli Redzi.
Jak dodaje CD Projekt Red, "po premierze dodatku ścieżka dźwiękowa zostanie automatycznie przełączona na język polski". Tekst ma pozostać w pełni przetłumaczony, a rosyjski lektor nie zostanie usunięty z gry podstawowej i z dodatków "Serce z kamienia" (2015) oraz "Krew i wino" (2016).
WIDEOAkcje SpaceX wystrzeliły o ponad 6%
Decyzja ta wywołała ostrą reakcję społeczności, widoczną w komentarzach pod wpisem na platformie X, głównie w języku rosyjskim. Rozgoryczeni gracze nawołują do bojkotu zakupów oraz wystawiania negatywnych recenzji, oskarżając studio o brak szacunku dla wiernych fanów. Niektórzy użytkownicy wytykają firmie, że inne wielkie korporacje branżowe nadal zapewniają lokalizację dźwiękową i zapowiadają korzystanie z nieoficjalnych kopii gry. Część komentujących przypomina o według nich historycznym wsparciu rosyjskiego rynku dla sukcesu marki, uznając obecne działania za niesprawiedliwą dyskryminację.
Gracze wytykają CDPR hipokryzję oraz niekonsekwencję, wskazując, że inne duże firmy (np. CAPCOM, PlayStation, 2K, Xbox czy Techland) nadal bez przeszkód zatrudniają rosyjskich aktorów głosowych. Pojawiają się również argumenty biznesowe mówiące o tym, że "ignorowanie ok. 200 milionów rosyjskojęzycznych odbiorców na świecie uderza w zyski firmy i powinno wywołać niezadowolenie akcjonariuszy".
Biały Wilk wraca z wiedźmińskiej emerytury, zyska nowy oręż
25 sierpnia na Gamescom Opening Night Live 2026 polskie studio pochwaliło się nowościami ze świata Wiedźmina. CD Projekt Red pokazał zapowiedź darmowego remastera wydanej 11 lat temu gry "Wiedźmin 3: Dziki Gon" (premiera we wrześniu 2026) oraz trailer nowego, trzeciego dodatku do gry "Pieśni przeszłości" (2027).
"Pieśni przeszłości" przeniosą nas najpierw do Toussaint, do wydarzeń z wydanego 10 lat temu dodatku "Krew i wino", a później do nowej, tajemniczej krainy Letten. Wszystko zacznie się od święta Belleteyn, a dalej będzie coraz mroczniej. Miles Toast podczas zapowiedzi na Gamescom opisał go jako "niesamowicie idylliczne miejsce, które kryje w sobie mroczny sekret czający się tuż pod powierzchnią".
WIDEOWiedźmin 3: Dziki Gon – Pieśni przeszłości | Oficjalna zapowiedź
Ma to być ostatnia przygoda Geralta przed oficjalnym przekazaniem pałeczki Ciri w nadchodzącej grze "Wiedźmin 4", planowanej na 2028 rok. Wiedźmin zyska nowy oręż - Geralt będzie walczył nie tylko mieczami, ale i łańcuchem - bronią, którą fani rozpoznają z kultowego filmowego intro do pierwszego Wiedźmina z 2007 r. To piękny ukłon w stronę korzeni serii. Łańcuch pojawił się też w zwiastunie do "Wiedźmina 4", także z pewnością jest to zaplanowana strategia.
Remaster Wiedźmina 3 jeszcze we wrześniu
Już 29 września zadebiutuje darmowy remaster gry "Wiedźmin 3: Dziki Gon". Co istotne z perspektywy rynkowej, tytuł trafi nie tylko na PC i obecne konsole, ale także na Switch 2 i platformę Battle.net, co znacząco poszerza zasięg dystrybucji. Miles Toast, Level Design Lead w CDPR, wskazał najważniejsze zmiany, które mają odmłodzić 11-letnią grę: zaawansowany path tracing, nowy rendering, technologię "polyclex" zwiększającą szczegółowość geometrii oraz odświeżone tekstury w wysokiej rozdzielczości.
Modernizacji doczekała się też walka - poprawiono kamerę i targetowanie, dodano nowe animacje oraz finishery kończące pojedynki - co sprawi wrażenie, że rozgrywka będzie wyglądać trochę inaczej. Przebudowany system umiejętności pozwala również na nowo zdefiniować wiedźmiński styl gry. - Geralt nigdy nie wyglądał tak dobrze, nawet po tylu latach na emeryturze - przyznał Miles Toast z CDPR.