Geralt wróci w wielkim stylu. CD Projekt Red ujawnił pierwsze tropy "Pieśni przeszłości"
CD Projekt Red podczas ostatniego streama i spotkania z inwestorami ujawnił więcej informacji o powstającym nowym, trzecim dodatku - "Pieśni przeszłości" do wydanej 11 lat temu gry "Wiedźmin 3: Dziki Gon". Redzi wskazali kilka poszlak odnośnie fabuły, a także zapowiedzieli, że ujawnią coś podczas targów Gamescon.
- To nie będzie kilka nowych zadań, ale pełnoprawne rozszerzenie do Wiedźmina 3, wielkości "Krwi i Wino" - potwierdził Michał Nowakowski z CDPR
- Udostępniona miesiąc temu grafika z okazji święta Belleteyn nie była przypadkowa
- Trzeci miecz widoczny na grafice promującej nowy dodatek będzie bardzo ważny dla fabuły
- Redzi zasugerowali, że mogą ujawnić więcej informacji w trakcie targów Gamescom 25-30 sierpnia 2026 roku (być może zobaczymy gameplay)
Nie minął jeszcze tydzień od ogłoszenia, że, gracze otrzymają trzeci, pełnoprawny dodatek do "Wiedźmina 3: Dziki Gon", a już pojawiły się kolejne informacje. Wydawało się, że historia Geralta z Rivii została definitywnie domknięta w słonecznym Toussaint, ale polskie studio CD Projekt Red, słynące z "Cyberpunka 2077" oraz trzech gier o Wiedźminie (2007, 2011, 2015), ujawnili, że ma w zanadrzu jeszcze jedną opowieść - "Pieśni przeszłości", które mają zadebiutować w 2027 r. Co zdradzili przedstawiciele studia?
"Pieśni przeszłości" to nie będzie kilka zadań, ale duże rozszerzenie
Najważniejszą informacją jest skala nowego dodatku. Podczas ostatnich spotkań z inwestorami przedstawiciele studia rozwiali wszelkie wątpliwości. "To nie będzie kilka nowych zadań, ale pełnoprawne rozszerzenie do Wiedźmina 3, wielkości 'Krwi i Wino'" - potwierdził Michał Nowakowski, Joint CEO CD Projekt. Oznacza to dziesiątki godzin nowej zawartości, zupełnie nowe lokacje i wątki fabularne, które poziomem skomplikowania mają dorównać najlepszym momentom z "trójki".
Michał Nowakowski podkreślił, że projekt znajduje się w bardzo zaawansowanej fazie produkcji, a zaangażowanych jest w niego około 190 osób. Współpraca ze studiem Fool’s Theory ma zagwarantować najwyższą jakość wykonania. "Powrót Geralta po ponad dekadzie będzie świetną przygodą i sentymentalną podróżą przed przekazaniem symbolicznej pałeczki Ciri w nadchodzącym Wiedźminie 4" - dodał Nowakowski, wskazując na strategiczne znaczenie tego tytułu dla całego uniwersum.
"Wiedźmin 3" z trzecim dodatkiem. Nadchodzą "Pieśni przeszłości"
Wydarzenia z Belleteyn znajdą się w "Pieśniach przeszłości"?
Jak się okazuje, udostępniona miesiąc temu grafika z okazji święta Belleteyn (w książkach Andrzeja Sapkowskiego to elfickie święto wiosny i odrodzenia, silnie związane z wątkiem Geralta i Yennefer, a także Ciri), nie była przypadkowa. Laura Beitzel z CD Projektu potwierdziła podczas streamu, że grafika celebrująca to święto zawierała kluczowe wskazówki dotyczące fabuły dodatku.
Studio opublikowało 30 kwietnia tekst wraz z grafiką, który dziś nabiera zupełnie nowego znaczenia:
"W noc Belleteyn ogniska płomienie sięgają aż gwiazd,
Szepty życzeń unoszą się cicho, bezszelestnie ponad świat.
Los Lwiątka zapisywany jest wśród gwiezdnych dróg,
A zapach bzu i agrestu czuć tutaj blisko, jakby tuż tuż…
Tej nocy nie ma potworów ani dróg szerokich,
Liczy się tylko cisza myśli, tych prostych i tych głębokich.
Biały Wilk w bezruchu, magią nocy oczarowany
Zaś Jaskier na lutni brzdąka, Geraltem inspirowany"
Trzeci miecz Geralta: "bardzo ważny dla historii"
Spore poruszenie wywołał jednak ekwipunek Geralta. Trzeci miecz widoczny na grafice promującej nowy dodatek będzie bardzo ważny dla fabuły. Amelia Korzycka, specjalistka od komunikacji ze społecznością, na ostatnim streamie zdradziła, że nie znalazł się tam przypadkiem: "Tak, Geralt trzyma miecz. Ten miecz jest bardzo ważny dla historii i dowiecie się o nim więcej, gdy gra się ukaże". To sugeruje, że gracze mogą spodziewać się zupełnie nowej mechaniki lub wątku związanego z pochodzeniem tej nietypowej broni.
Fani już wcześniej sugerowali, że Geralt, mający zwykle dwa miecze na plecach: srebrny na potwory, stalowy na ludzi, w ręku trzyma nowe ostrze, które może mieć specjalne znaczenie. Pojawiły się porównania do miecza Geszeft, znanego z dodatku "Krew i Wino", z pobytu Białego Wilka w Krainie Tysiąca Baśni.
Dlaczego nowy dodatek nie wyjdzie w 2026 roku?
Mimo ogromnego entuzjazmu, fani będą musieli uzbroić się w cierpliwość. Choć pierwotnie celowano w 2026 rok, premiera "Pieśni Przeszłości" została przesunięta na 2027 rok. Piotr Nielubowicz, CFO firmy, wyjaśnił, że decyzja ta podyktowana była chęcią dostarczenia "najlepszego możliwego rezultatu z punktu widzenia nabywcy". Studio nie chce powtórki z problematycznych premier i stawia na dopracowanie każdego detalu.
Warto również zauważyć zmiany technologiczne. Dodatek ukaże się wyłącznie na PC oraz konsolach nowej generacji: PlayStation 5 i Xbox Series X/S. CD Projekt oficjalnie porzuca wsparcie dla starszych sprzętów, a w przypadku komputerów osobistych, system Windows 10 nie będzie już oficjalnie wspierany, co zwiastuje znaczny skok jakościowy w oprawie graficznej.
Kluczowe informacje mają pojawić się w sierpniu
Redzi zasugerowali, że mogą ujawnić więcej informacji w trakcie targów Gamescom 25-30 sierpnia 2026 roku w Kolonii. Michał Nowakowski ujawnił, że studio planuje mocno zaznaczyć swoją obecność, być może prezentując zwiastun lub tzw. guided demo, czyli pokaz rozgrywki prowadzony na żywo przez twórców, co miało miejsce w przypadku "Wiedźmina 4". Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest premiera dużego materiału wideo podczas gali Opening Night Live, po której nastąpią zamknięte pokazy dla mediów.
Nad dodatkiem pracują doświadczeni weterani Wiedźmina 3
Nad rozszerzeniem CD Projekt Red pracuje wspólnie ze studiem Fool's Theory z Bielska-Białej, które zostało założone w 2015 r. przez byłych deweloperów pracujących przy powstawaniu Wiedźmina 3. To także temu producentowi gier Redzi powierzyli pracę nad remakiem pierwszej części serii Wiedźmin (2007).
"Pieśni Przeszłości" mają szansę stać się nie tylko godnym pożegnaniem z Geraltem, ale i nowym otwarciem dla całej marki. Przy 65 mln sprzedanych egzemplarzy na całym świecie, potencjał na kolejny wielki sukces jest ogromny.