Czy za GeForce Partner Program stoi poważna afera która szkodzi klientom?

Kyle Bennett z serwisu HardOCP ujawnił zaskakujące informacje o programie Nvidii, który może niekorzystnie wpływać na zasady wolnego rynku. Czy mamy do czynienia z kolejną aferą związaną z praktykami monopolistycznymi?

Image
Paweł Maziarz

Nvidia już od jakiegoś czasu oferuje swoim partnerom uczestnictwo w programie GeForce Partner Program, dzięki któremu mogą otrzymać dodatkowe wsparcie techniczne i sprzedażowe. Niestety, sprawa nie jest taka jasna jakby mogło się wydawać, a poszlaki sugerują na nielegalne praktyki „zielonych”. Wiele wskazuje, że może to być największa afera w branży komputerowej od czasu ukarania firmy Intel za praktyki monopolistyczne.

Sprawę naświetlił Kyle Bennett, redaktor naczelny serwisu HardOCP, który od kilku tygodni prowadził prywatne śledztwo w sprawie GeForce Partner Program. Według oficjalnych informacji, program Nvidii dostarcza partnerom wsparcia w zakresie sprzedaży i pomocy technicznej. Dodatkowo mogą oni liczyć na wcześniejszy dostęp do nowych technologii Nvidii.

John Teeple, szef działu marketingu GeForce Partner, napisał na swoim blogu, że uczestnictwo w programie nie jest działaniem na wyłączność. Partnerzy nadal mają możliwość sprzedaży i promowania produktów innych producentów, a ponadto mogą w każdym momencie zakończyć współpracę. Uczestnictwo w programie nie wiąże się z opłatami czy zniżkami na produkty.

Dziennikarz twierdzi, że zapoznał się z wewnętrznymi dokumentami na temat GeForce Partner Program i wymagania wobec partnerów są „nieco inne” niż twierdzi Nvidia – chodzi o to, aby sprzedawane produkty były dostępne wyłącznie z kartami GeForce. W zamian partnerzy mogą liczyć na wsparcie w zakresie premiery produktów, promocje z grami dodawanymi do zestawów czy też dodatkowe fundusze na rozwój.

Nvidia laptop

Bennett skontaktował się z przedstawicielami kilku producentów OEM i AIB, którzy są jednymi z głównych partnerów Nvidii. Pracownicy potwierdzili obawy Benneta, ale, ze względu na obawy o utratę pracy lub nieprzyjemności dla swojego pracodawcy, poprosili redaktora o zachowanie anonimowości (nie wiemy więc o jakich producentów chodzi).

Pracownicy przyznali, że warunki uczestnictwa w programie najprawdopodobniej są nielegalne, a sam program może nie tylko działać na niekorzyść AMD i Intelowi (a więc pozostałym dwóm głównym partnerom, z którymi współpracują owi producenci), ale też zaszkodzić samym klientom.

Temat uczestnictwa w GeForce Partner Program nie jest więc taki jasny, jakby się mogło wydawać na początku. Informacje Benneta wskazują, że mamy do czynienia z nielegalnymi praktykami monopolistycznymi, które mogą niekorzystnie wpływać na zasady wolnego rynku - przy takim scenariuszu przede wszystkim tracą klienci, którzy w sztuczny sposób mają ograniczony dostęp do produktów na bazie technologii konkurencji. Trudno jednak potwierdzić te doniesienia bez konkretnych dowodów. Miejmy nadzieję, że odpowiednie instytucje przyjrzą się tej sprawie. Zainteresowanych szczegółami odsyłamy do artykułu w serwisie HardOCP.

Źródło: HardOCP, Forbes

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!