Tak dobre parametry pracy udało się otrzymać dzięki zastosowaniu starego jak świat patentu – dysk korzysta z magistrali PCIe x4, która ma o wiele większą niż SATA przepustowość. OCZ RevoDrive wykorzystuje dwa kontrolery SandForce SF-1200, które pracują w trybie RAID 0. Zapewnia to wydajność na poziomie 75000 operacji zapisu odczytu na sekundę (IOPS) dla losowych bloków o rozmiarze 4 kB.
Wersja OCZ RevoDrive o pojemności 240 GB ma kosztować 700 dolarów, a za skromniejszy 120 GB dysk zapłacimy 370 dolarów. Czyli niezbyt wielka rewolucja. Dyski SSD z interfejsem SATA o zbliżonej pojemności kosztują podobnie. Ale nie zapominajmy, co przeczytaliśmy przed chwilą – dysk OCZ RevoDrive jest dwa razy szybszy! Dopiero zakup dwóch dysków SSD SATA i zestawienie ich w konfigurację RAID da porównywalny wynik. Panowie z serwisu AnandTech zadali sobie pytanie – kto będzie chciał kupić dysk SATA, jeśli w tej samej cenie otrzyma o wiele szybszy OCZ RevoDrive? Odpowiedź jest krótka – niewielu.
Na koniec warto dodać tylko jedno. Dysk jest bootowalny i kompatybilny z Windows 7.
Źródło: AnandTech, OCZ