OnePlus 5 - rządzi czy błądzi? Sprawdzamy!

OnePlus 5 oferuje podobną specyfikację jak nowoczesne flagowce, ale czy faktycznie można go nazwać kolejnym pogromcą flagowców? Sprawdzamy to w naszej recenzji.

OnePlus 5 – recenzja

Dwa powody dla których większość Polaków nie kupi OnePlus 5? Proszę bardzo! Po pierwsze jest to mała firma, o której większość osób nigdy nie słyszało, a przecież mało kto ufa nieznanym firmom. Po drugie nie można iść po prostu do sklepu i go pomacać - trzeba go kupić przez internet (o zgrozo!). W tych internetach to oszukują i w ogóle nie wiadomo co realnie przyjedzie w paczce.

Do głowy przychodzi mi jeszcze kilka innych powodów, ale te dwa są moim zdaniem najistotniejsze. Boimy się inwestować w rzeczy nieznane, niezrozumiałe, ryzykowne itp. Nic w tym dziwnego, to normalne, ludzkie zachowanie.

A szkoda, bo OnePlus 5, to bardzo dobry smartfon. Już teraz mogę napisać, że nie jest idealny, ale z całą pewnością zadowoli większość osób, które go kupią.

OnePlus 5 - recenzja i test

Obudowa

  • Wymiary (wy/sz/gr): 154 x 74 x 7,3 mm
  • Ciężar: 153 g

Jeszcze przed premierą świat obiegły plotki mówiące, że OnePlus 5 jest podobny do iPhone 7 Plus. Tak, faktycznie jest, ale podobieństwo ogranicza się tylko do wyglądu, bo gdy trzymam oba smartfony, to różnicę czuć wyraźnie. OnePlus 5 jest o wiele wygodniejszy, głównie ze względu na lepiej wyprofilowane krawędzie boczne. Poza tym jest też lżejszy od iPhone 7 Plus.

Jakość wykonania w niczym nie ustępuje „ajfonowi”. Obudowa jest wykonana z metalu o matowej, gładkiej powierzchni. Wygląda świetnie, ale jest bardzo śliska, zwłaszcza jeśli ktoś ma w danej chwili suche dłonie. Warto używać ochronnego etui.

OnePlus 5 - obudowa

Producent ma w ofercie kilka ciekawych plecków, w tym drewniane, kevlarowe i oczywiście zwykłe plastikowe. Różnią się od siebie nie tylko wyglądem, ale też funkcjonalnością..

Tak się składa, że mam pod ręką wszystkie cztery rodzaje i zauważyłem, że najlepszą ochronę stanowią plecki „Karbon”, czyli kevlarowe. Zabezpieczają również przyciski i mają kołnierz chroniący szkło wyświetlacza gdy odkładamy telefon ekranem do dołu.

OnePlus 5 - pleski

Podwójny aparat tylny delikatnie wystaje poza obudowę, ale w mniejszym stopniu niż aparat iPhone 7 Plus. Zdecydowanie nie przeszkadza to w czasie noszenia lub trzymania, ale moim zdaniem wygląda przeciętnie – gorzej niż idealnie płaski podwójny aparat w smartfonie Honor 9.

Na lewej krawędzi znajdziemy klawisz +/- do regulacji głośności oraz suwak służący do wyciszania powiadomień. Ma trzy pozycje: dolna (wszystkie dźwięki), środkowa (wibracje) oraz górna (bez powiadomień).

OnePlus 5 - suwak powiadomień

Dual SIM

Na prawym boku umieszczono przycisk zasilania i szufladkę dla dwóch kart nano SIM. W obudowie nie znajdziemy miejsca dla karty pamięci microSD, ale osobiście nie uważam tego za wielką wadę w smartfonie, który ma aż 128 GB pamięci (lub 64 GB w tańszej wersji). Da się to przeżyć.

OnePlus 5 - dual SIM 2x nano SIM

Głośnik

Na dole znajdziemy złącze USB typu C (ładowanie akumulatora i kopiowanie plików), klasyczne wyjście słuchawkowe mini jack 3,5 mm oraz pojedynczy głośnik. Szkoda, że nie dołożono drugiego. Nie chodzi o efekt stereo, ale o większą moc/głośność dźwięku. Jakość głośnika oceniam przeciętnie (3/5). Jest dość głośny, ale brzmienie jest trochę za ostre i brakuje mu niższych częstotliwości.

Ale… do zalet zaliczam dobrą jakość dźwięku z wyjścia słuchawkowego – tutaj nie ma na co narzekać. Smartfon daje radę z małymi i dużymi słuchawkami. W tym drugim przypadku dynamika jest w porządku (jak na smartfona), ale głośność spada. Ogólnie jakość z wyjścia 3,5 mm oceniam na 4,7/5.

OnePlus 5 - głośnik

Brak wodoszczelności

OnePlus 5 jest znacznie tańszy od topowych konkurentów, szczególnie spod znaku Samsunga lub Apple, ale nie można mu wybaczyć braku wodoszczelności. W obecnych czasach powinna to być rzecz standardowa we flagowcach.

Wyświetlacz

  • przekątna: 5,5 cala
  • rozdzielczość: 1080x1920 px (Full HD)
  • technologia: AMOLED
  • jasność maksymalna: 445 cd/m2
  • obsługa w okularach polaryzacyjnych: dość komfortowa (małe zmiany jasności i kolorów)

Czy Full HD w OnePlus 5 to mało? Moim zdaniem nie. Taka rozdzielczość w stu procentach wystarcza. Obraz wygląda bardzo dobrze. Jest szczegółowy i ostry - po prostu nie ma na co narzekać. Nie zauważyłem żadnych negatywnych efektów wizualnych (np. wyraźnych opóźnień, haczenia, błędów, przebarwień itp.)

OnePlus 5 - wyświetlacz AMOLED Full HD

Technologia AMOLED zapewnia wysoki kontrast, głęboką czerń i żywe kolory.

Jasność wyświetlacza jest wystarczająco dobra - 445 cd/m2 zarówno w trybie manualnym, jak i automatycznym. Owszem, jest wiele jaśniejszych smartfonów z AMOLED’em - np. Samsung Galaxy S8, ale OP5 daje radę w większości sytuacji. Jedynie w ostrym świetle słonecznym obraz jest nieco za ciemny (ale wciąż czytelny).

Na szkło Gorilla Glass 5 (2,5D) fabrycznie naklejona jest cienka folia ochronna. Nie przeszkadza w obsłudze dotykowej, ale ma słabą odporność na zarysowania. Można ją zdjąć bez problemu i używać samego szkła lub zmienić na inną.

OnePlus 5 - ekran

Smartfon oferuje kilka trybów obrazu. Jeśli komuś nie pasują tak nasycone barwy, to może je zmienić na łagodniejsze, podobne do wyświetlaczy IPS (ale wciąż z lepszą czernią).

Jest też genialny “Tryb czytania”, który usuwa kolory (wyświetlacz staje się monochromatyczny) i ustawia ciepły odcień

Kwestia ramek

Widać doskonale, że OnePlus nie zrobił smartfona z bardzo wąskimi ramkami, na wzór Samsunga Galaxy S8. Dlaczego? Otóż OnePlus nie ma szans konkurować z takim gigantem jak Samsung pod względem technologii. Jest to wciąż relatywnie mała firma, którą nie stać na inwestowanie w potencjalnie problematyczne rozwiązania. Ponadto taki krok jeszcze bardziej podwyższyłby cenę smartfona.

Dlatego ramki wokół wyświetlacza OnePlus 5 są klasyczne. Jednym się to spodoba, a inni będą rozczarowani. Obiektywnie trzeba jednak przyznać, że jest większy i o wiele mniej poręczny od Galaxy S8.

Czytnik linii papilarnych

Pod wyświetlaczem umieszczono czytnik linii papilarnych. Ma on ceramiczną warstwę ochronną, dzięki czemu jest bardzo odporny na zarysowania. Jest nieco mniej wklęsły niż w poprzednim OnePlus 3T. Jakość jego działania jest dobra - wyświetlacz odblokowywany jest szybko, choć nie tak szybko jak np. w smartfonie Honor 9.

OnePlus 5 - czytnik linii papilarnych

Procesor, pamięć

  • CPU: Qualcomm Snapdragon 835 MSM8998, 4x 2,46 GHz + 4x 1,9 GHz
  • GPU: Adreno 540, 0,71 GHz
  • RAM: 8 GB
  • Pamięć masowa: 128 GB
  • microSD: nie
  • USB OTG: tak

Pod względem wydajności OnePlus 5 w stu procentach spełnia wymogi stawiane nowoczesnym flagowcom. Procesor Snapdrogon 835 to dość potężny wół roboczy, a w dodatku wspierany jest przez 8 GB pamięci RAM LPDDR4X i znakomicie zoptymalizowany system.

Wyniki testów syntetycznych (np. 3DMark czy Antutu) zamieściłem na drugiej stronie, ale dla części z Was zapewne nie są one miarodajne, bo producent sam przyznał, że smartfon wykrywa ich uruchomienie i przełącza się w specjalny tryb maksymalnej wydajności.

Nie ma jednak powodów do obaw, bo realnie smartfon działa bardzo szybko i płynnie. W moim subiektywnym odczuciu jest szybszy od Galaxy S8 i mniej więcej tak samo szybki jak Huawei Mate 9 (który działa fenomenalnie szybko).

Słowem: jest dobrze!

OnePlus 5 - 8GB RAM, 128GB pamięci masowej

Czy 8GB RAM’u robi różnicę?

Odpowiedź jest krótka: nie. Przed OnePlus 5 używałem na co dzień OnePlus 3T i muszę przyznać, że nie czuję absolutnie żadnej różnicy w szybkości działania. Nie widzę nawet większej różnicy w ilości aplikacji otwartych w tle. OP3T oraz OP5 działają moim zdaniem tak samo szybko.

Pamięć masowa

Na pokładzie modelu testowego umieszczono 128 GB szybkiej pamięci UFS 2.1 (realnie około 111 GB). Jest to zaleta w stosunku do niektórych smartfonów konkurencyjnych, bo część z nich ma wciąż pamięci eMMC, które są wolniejsze. Wystarczy zerknąć na poniższe porównanie do smartfona Honor 9. Na korzyść OnePlus 5 świadczą przede wszystkim wyniki testów sekwencyjnych.

OnePlus 5 - Androbench
Test szybkości pamięci - OnePlus 5 (po lewej), Honor 9 (po prawej)

Akumulator

  • pojemność akumulatora: 3300 mAh
  • szybkie ładowanie: tak
  • typowy czas ładowania 0-100%: ok. 70 minut

Czas pracy opisuję na drugiej stronie recenzji, ale niecierpliwych pragnę uspokoić - jest całkiem nieźle. Znakomicie natomiast wypada system ładowania Dash Charge. Smartfon nie nagrzewa się zbyt mocno (bo nagrzewa się ładowarka), a efekty są takie, że ładowanie od zera do pełna trwa około 70 minut. To znakomity wynik. Lepszy niż w przypadku Galaxy S8.

Aparat

  • tył: 16 Mpx + 20 Mpx, nagrywanie 4K UHD, lampa LED
  • stabilizacja optyczna: nie (tylko cyfrowa)
  • przód: 16 Mpx, nagrywanie Full HD

OnePlus 5 ma dwa aparaty z tyłu - jeden z nich jest standardowy (szerokokątny), a drugi przybliża obraz dwukrotnie (x1,6 optycznie + x0,4 cyfrowo). Pierwszy ma rozdzielczość 16 Mpx i bardzo jasny obiektyw f/1.7 co oznacza, że powinien dawać sobie lepiej radę wieczorem i w ciemnych pomieszczeniach. Drugi ma 20 Mpx i ciemniejszą optykę f/2,6.

Przykładowe zdjęcia i filmy umieściłem na ostatniej stronie recenzji. Jest też porównanie do aparatu smartfona Honor 9 i OnePlus 3T. Sytuacja wygląda całkiem ciekawie - warto tam zajrzeć.

OnePlus 5 - podwójny aparat

Łączność

Tak, OnePlus 5 wspiera łączność LTE, między innymi B20 czyli 800 MHz. Dostajemy też Bluetooth 5.0 (aptX i aptX HD), szybkie Wi-Fi “ac” (dwuzakresowe), łączność zbliżeniową NFC oraz wsparcie dla kilku standardów globalnego pozycjonowania (GPS, Galileo, GLONASS, BeiDou).

Przez pierwsze 3 tygodnie od daty premiery otrzymałem 4 aktualizacje systemu. W chwili kończenia recenzji najnowszą wersją był OxygenOS 4.5.5, oparty na Androidzie 7.1.1. Smartfon ma otrzymać także dużą aktualizację do systemu Android 8.0.

Jeśli chodzi o kwestie szybkości, płynności i stabilności działania, to nie mam żadnych zarzutów - smartfon działa lepiej od większości konkurentów.

OnePlus 5 w dłoni

Specyfikacja i porównanie do konkurentów:

Model OnePlus 5 Xiaomi Mi6 Galaxy S8 HTC U11
Cena ok. 2 350 zł 1 999 zł ok. 3 500 zł ok. 3 200 zł
Wymiary (wy/sz/gł) 154.2 x 74.1 x 7.3 mm 145.2 x 70.5 x 7.5 mm 148.9 x 68.1 x 8 mm 153.9 x 75.9 x 7.9 mm
Waga 153 g 168 g 155 g 169 g
System operacyjny Oxygen OS Android 7.1 Android 7.0 Android 7.1
Ekran » 5,5"
» 1080 x 1920 px
» Optic AMOLED
» 5,15"
» 1080 x 1920 px
» IPS
» 5,8"
» 1440 x 2960 px
» Super AMOLED
» 5,5"
» 1440 x 2560 px
» Super LCD5
Procesor » CPU: 4x 2.45 GHz + 4x 1.9 GHz
» 8 rdzeni
» Snapdragon 835
» CPU: 4x 2.45 GHz + 4x 1.9 GHz
» 8 rdzeni
» Snapdragon 835
» CPU: 4x 2.3 GHz + 4x 1.7 GHz
» 8 rdzeni
» Exynos 8895
» CPU: 4x 2.45 GHz + 4x 1.9 GHz
» 8 rdzeni
» Snapdragon 835
Pamięć » RAM: 8 GB
» Wbudowana: 128 GB
» RAM: 6 GB
» Wbudowana: 64 GB
» RAM: 4 GB
» Wbudowana: 64 GB
» Slot kart microSD
» RAM: 4 GB
» Wbudowana: 64 GB
» Slot kart microSD
Bateria 3300 mAh 3350 mAh  3000 mAh 3000 mAh
Aparat / kamera » 16 + 20 Mpx (tył)
» 16 Mpx (przód)
» lampa LED
» autofokus
» geotagging
» nagrywanie 4K
» 2x 12 Mpx (tył)
» 8 Mpx (przód)
» lampa LED
» autofokus
» geotagging
» OIS
» nagrywanie 4K
» 12 Mpx (tył)
» 8 Mpx (przód)
» lampa LED
» autofokus
» geotagging
» OIS
» nagrywanie 4K
» 12 Mpx (tył)
» 8 Mpx (przód)
» lampa LED
» autofokus
» geotagging
» OIS
» nagrywanie 4K
Internet » 4G LTE
» 3G
» Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac
» Dual Sim
» 4G LTE
» 3G
» Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac
» Dual Sim
» 4G LTE
» 3G
» Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac
» 4G LTE
» 3G
» Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac
Komunikacja i złącza » GPS
» Bluetooth 5.0
» NFC
» USB typ C
» słuchawkowe
» GPS
» Bluetooth 5.0
» NFC
» USB typ C
» GPS
» Bluetooth 5.0
» NFC
» USB typ C
» słuchawkowe
» GPS
» Bluetooth 4.2
» NFC
» USB typ C
Dodatkowe funkcje » akcelerometr
» czujnik oświetlenia
» czujnik zbliżeniowy
»czujnik Halla
» kompas cyfrowy
» żyroskop
» skaner linii papilarnych
» akcelerometr
» czujnik oświetlenia
» czujnik zbliżeniowy
» czujnik Halla
» kompas cyfrowy
» skaner linii papilarnych
» akcelerometr
» czujnik oświetlenia
» czujnik zbliżeniowy
» czujnik Halla
» kompas cyfrowy
» czujnik tętna
» żyroskop
» skaner linii papilarnych
» czytnik siatkówki
» wodoszczelność (IP68)
» akcelerometr
» czujnik oświetlenia
» czujnik zbliżeniowy
» czujnik Halla
» kompas cyfrowy
» żyroskop
» skaner linii papilarnych
» ramki Edge Sense
» wodoszczelność (IP67)

Wydajność

Szczegółowe wyniki testów oraz pomiary czasu pracy na baterii smartfona OnePlus 5 znajdziecie w rankingu smartfonów.

[kontrolka produkt=oneplus-5 typ=benchmark smartfony-all]

OnePlus 5 vs Samsung Galaxy S8+
OnePlus 5 vs Samsung Galaxy S8+ - kliknij by zobaczyć pojedynek
OnePlus 5 vs Sony Xperia XZ Premium
OnePlus 5 vs Sony Xperia XZ Premium - kliknij by zobaczyć pojedynek
LG G6 vs OnePlus 5
LG G6 vs OnePlus 5 - kliknij by zobaczyć pojedynek
HTC U11 vs OnePlus 5

HTC U11 vs OnePlus 5 - kliknij by zobaczyć pojedynek

W kilku słowach

8 GB pamięci RAM, świetny procesor i przede wszystkim znakomita optymalizacja systemu zapewniają bardzo płynną, komfortową obsługę. OnePlus 5 nadaje się też do grania we wszystkie, nawet najnowsze i najbardziej wymagające gry mobilne.

Czas pracy - jest dobrze

OnePlus 5 zapewnia dość długi czas pracy na baterii. Jeśli chodzi o SOT (Screen-On Time), to średnie wartości jakie uzyskiwałem w ciągu 3 tygodni testu oscylowały wokół 5,5 godzin na jednym ładowaniu z jedną kartą SIM. Po włożeniu drugiej karty SIM wynik ten bywał zazwyczaj o 0,5 - 1h gorszy.

Ale…

Zauważyłem dość częste odstępstwa od tej reguły. Jednej nocy, w czasie czuwania z włączonym Wi-Fi smartfon potrafił zużyć maksymalnie 7-9% baterii (czyli całkiem nieźle), a następnej nocy 30-40%. Teoretycznie mogło to być spowodowane działaniem w tle jakiejś aplikacji. W ciągu trzech tygodni sytuacja ta przytrafiła mi się dwa razy i co ciekawe tylko w nocy, gdy smartfon leżał nieużywany.

Z niezmiennym zestawem aplikacji zainstalowanym w pamięci (w tym typowe social media) SOT potrafił przekraczać niekiedy 7 godzin, a nawet więcej jeśli używałem smartfona często (nie zużywał wtedy wiele energii na pracę w tle). Jeśli jednak używałem go sporadycznie i większość dnia leżał z wyłączonym ekranem, to SOT kończył się na trzech godzinach.

Screen-On Time:

  • SOT (2x SIM): typowo 4,5 - 5 godz.
  • SOT (1x SIM): typowo 5 - 5,5 godz.
Image

Typowy czas między ładowaniami w moim przypadku docierał do 1,5 dnia. Nawet jeśli dzień był bardziej intensywny, to i tak OnePlus 5 zawsze dawał radę od rana do wieczora.

Innymi słowy jest dobrze. Gdyby tylko SOT był bardziej przewidywalny (stabilniejszy). Nie jestem pewny czy te (całkiem spore) wahania są winą błędu w systemie czy w jednej z aplikacji, które doinstalowałem oddzielnie. Jest też inna opcja. Zauważyłem, że Wi-Fi w OP5 zapewnia nieco gorszy odbiór sygnału niż w wielu innych nowych flagowcach. Być może w pewnych miejscach w domu Wi-Fi było na tyle słabe, że smartfon ciągle je rozłączał i ponownie włączał lub próbował podbić moc sygnału. Sprawdzę jak będzie się ta sytuacja rozwijała w ciągu kolejnych kilku tygodni.

Ładowanie baterii

  • 40 minut ładowania: 75%
  • 60 minut ładowania: 93%
  • 70 minut ładowania: 100%

Czysty, szybki, stabilny

W ciągu trzech tygodni od premiery testowy OnePlus 5 dostał 4 aktualizacje systemu. Rozpocząłem od OxygenOS 4.5.1, a skończyłem na 4.5.5. Wszystkie te wersje były oparte na Androidzie 7.1.1 i wnosiły drobne zmiany oraz poprawki (np. w aparacie).

System jest bardzo zbliżony do czystego Androida oraz dobrze zoptymalizowany, dzięki czemu działa szybko i stabilnie. Prawda jest jednak taka, że realnie OnePlus 5 działa tak samo szybko jak wcześniejszy OnePlus 3T. Jeśli macie poprzednika, to pod względem komfortu obsługi nie ma sensu go zmieniać. W obu modelach sytuacja wygląda świetnie.

Smartfon ma dostać aktualizację do systemu Android 8.0.

Image

Ciekawą i przydatną rzeczą jest menu kontekstowe do aplikacji. Wystarczy przytrzymać palec na ikonie przez około sekundę, a wyświetli się podręczna lista najważniejszych funkcji dla tych programów.

Image

W ten sposób możemy szybko komponować e-maila, napisać tweeta, zrobić zdjęcie, nagrać film itp. Do tej funkcji można się błyskawicznie przyzwyczaić.

Image

System daje możliwość wyboru jednego z trzech motywów ikon. 

Image

W systemie nie znajdziemy niemal żadnych zbędnych programów. Jest za to szereg dodatkowych funkcji, które opiszę poniżej.

Ciemno lub jasno

OnePlus 5 ma wyświetlacz AMOLED, który zdecydowanie preferuje ciemną tonację interfejsu. Ciemne tło ma bardzo duży wpływ na oszczędzanie baterii. Domyślnie smartfon oferuje jasne tło menu i listy aplikacji, ale można je zmienić na czarne w ustawieniach wyświetlacza. Jest też opcja zmiany “akcentów” barwnych.

Producent daje też możliwość wyboru koloru diody informacyjnej z przodu (różna barwa przy różnych powiadomieniach).

Image

Możemy wybrać też jeden z trzech poziomów intensywności wibracji przy połączeniach przychodzących, powiadomieniach i przy dotknięciu. 

Image

Tryb czytania

Oprócz klasycznego trybu nocnego, który zmienia barwę wyświetlacza na cieplejszą (odcień żółto-pomarańczowy) jest też bardzo interesujący Tryb Czytania.

Po jego włączeniu wyświetlacz zmienia barwę na monochromatyczną (traci kolory) i upodabnia się do czytnika e-booków z wyświetlaczem eInk. Wszystko po to by lepiej czytało się cyfrowe książki na OnePlus 5. Efekt jest bardzo dobry. Do epapieru trochę brakuje, ale czytanie jest o wiele przyjemniejsze niż przy standardowych kolorach.

OnePlus 5 - tryb czytania

Audio

OnePlus 5 to dobry odtwarzacz muzyki. Dźwięk z wyjścia słuchawkowego zasługuje na uznanie. Bezprzewodowo też jest w porządku. Producent pozwala nawet wybrać z jakiego kodeka chcemy korzystać: aptX HD, aptX czy SBC.

Image

Przyciski systemowe i gesty

W dolnej ramce mamy trzy przyciski pojemnościowe. Dwa boczne są podświetlane i można je zamienić miejscami. Jest to bardzo przydatne, bo możemy mieć przycisk back po lewej lub po prawej stronie.

Poza tym możemy też przypisać dodatkowe funkcje tym przyciskom (długie dotknięcie, podwójne dotknięcie). Można aktywować też odblokowywanie za pomocą podwójnego dotknięcia ekranu oraz włączyć gesty - np. narysowanie litery “O” otworzy aparat, latarkę itp., a przesunięcie trzema palcami z góry na dół spowoduje zapisanie zrzutu ekranu.

Image

Na kolejnej stronie recenzji znajdziesz przykładowe zdjęcia i filmy wykonane smartfonem OnePlus 5, a także podsumowanie recenzji.

Jakość zdjęć

Na smartfona OnePlus 5 przesiadałem się bezpośrednio z jego poprzednika - OnePlus 3T. Nie spodziewałem się, że zauważę duży skok w jakości działania systemu i faktycznie nie zauważyłem. Dlatego o wiele większe znaczenie miał dla mnie aparat. Tutaj miałem znacznie większe oczekiwania.

W recenzji OnePlus 3T oraz OnePlus 3 chwaliłem te smartfony za jakość zdjęć. Wypadały bardzo pozytywnie na tle konkurentów, szczególnie pod względem szczegółowości zdjęć i filmów wykonanych w dzień.

Teoretycznie najnowszy OnePlus 5 wprowadza podwójny aparat tylny, robiąc duży krok do przodu, a jak sytuacja wygląda w praktyce?

OnePlus 5 - aparat tylny
  • Aparat tylny (standardowy): 16 Mpx, Sony IMX398, f/1.7, stabilizacja cyfrowa, CDAF
  • Aparat tylny (przybliżający / tele): 20 Mpx, Sony IM350, f/2.6, PDAF
  • Aparat przedni: 16 Mpx, Sony IMX371, f/2.0, stabilizacja cyfrowa, brak AF
  • Filmy tył: 4K Ultra HD 30 kl./s, Full HD 60 kl./s
  • Filmy przód: Full HD 30 kl./s
  • Inne cechy: HDR, zapis plików RAW (DNG), timelapse, upiększanie twarzy, panorama
  • LED: tak (podwójna dioda z tyłu)

OnePlus 5 vs Honor 9

W czasie testu OnePlus 5 miałem pod ręką inną nowość - smartfona Honor 9. Co prawda drugi z nich jest trochę tańszy, ale różnica nie jest na tyle duża, by porównanie było bezzasadne. W przyszłości postaram się przygotować też fotograficzne porównanie z innymi smartfonami.

Pierwsze zdjęcie wykonane jest w dosłownie idealnych warunkach - słoneczny dzień, żywe kolory i dobry kontrast. Ujęcie pochodzi z aparatu standardowego (szerokokątnego).

Image
OnePlus 5 (kliknij by powiększyć)
Image
Honor 9 (kliknij by powiększyć)

W pomniejszeniu zdjęcie wykonane smartfonem Honor 9 wydaje się lepsze. Przede wszystkim bardziej kontrastowe i ostrzejsze. Jeśli jednak powiększymy oba zdjęcia do 100% (1:1), to zauważymy...

Znaczne różnice w przetwarzaniu obrazu

Zdjęcie z Honora 9 jest o wiele mocniej wyostrzone niż z OnePlus 5. To dobrze czy źle?

Na takie pytanie nie da się odpowiedzieć krótko. Jeśli wrzucimy pomniejszone zdjęcia na Facebooka, to zapewne te z Honora wypadnie lepiej. Wtedy wyostrzanie ma sens. Jeśli jednak należycie do fotograficznych purystów, to zapewne stwierdzicie, że wyostrzanie jest złe, bo to dodatkowa, niepotrzebna ingerencja w obraz.

Moim zdaniem bezpośrednie porównanie obu zdjęć w pełnym rozmiarze wypada na korzyść OnePlus 5. Owszem obraz jest o wiele mniej ostry, ale za to wygląda naturalniej. Widać, że producent nie musiał nadmiernie ingerować w obraz, by go uatrakcyjnić. Szczegółowość mimo wszystko wydaje się lepsza w OP5.

Zoom

Drugi z aparatów tylnych w OnePlus 5 przybliża obraz dwukrotnie (x1,6 zoom optyczny, x0,4 zoom cyfrowy), podczas gdy Honor 9 oferuje tylko zoom cyfrowy (szybkie powiększenie x2).

Efekt widać na poniższych zdjęciach.

Image
OnePlus 5
Image
Honor 9

W tym przypadku szczegółowość i ostrość zdjęć z OnePlus 5 jest o wiele lepsza.

Kolejne porównanie poniżej wykonane zostało w słabszym oświetleniu dziennym. W pomniejszeniu ponownie różnice są niewielkie. Zdjęcie z Honora 9 wydaje się odrobinę jaśniejsze.

Po powiększeniu do pełnego rozmiaru ponownie widać jednak duże różnice w wyostrzaniu. Obraz w OnePlus jest bardziej naturalny i pomimo mniejszego wyostrzania wciąż bardziej szczegółowy - widać to w szczególności na elewacji budynku w centrum kadru. Np. barierki balkonów są w OP5 gładsze i wyglądają bardziej realistycznie.

Obraz
Obraz

Następne zdjęcie i podobna sytuacja. Obraz z OnePlus 5 jest zdecydowanie bardziej naturalny. Pomimo mniejszego wyostrzania obraz jest szczegółowy. Miejscami nawet ostrzejszy od zdjęć z Honora 9, który ma mocniejsze sztuczne wyostrzanie.

Obraz
Obraz

Zasługa może leżeć w lepszej rozdzielczości optyki OnePlusa 5 oraz słabszym filtrze antyaliasingowym w sensorze aparatu głównego.

Widać to wyraźnie na poniższych wycinkach w pełnym rozmiarze. OP5 prezentuje wyższą klasę. Honor zbyt mocno ingeruje w obraz.

Image
OnePlus 5 (po lewej) vs Honor 9 (po prawej)

Czas na porównanie zdjęć nocnych. Tutaj w obu smartfonach sprawa wygląda przeciętnie. W Honorze tradycyjnie widać większe wyostrzanie, ale nie koniecznie lepszą szczegółowość. Zdjęcie z OnePlus 5 jest jaśniejsze i ma więcej detali.

Image
OnePlus 5
Image
Honor 9

RAW (DNG) - dokładnie odwrotnie niż JPG

Jeszcze jedno interesujące porównanie, które dość mocno zmienia stan rzeczy. Oba smartfony mogą zapisywać zdjęcia w formacie DNG (czyli RAW). Jest to format w którym nie działają te same algorytmy przetwarzania obrazu co w przypadku formatu JPG.

I tutaj robi się naprawdę ciekawie, bo…

Okazuje się, że znacznie lepszą jakość zdjęć oferuje Honor 9. Co prawda gdy wywołamy DNG z Honora bezpośrednio do JPG, bez żadnej obróbki, to widoczna jest na nich duża winieta (zaciemnienie na obrzeżach kadru). Przez to zdjęcie wydaje się znacznie ciemniejsze, ale nie ma to większego znaczenia, bo: tę winietę da się bardzo łatwo skorygować (rozjaśnić), a szczegółowość i ostrość obrazu jest zauważalnie lepsza niż w OnePlus 5.

Spójrzcie tylko na te dwa zdjęcia (w pełnym powiększeniu):

Image
OnePlus 5
Image
Honor 9

Jeśli robimy zdjęcia w formacie DNG (RAW) to moim zdaniem zdecydowanym zwycięzcą jest Honor 9. Jeśli ograniczamy się do standardowego formatu JPG, to lepiej wypada OnePlus 5. Wybór jest Wasz, ale nie ma się co oszukiwać… i tak 99,9% osób w ogóle nie fotografuje smartfonem w formacie DNG (nawet jeśli go ma w swoim urządzeniu).

Zapis zdjęć DNG możliwy jest tylko w trybie Pro.

OnePlus 5 vs OnePlus 3T - spore zaskoczenie

Do OnePlus 3T mam w tej chwili ograniczony dostęp, więc umieszczę tylko krótkie porównanie. Sądzę, jednak, że wyraźnie pokazuje jakie są różnice między najnowszym, a starszym modelem.

Image
OnePlus 5 - zdjęcie z aparatu tylnego
Image
OnePlus 3T - zdjęcie z aparatu tylnego
Image
OnePlus 5 - zdjęcie z aparatu tylnego
Image
OnePlus 3T - zdjęcie z aparatu tylnego

Dobitnie widać, że starszy OnePlus 3T oferuje większe wyostrzanie obrazu, ale najważniejsze jest to, że nie rujnuje ono szczegółowości zdjęcia. Ilość detali jest o wiele większa w OP3T.

Patrząc na oba zdjęcia w pełnym rozmiarze nie można się oprzeć wrażeniu, że aparat OnePlus 5 jest po prostu gorszy od OnePlus 3T. Innymi słowy jeśli macie już OnePlusa 3T, to nie radzę przesiadać się na nowszy model. Płynność działania jest taka sama, a jakość zdjęć gorsza.

Dodatkowe zdjęcia

[kontrolka typ=imageCompare big="1" foto1="/uploads/backend_img/c/recenzje/2017/8392_OnePlus_5_recenzja/photo%20-%20big/s6_OnePlus5.jpg" foto2="/uploads/backend_img/c/recenzje/2017/8392_OnePlus_5_recenzja/photo%20-%20big/s6_zoom_OnePlus5.jpg" info1="Aparat standardowy" info2="Aparat tele (zoom)"] - OnePlus 5 - porównanie zdjęć z obu aparatów tylnych

Image
OnePlus 5 - zdjęcie makro

Selfie

Obraz
Obraz

Jakość filmów

Maksymalna rozdzielczość filmów tylnych w smartfonie OnePlus 5 to 4K UHD (3840x2160 px, 30 kl./s, przepływność około 42 Mb/s). Honor 9 też nagrywa filmy 4K UHD w 30 kl./s, ale mają one mniejszą przepływność - około 29 Mb/s.

W praktyce szczegółowość w obu smartfonach jest bardzo dobra, a płynność zbliżona. Największe różnice widać w kolorystyce. OnePlus 5 ma mniejszy kontrast i nieco naturalniejsze, cieplejsze barwy. W Honorze kontrast jest zauważalnie większy, przez co niekiedy filmy wydają się jaśniejsze.

Jakość działania autofokusa (ustawiania ostrości) jest odrobinę lepsza w OnePlus 5. AF w Honorze działa równie szybko, ale cześciej się gubi. Oba smartfony nie mają stabilizacji optycznej, a działanie cyfrowej jest moim zdaniem słabe.

W skrócie: filmy są szczegółowe i wyglądają bardzo dobrze, ale w tej cenie braku stabilizacji optycznej nie można wybaczyć.

Podsumowanie

W zasadzie mógłbym Wam polecić OnePlus 5, bo szansa, że zawiedzie Wasze oczekiwania, jest dość mała. To po prostu bardzo dobry smartfon.

Ale...

OnePlus 5

Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że OnePlus zaczyna się gubić. Rok, czy dwa lata temu mieli całkiem klarowną wizję flagowca dla mas - smartfona ze znakomitą specyfikacją, w bardzo rozsądnej cenie. Problem w tym, że ta wizja zaczyna im się rozmywać. Owszem, OnePlus 5 jest bardzo wydajny, a pod względem szybkości działania zawstydza większość "znanych" konkurentów. Jest też świetnie zoptymalizowany - zwykła, codzienna obsługa jest płynniejsza niż w przypadku Samsunga Galaxy S8. Ma też bardzo dobry wyświetlacz, całkiem niezły aparat, mnóstwo pamięci, a nawet jest w stanie pracować 1,5 dnia na jednym ładowaniu (szok!). Najgorsze jest jednak to, że...

Po niecałym miesiącu testów OnePlus 5 mi się znudził. Rzecz prawie niemożliwa w przypadku tak dobrego flagowca, ale uświadomiłem sobie, że czegoś mi w nim brakuje.

Podejście do stylistyki jest wyraźnie odtwórcze, a nie kreatywne. Galaxy S8, Honor 9 czy HTC U11 są moim zdaniem o wiele ładniejsze. Szerokie ramki powiększają też rozmiary obudowy. Jest lepiej niż w iPhone 7 Plus, ale do Galaxy S8 jest daleko. Prawdziwa ergonomiczna przepaść.

OnePlus 5 - przód

Nie poczułem żadnej korzyści po przesiadce z OnePlus 3T, wręcz przeciwnie - gorsza jakość (szczegółowość) zdjęć szybko zaczęła mnie denerwować. Szybkość działania jest dokładnie taka sama jak w OP3T.

Innymi słowy: Jeśli świadomie wybierzesz OnePlus 5 pomimo jego niedociągnięć, to jestem niemal pewny, że będziesz zadowolony/a. Jeśli jednak masz poprzednika (OnePlus 3 lub 3T) to nie ma najmniejszego sensu się przesiadać. W dodatku w podobnej cenie można kupić Xiaomi MI6 - poręczniejszy, ładniejszy, działający trochę dłużej na baterii i równie wydajny.

Ocena końcowa:

  • bardzo dużo pamięci RAM (6 lub 8 GB)
  • duża pojemność pamięci masowej (64 lub 128 GB)
  • dual SIM (2x nano)
  • bardzo wysoka wydajność, również w grach
  • szybkie, płynne działanie
  • dobra jakość zdjęć i filmów 4K
  • podwójny aparat tylny (zoom optyczny)
  • szybki czytnik linii papilarnych
  • dobra jakość wyświetlacza AMOLED
  • dość dobry czas pracy na baterii
  • bardzo szybkie ładowanie akumulatora (4A)
  • szybka pamięć UFS 2.1
  • dobra jakość wykonania
  • suwak do szybkiego wyciszania powiadomień
  • smartfon nie jest wodoszczelny
  • brak stabilizacji optycznej w aparacie
  • nieco za mała czułość Wi-Fi

985%

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ