Na rynku istnieje wiele programów do edycji wideo - od prostego Windows Live Movie Maker 2011, przez po części darmowy Lightworks 11, aż po komercyjne Adobe Premiere CS6, CyberLink PowerDirector 10, czy właśnie Sony Vegas Pro 11. Programy do edycji wideo zwykle świetnie wykorzystują wielordzeniowe procesory (nawet Windows Live Movie Maker 2011), ale i tak renderowanie filmów w wysokiej rozdzielczości, nawet na potężnych procesorach potrafi ciągnąć się w nieskończoność.Sony Vegas Pro 11Tym bardziej istotne jest wprowadzanie przez producentów oprogramowania akceleracji GPU, co pozwala na włączenie się do obliczeń karcie graficznej i w efekcie znaczne skrócenie czasu renderowania animacji. Na naszych łamach sprawdzaliśmy już akcelerację GPU w nowej wersji programu CyberLink PowerDirector 10, dziś przyszła kolej na produkt Sony.Sony Vegas Pro już od jakiegoś czasu ma akcelerację GPU dzięki obsłudze OpenCL. Przetestowaliśmy działanie programu z włączoną i wyłączoną akceleracją na następującej platformie testowej: Procesor: AMD FX 8150 3,6GHz Płyta główna: Gigabyte GA-990X-UD3 RAM: Kingston HyperX 2 x 4GB 1866MHz Karta graficzna: VTX 3D Radeon HD 7770 System: Windows 7 Ultimate SP1 64-bit Sterowniki: Catalyst 12.6
Źródło: informacja własna