Optymalne karty graficzne do Fallout: New Vegas

New Vegas faworyzuje karty graficzne jednego producenta, ale i tak jest świetnym tytułem, w który naprawdę warto zagrać. O wiele lepiej spisuje się też na procesorach wielordzeniowych, natomiast nie ma znaczenia czy masz 4, czy 2 GB pamięci.

Atomowe Vegas

Po premierze trzeciej części Fallouta środowisko graczy podzieliło się. Ortodoksyjni fani dwuwymiarowych Fallout 1 i Fallout 2 nie mogli znieść przeniesienia akcji w trójwymiar. Ci drudzy zachwalali mechanizm walki turowej V.A.T.S. oraz możliwość przełączania się między trybem FPP i TPP. Spodobała im się też możliwość prowadzenia swobodnej wymiany ognia w czasie rzeczywistym. Za część czwartą odpowiada Obsidian Entertainment, który ma w swoich szeregach wielu pracowników odpowiedzialnych za dwie kultowe części serii. Kolejny Fallout nie przynosi rewolucji, ale zdecydowanie wprowadza kilka ciekawych zmian.

Zobacz oficjalny zwiastun:

Fabuła w Fallout: New Vegas rozgrywa się 3 lata po wydarzeniach z części trzeciej. W grze wcielamy się w postać kuriera, który miał doręczyć ważną paczkę tajemniczemu odbiorcy. Jednak po drodze coś poszło nie tak i bohater ociera się o śmierć, aby nieco później dostać się pod kontrolę gracza. Podobnie jak w poprzednich częściach, rozgrywkę zaczynamy od personalizacji bohatera. Może on zostać na przykład specjalistą od walki wręcz, tudzież broni białej. Jeśli życzymy sobie aby brzydził się przemocą, zróbmy z niego doskonałego mówcę, który będzie próbował uniknąć wymiany ognia, wybierając ostrą wymianę zdań.

Specjalista od zamków otworzy każde drzwi, a maniak demolki zapewni przeciwnikowi iście bombową rozrywkę, obsypując go wiązką lasek dynamitu. Możliwości jest bardzo dużo i każdy znajdzie postać w pełni odpowiadającą swoim upodobaniom. Po przebrnięciu przez ten etap zostaniemy rzuceni w wir wydarzeń.

W zasadzie wir wydarzeń to określenie nie do końca trafione. Większość czasu w nowym Falloucie zajmuje podróżowanie z miejsca na miejsce. Przynajmniej do czasu, kiedy odkrywając daną lokalizację pojawi się możliwość automatycznego przemieszczania się w obrębie mapy. Bieganie o własnych siłach byłoby ciekawsze, gdyby na mapie znalazło się nieco więcej wrogów. Oczywiście ich niewielką ilość można łatwo wytłumaczyć. Po zagładzie atomowej zapewne niewiele istot ma ochotę wychylać nosy na powierzchnię. Taka kolej rzeczy tworzy też w pewien sposób klimat szarej i smutnej postapokaliptycznej rzeczywistości.

Atmosferę budują doskonale zaprojektowane domostwa, opuszczone samochody, gruz i ogromne ilości śmieci zalegających wkoło. Co ciekawe większość z tych ostatnich możemy podnieść i wykorzystać lub sprzedać, podobnie jak miało to miejsce w poprzednich odsłonach cyklu. Przez cały czas towarzyszyć będą ci także rewelacyjne dźwięki - warstwa audio jest naparwdę dobra.

Nowością w New Vegas jest tryb "Hardcore". Po jego włączeniu na początku przygody będziesz musiał zadbać o zapewnienie postaci dostatecznej ilości jedzenia, picia oraz snu. Gdy nie zaspokoisz tych potrzeb, bardzo szybko odejdzie ona w zaświaty. Ważną zmianą jest również potrzeba korzystania z usług doktora w wypadku złamań kończyn. Wizyty te zastąpią wszechstronny stimpack, leczący do tej pory każdy rodzaj obrażeń. Tryb hardcore wiąże się także ze znacznym ograniczeniem ładowności plecaka bohatera, w związku z włączeniem współczynnika wagi dla amunicji. Jednym słowem wybór z początku gry zadecyduje w ogromnym stopniu o poziomie trudności i konieczności dobrania odpowiedniej taktyki.

Zmiany nie ominęły też broni i możliwości związanych z majsterkowaniem. Gracz będzie mógł wykorzystać 91 zróżnicowanych narzędzi mordu - od zwykłego noża i kija baseballowego, przez konwencjonalną broń maszynową, po miotacze ognia i plazmy. Niemal wszystkie podlegają określonym modyfikacjom. Zmienić można pojemność magazynka, zasięg, szybkostrzelność, zadawane obrażenia, a nawet zamontować celownik optyczny. Rzecz jasna każdy oręż modyfikuje się nieco inaczej. Do wprowadzenia zmian niezbędne okażą się kawałki różnorakiego złomu, który znajdziemy podczas swej wędrówki. Zbierać można również rośliny, z których po odpowiednim wyszkoleniu stworzymy środki będące w stanie uratować bohatera przed śmiercią (bądź trwałym kalectwem).

Tereny pustyni Mojave są domostwem nie tylko dla mutantów, ale także dla wędrownych sprzedawców, którzy osłaniani przez najemników będą starali się sprzedać najlepsze towary po najwyższych cenach. Oprócz tego bronić się będą przed atakami przedstawicieli agresywnych frakcji, z którymi my będziemy mogli wchodzić w interakcję. Nowością w czwartej odsłonie Fallouta jest nieskomplikowany system wzajemnych relacji. Gdy stosunki z jednym plemieniem ocalałych będą przyjazne, otrzymamy pomoc w walce, a także rabaty w sklepach. Jeśli sprawa będzie się miała zgoła odwrotnie, to po zapuszczeniu się na wrogi teren będziemy musieli liczyć się z ostrą wymianą ognia. Walczyć z wrogiem można w dwojaki sposób: w czasie rzeczywistym bądź przy użyciu interfejsu V.A.T.S. Ten drugi pozwoli na wybranie strefy ciała, którą nafaszerujemy ołowiem. W wyniku trafienia w rękę przeciwnik może upuścić broń, trafienie w nogę znacznie go spowolni. Zdarzyć się może także, że oponent zupełnie straci dla nas głowę... Dosłownie. ;-)

Ciekawostka

Dlaczego Fallout: New Vegas nie został nazwany Fallout 4: New Vegas? Odpowiedź jest prosta. Twórcy nowej części, Obsidian Entertainment, chcieli dać graczom jednoznacznie do zrozumienia, że ich dzieło nie jest bezpośrednią kontynuacją pracy twórców poprzednich części - Bethesda Softworks. Pomimo wykorzystania tego samego silnika, który należy do Bethesdy (Gamebryo Engine, wykorzystany w Fallout 3), wprowadzili dużo usprawnień w rozgrywce, o których dowiedzieliście się podczas lektury recenzji.

Wstęp do testów – ustawienia graficzne

W Fallout: New Vegas opcji konfiguracyjnych jest prawdziwe zatrzęsienie. Podzielone są one na opcje główne i szczegółowe. Jeśli nie chcecie tracić czasu, zalecamy użycie jednego z czterech przycisków dających możliwość wczytania domyślnych ustawień niskich, średnich, wysokich, albo maksymalnych.

Tak naprawdę zmiana jedynie niewielkiej części opcji konfiguracyjnych jest odczuwalna tak pod względem wydajnościowym, jak i wizualnym. Standardowo karty graficzne odetchną z ulgą po wyłączeniu antyaliasingu. Różnice wizualne pomiędzy ustawieniem x8 a x0 są marginalne i nie zostaną dostrzeżone w trakcie rozgrywki. Pomoże również zredukowanie viewing distance do niższych wartości. Wyjątkowo nie podajemy różnic w kl./s. pomiędzy poszczególnymi ustawieniami. Jest to spowodowane tym, że silnik graficzny jest bardzo niestabilny i nawet w tych momentach gry, gdy obraz jest statyczny, zdarzają się niespodziewane spadki płynności.

W nawiasach podaliśmy kolejne poziomy ustawień lub ich zakres.

Screen effects (none, bloom, HDR) – wybór efektu bloom, bądź HDR

Antyaliasing (off, 2, 4, 8) -  wygładzanie krawędzi wyświetlanych obiektów

Anizotropic filtering (off, 2-15) - zmiana wpływa na ostrość tekstur

Shadows

Grupa opcji odpowiadająca za cienie i szeroko pojęte oświetlenie świata w grze. Jedyną zmianą, jaką udało nam się zarejestrować po zminimalizowaniu wszystkich wartości, był brak dymu unoszącego się znad ognia.

• Enable Shadows (off, on):

Shadow Quality (low, medium, high)

Shadow Filtering (low, medium, high)

Max Interior Shadows (2-6)

Max Exterior Shadows (2-6)

Detail

Grupa opcji odpowiadająca za jakość i rozdzielczość wyświetlanych tekstur.

• Texture Quality (low, medium, high)

Radial Blur Quality (low, medium, high)

Depth of field (off, on)

Transparency multisampling (off, on)

Decal Cap (2-10)

View distance

Grupa opcji odpowiadających za wyświetlanie odległych obiektów

Object Fade (1-15)

Actor Fade (2-15)

Grass Fade (0-7)

Specularity Fade (2-15)

Light Fade (2-35)

Item Fade (1-15)

Shadow Fade (1-10)

Distand LOD

Grupa opcji odpowiadających za zmianę szczegółowości i ilości obiektów będących w znacznej odległości od postaci

Tree LOD Fade (0-40)

Object LOD Fade (25-50)

Land Quality (75-150)

Water

Opcje odpowiadające za wszystkie detale związane z wodą. Pomimo wszelkich dołożonych prób i starań nie udało się nam znaleźć zbiornika wodnego, który ukazałby różnice pomiędzy poszczególnymi poziomami ustawień

Water refractions (off, on)

Reflection Quality (low, medium, high)

Soft reflections (off, on)

Full scene reflections (off, on)

Full detail reflections (off, on)

Water displacement (off, on)

Depth Fog (off, on)

Water multisampling (low, medium, high)

Sterowniki, system operacyjny i programy

  • Windows 7 64-bit PL (Ultimate)
  • DirectX 10
  • NVIDIA 258.96
  • ATI Catalyst 10.9
  • Fraps 3.1.0

Procedura testowa

Fallout: New Vegas jest grą bardzo nieprzewidywalną jeśli chodzi o płynność animacji. Zdarzają się momenty w trakcie gry, gdy z niewiadomych przyczyn następuje gwałtowny spadek generowanych klatek. W przypadku kart GeForce tendencja ta występuje znacznie częściej. Zaobserwowaliśmy, że karty NVIDII mają największe problemy z płynnym wyświetlaniem obrazu w miejscach, gdzie gracz otoczony jest ogromną przestrzenią. Receptą na te problemy może być zmniejszenie ustawień „view distance”, które odpowiadają za wyświetlanie bardzo odległych obiektów. Spadki mają także miejsce podczas przechodzenia z rozgrywki w czasie rzeczywistym do trybu V.A.T.S. oraz podczas wymiany ognia.

Wydajność kart graficznych testowaliśmy w zamkniętym pomieszczeniu, w którym roiło się od przeciwników. Wszystkie pomiary wykonane były nie dwu-, a czterokrotnie. Niepokojąca okazała się bowiem niezmiernie słaba wydajność kart "zielonych", w odniesieniu do kart konkurencyjnego AMD. Po wyczyszczeniu dysków z wszelkich pozostałości sterowników powtórzyliśmy testy. Wyniki nie uległy zmianie.

Gra wykorzystuje silnik liczenia fizyki Havok, co po części może tłumaczyć taki stan rzeczy. Już wcześniej w innych testowanych przez nas grach dochodziło do sytuacji, gdzie karty od jednego producenta radziły sobie lepiej, nigdy jednak do tego stopnia. Szczegółów dowiecie się analizując wykresy w dalszej części artykułu.

Do wszystkich testów wyłączyliśmy synchronizację pionową.

Tabela ustawień w testach

W tabeli ujęliśmy tylko najważniejsze z ustawień. Nie było sensu prezentować większej ich ilości, gdyż i tak zmiana większości z nich daje marginalne lub zerowe różnice w płynności animacji.

  Maksymalne Wysokie Średnie
Antialiasing 4x 4x 0x
Anisotropic filtering 15x 8x 0x
Screen Effects HDR HDR HDR
Texture Quality High High High
Radial Blur Quality High Medium Low
Depth of Field On On Off
Transparency Multisampling On On Off
Decal Cap 10/10 10/10 5/10
Water Refractions On On On
Reflection Quality High Medium Medium
Water Displacement On On On
Depth Fog On On On
Water multisampling High High Low
Enable Shadows On On On
Shadow Quality High Medium Low
Shadow Filtering High High Medium
View Distance 100% ~50% ~20%
Distand LOD 100% ~75% ~65%

Galeria

Image
Image
Image
Image

Image
Image
Image

Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

Image
Image
Image

Image
Image
Image

Image
Image
Image
Image
Image

Image
Image

Fallout: New Vegas, 1920x1200, Maksymalne - AA x4, Anizo x15

Wyniki testów mogą wprawić w niemałe osłupienie. Nie wiemy do końca czy to zasługa wersji, którą otrzymaliśmy, czy zasługa silnika gry. Możecie być na 99% pewni, że jednak tego drugiego. Radeon HD 5750 radzi sobie w teście lepiej niż czterokrotnie droższy GTX 480! Zaniżona średnia liczba kl./s. jest zasługą bliżej niewyjaśnionych spadków płynności animacji na kartach GeForce. Jest to zjawisko znacznie bardziej odczuwalne na otwartej przestrzeni. Nawet najsłabszy testowany Radeon, HD 4670, wyjątkowo dobrze radzi sobie z silnikiem Gamebryo.

Fallout: New Vegas, 1680x1050, Maksymalne - AA x4, Anizo x15

Obniżenie rozdzielczości przynosi umiarkowane zmiany zarówno w przypadku kart NVIDII, jak i konkurencyjnych AMD.

Fallout: New Vegas 1280x1024, Maksymalne - AA x4, Anizo x15

Dopiero w rozdzielczości 1280x1024 najsilniejszy z GeForce'ów zdołał wyprzedzić HD 5750 oraz HD 5770.

- Testy CPU (Procesor)

Procedura testowa polegała na dwukrotnym przebiegnięciu określonego odcinka i wyeliminowaniu dwóch napotkanych osób. Wyniki uśredniono. Lokacją testową były ulice miasta Freeside. Do pomiarów wykorzystano kartę Radeon HD 5850.

Fallout: New Vegas, CPU - 1920x1200, Maksymalne, AA x4, Anizo x15

Na wykresach widzimy nie tylko zysk wynikający z faktu posiadania większej liczby rdzeni. Również częstotliwość ich taktowania ma bardzo istotne znaczenie. Pamiętajcie, że pomiaru dokonano na karcie AMD. Karty NVIDII radzą sobie znacznie gorzej, więc zmiany w zależności od liczby rdzeni mogą być jeszcze bardziej odczuwalne. Nie ma tu większych różnicy pomiędzy procesorami dwu-, trzy- i czterordzeniowymi. Niemalże standardowo jeden rdzeń to nieco zbyt mało, aby cieszyć się komfortową i płynną animacją.

Testy RAM (Pamięć)

Celem testu był pomiar średniej ilości klatek generowanych w trakcie sekundy podczas sceny walki w jednym z budynków miasta Freeside. Kartą wykorzystaną w teście RAM był, podobnie jak w przypadku testu CPU, Radeon HD 5850. Każdy pomiar wykonano dwukrotnie, wyniki zostały uśrednione.

Fallout: New Vegas, RAM - 1920x1200, Maksymalne, AA x4, Anizo x15

Powyższy wykres nie wymaga dłuższego komentarza. Ot, gra radzi dobie bardzo dobrze, mając do dyspozycji jedynie jedną kość pamięci RAM o rozmiarze 2 GB.

Vintage

Procedura testowa identyczna do tej zastosowanej w przypadku pozostałych kart w teście ogólnym.

Fallout: New Vegas 1920x1200, Vintage - 8600 GT OC

Pomimo podjęcia ambitnej próby, 8600 GT OC nie poradził sobie z grą na ustawieniach maksymalnych. Silnik Gamebryo, mimo że nie jest zbytnio wymagający, stawia znacznie wyższe wymagania przed kartami GeForce. Leciwa low-endowa karta zaczyna sobie radzić znośnie na ustawieniach średnich, po wyłączeniu antyaliasingu i filtrowania anizotropowego. Dodatkowe obniżenie rozdzielczości ułatwi uzyskanie wyższej średniej wartości generowanych klatek.

Trzeba jednak przypomnieć, że pomimo niezłego wyniku w zamkniętym pomieszczeniu spadki płynności na otwartej przestrzeni mogą być znacznie większe. Remedium na tą przypadłość jest zredukowanie poziomu „view distance”.

- Podsumowanie testów

Oprawa graficzna w nowej odsłonie Fallouta nie przynosi rewolucji. Podczas testów odniosłem wrażenie, że względem części poprzedniej poprawiła się rozdzielczość tekstur i szczegółowość wyglądu napotkanych postaci. Moje odczucia możecie zweryfikować przeglądając galerię zrzutów z rozgrywki. Silnik graficzny Gamebryo nadal jest w stanie zapewnić grafikę nieodbiegającą od dzisiejszych standardów.

Sporą bolączką dla wszystkich graczy będą spadki płynności animacji, szczególnie dające łupnia kartom GeForce. Miejmy nadzieję, że twórcy Fallout New Vegas zajmą się tym niedopatrzeniem, jeśli problemy te będą występowały w dalszym ciągu.

Dobra wiadomość jest taka, że mimo wspomnianego wyżej problemu, nawet starsze karty poradzą sobie z utrzymaniem płynności gry na odpowiednim średnim poziomie. Przypomnimy raz jeszcze, że spadki płynności na otwartej przestrzeni można wyeliminować przez zredukowanie wyświetlania odległych obiektów.

Ocena końcowa

Fallout: New Vegas zapewnia rozrywkę na wysokim poziomie. Walka z przeciwnikami dostarczy dużej frajdy. Możliwość osłabienia zdolności bojowych przeciwnika przez pozbawienie go kończyny? Dlaczego nie. Gdy znudzi się wam walka w systemie turowym, błyskawicznie będziecie mogli przełączyć się na zmagania w czasie rzeczywistym. Rozbudowane, ciekawe zadania, które można rozwiązać na kilka różnych sposobów to kolejny atut gry. Jeśli zechcecie wykonać wszystkie zadania, to czeka was ponad kilkanaście godzin zabawy.

Na poczet wad należy zaliczyć czas, jaki jest potrzebny na przemieszczenie się z jednego do drugiego punktu na mapie. Przez cały czas podróży często nie dzieje się absolutnie nic. Czasem jedynie zostaniemy zaatakowani przez grupkę szabrowników lub kilku mutantów. Silnik fizyki Havok lubi płatać figle i doprowadzać do zabawnych sytuacji. Kilka razy zdarzyło się, że przeciwnik trafiony kulą z pistoletu wyskoczył do góry, jakby usiadł na kaktusie. Wszystkie te wady nie psują jednak całkowitego, bardzo dobrego obrazu gry, którą z czystym sumieniem możemy wam wszystkim polecić. Będzie to miła odskocznia dla wszystkich produkcji, których ukończenie zajmuje ledwie 3-4 godziny

  Podsumowanie:
  plusy:
rewelacyjny klimat
zróżnicowane zadania
nastrojowa oprawa audio
sandbox
mnogość dostępnych przedmiotów
długa rozgrywka
  minusy:
kilka bugów związanych z grafiką
spadki płynności animacji
Image
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!