Orange i T-Mobile oskarżeni o wprowadzanie w błąd. Operatorom grożą kary

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowania przeciwko Orange i T-Mobile, stawiając zarzuty dotyczące wprowadzającego w błąd prezentowania cen usług telekomunikacyjnych.

Image
Miron Nurski

Chodzi o popularne w ostatnim czasie rabaty za zgody marketingowe. UOKiK odnotował, że operatorzy prezentowali ceny uwzględniające opcjonalne rabaty tak, jakby były to ceny standardowe, co - zdaniem Urzędu - mogło utrudniać konsumentom rzetelne porównanie ofert.

Orange i T-Mobile, zarówno w reklamach, jak i podczas rozmów sprzedażowych, mieli przedstawiać oferty z rabatami za zgody marketingowe czy wybór e-faktury, nie informując dostatecznie jasno, że brak spełnienia tych warunków wiąże się z wyższymi opłatami. Klienci, którzy nie zgodzili się na e-fakturę lub marketing, musieli płacić abonament wyższy o 10 zł miesięcznie. Zdaniem Prezesa UOKiK, takie działanie może wprowadzać konsumentów w błąd, naruszając ich zbiorowe interesy.

Dodatkowo Orange otrzymał zarzut dotyczący utraty rabatu za łączenie usług w przypadku nieopłacenia rachunku w terminie. Klienci operatora, którzy skorzystali z rabatu za łączenie usług, w przypadku opóźnienia w płatności, tracili ten rabat na wszystkich numerach telefonicznych, na których był udzielony. A to mogło skutkować podwyższeniem faktury o znaczną kwotę, choćby - jak wylicza UOKiK - 60 zł w przypadku trzech numerów. Urząd ocenia, że taka utrata rabatu może mieć charakter kary umownej, co jest niezgodne z przepisami kodeksu cywilnego w przypadku zobowiązań pieniężnych.

"W ostatnich latach podstawą arsenału marketingowego telekomów w Polsce są gigabajty i rabaty. W ferworze walki o klienta operatorzy zapominają o tym, aby rzetelnie poinformować ile właściwie kosztują ich usługi. Jeśli prezentują cenę po rabatach za spełnienie określonych wymagań, wówczas ich obowiązkiem jest wskazanie, czego dotyczy dany rabat, jakiej jest wysokości i jakie są zasady jego przyznawania. Dopiero wtedy konsument może ocenić atrakcyjność oferty przedstawionej przez przedsiębiorcę" – stwierdził Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

W przypadku potwierdzenia zarzutów, sieciom Orange i T-Mobile grozi kara finansowa w wysokości do 10 proc. rocznego obrotu. Wcześniej podobne zarzuty UOKiK postawił m.in. firmom Vectra, Multimedia Polska, P4 (operator sieci Play) oraz Netia. 

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY