Wyciek haseł z Origin? EA zaprzecza

Electronic Arts odpowiedziało hakerom za pośrednictwem swojego przedstawiciela i zaprzeczyło, że zdarzyło się jakiekolwiek naruszenie.

Mateusz Tomczak
Origin wyciek haseł  EA zaprzecza

W sieci pojawiła się informacja, jakoby hakerom udało się wykraść ponad 1,2 mln dostępów do kont z platformy Origin. Electronic Arts uspokaja i zapewnia, że nic takiego nie miało jednak miejsca.

Rzekomy wyciek zawierał 1 218 229 e-maili i haseł użytkowników Origin przedstawionych w postaci zwykłego tekstu. „Origin został naruszony przez #UGLegion" - ogłosili hackerzy. Informacje te zaniepokoiły szczególne z tego względu, że klient Origin ma też sekcję płatności, a takowe zawsze zawierają dane, których wycieku nikt by sobie nie życzył.

Electronic Arts odpowiedziało jednak hakerom za pośrednictwem swojego przedstawiciela i zaprzeczyło, że zdarzyło się jakiekolwiek naruszenie.

"Informacja ta nie jest prawdziwa. To był sztucznie wygenerowany lista, który nie ma nic wspólnego z Origin." - Sandy Goldberg

Również z oficjalnego konta Origin na Twitter odpowiedziano użytkownikowi, który zapytał o wyciek e-maili i haseł.

"Przeprowadziliśmy intensywne badania tej informacji i stwierdziliśmy, że jest fałszywa."

Wydaje się, że Electronic Arts jest pewne swojego stanowiska. Tradycyjnie, jak przy innych tego typu sytuacjach, nie zaszkodzi jednak zmienić swojego hasła dostępu do Origin.

Źródło: Bitdefender, EA

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY