Rosyjskie rakiety Iskander atakują Ukrainę z Biełgorodu

W niedzielę sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy doniósł, że Rosjanie w okolicy Biełgorodu rozmieścili mobilne wyrzutnie rakiet Iskander. W nocy z 23 na 24 maja br. zostały one skierowane na cele w obwodzie charkowskim. Jak wyglądał atak i czy był poważny?

Image

O nocnym ataku z użyciem rakiet Iskander poinformował OSINTechnika, potwierdzając swoje doniesiania nagraniem:

Strona ukraińska potwierdziła, że atak miał miejsce, ale nie podała na jego temat żadnych konkretnych danych. Nie jest więc pewne jakie szkody wyrządził w obwodzie charkowskim, ale sama jego stolica została oszczędzona. Mimo to, mieszkańcy Charkowa relacjonują, że uderzenia rakiet były słyszalne i sprowadziły ich do schronów.

Dlaczego mobilne wyrzutnie rakiet Iskander na terenie Rosji są groźne dla Ukrainy?

Wschodnia Ukraina to obecnie teren zintensyfikowanej aktywności wojsk rosyjskich. Obecność wyrzutni rakiet Iskander w obwodzie biełgorodzkim jest w tym kontekście bardzo istotna. Jest to teren przygraniczny, z którego Rosjanie mogą zaatakować praktycznie cały obszar wschodniej Ukrainy, gdzie toczą się obecnie walki. Zasięg rakiet Iskander to nawet 500 km, a Biełgorod od północnego wybrzeża Morza Azowskiego dzieli mniej.

Z tych samych względów Ukraińcy uważnie monitorują obecność mobilnych wyrzutni rakiet Iskander w odległości kilkudziesięciu kilometrów od całej swojej granicy. W ostatnim raporcie Sił Zbrojnych pojawiła się informacja o ich pojawieniu się na Białorusi:

Rośnie zagrożenie atakami rakietowymi i powietrznymi na obiekty naszego Państwa z terytorium Republiki Białorusi. Agresor przeniósł oddział "Iskander-M" do brzeskiego regionu w odległości do 50 kilometrów od granicy państwowej Ukrainy.

Czy Rosjanie mogą dokonać ataku nuklearnego przy pomocy rakiet Iskander?

Wczorajszej nocy wyrzutnie miotały rakietami S-300, które nie są wyposażone w tak szalone rzeczy jak głowice atomowe. Mimo to, Federacja Rosyjska ma potężny arsenał nuklearny, a mobilne wyrzutnie rakiet Iskander są przystosowane do wynoszenia pocisków z głowicami termojądrowymi. Zagrożenie atakiem nuklearnym jest więc realne, ale nie oczywiste.

Przede wszystkim, obserwatorów międzynarodowych, pociski nuklearne nie zostały przez Rosjan zgromadzone na granicy z Ukrainą. Mają więc oni gotowe do działania wyrzutnie, jednak odpowiednie ładunki nie przekroczyły bram magazynów. To może się zmienić z dnia na dzień, ale Rosjanie posługując się rakietami Iskander, nie są w stanie zaskoczyć świata odpowiednią siłą ataku.

Dlaczego Rosji nie opłaca się wykorzystywać rakiet Iskander do ataku nuklearnego?

Ze względu na prędkość i doposażenie w system antyradarowy, rakiety Iskander są uznawane za trudne do zestrzelenia. Nie oznacza to, że nie ma na nie sposobu. Na dodatek, mają one swoje ograniczenia nośne i ich wyposażenie w głowice termojądrowe nie sprawi, że będą miały moc Carbomby. Dlatego znaczące transporty, niezbędne do wykonania odpowiednio intensywnego ostrzału, mogą za bardzo zwrócić uwagę, aby był on skuteczny. Nawet, jeśli część rakiet osiągnie cel, to ich siła rażenia nie obejmie znaczących obszarów Ukrainy.

Wykorzystanie rakiet Iskander do ataku nuklearnego będzie więc miało mizerny skutek, a konsekwencje potężne. Przerazi podminowany już świat, a na dodatek może zostać zinterpretowane jako potwierdzenie, że król jest nagi. Nie tylko zwariował, ale jego arsenał konwencjonalny już po trzech miesiącach wyczerpał się w obliczu marginesu możliwości pełnowymiarowych wojsk NATO.

Źródła: Tiwtter, PAP, FAS, SIPRI

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ