Paczkomat InDoor, czyli Paczkomat wewnątrz budynku
Paczkomaty InDoor mają być właśnie rozwiązaniem tego problemu. To te same szafy na przesyłki, tyle tylko, że instalowane wewnątrz budynków. InPost celuje przede wszystkim w bloki i biurowce, ale też w galerie handlowe i inne tego typu obiekty. Przykładowo pierwszy taki Paczkomat stanął w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego na Powiślu.
Dzięki takim Paczkomatom pracownicy, klienci i mieszkańcy będą mogli szybko i wygodnie odbierać swoje przesyłki – nieraz bez wychodzenia z budynku, albo też podczas powrotu do domu, bez konieczności robienia dodatkowych przystanków. W przypadku obiektów usługowych szafy mogą zadziałać jak magnes, przyciągając osoby do konkretnej lokalizacji, a przez to potencjalnie zwiększając zyski sklepów.
Polacy uwielbiają Paczkomaty, o czym najlepiej świadczy fakt, że w tym roku (jak podaje Gemius) wyprzedziły one kurierów pod względem popularności. Ich liczba przekroczyła już 7000 i prawdopodobnie nie będziemy musieli czekać nawet 12 miesięcy, by było ich na mapie kraju więcej niż placówek Poczty Polskiej (wliczając filie i agencje).
Nie każdy budynek jest otwarty 24/7. Co wtedy?
Choć Paczkomaty są przystosowane do działania w trybie 24/7, mogą się zdarzyć lokalizacje, które nie są otwarte przez całą dobę. Wówczas ograniczony będzie również dostęp do Paczkomatu, ale wtedy czas na odbiór przesyłki będzie wydłużony.
Co o tym wszystkim myślicie? Czy jest to waszym zdaniem krok w dobrym kierunku czy też obawiacie się, że przez tego typu ograniczenia korzystanie z Paczkomatów stanie się mniej wygodne?
Źródło: InPost
Czytaj dalej o zakupach i dostawach: