PC Audio - test zestawów 2.1
Zawartość opakowania: Subwoofer Dwa głośniki satelitarne Kabel Jack - Jack 3.5mm (2 m) Kabel RCA 2x WTYK - 2x WTYK (1,9 m) Kabel zasilający Instrukcja obsługi
Zawartość opakowania: Subwoofer Dwa głośniki satelitarne Kabel Jack - Jack 3.5mm (1,5 m) Kabel zasilający Zasilacz Instrukcja obsługi
Zawartość opakowania: Subwoofer Dwa głośniki satelitarne Kabel Jack - Jack 3.5mm (3 m) Kabel zasilający Instrukcja obsługi
Filmy: „Niezniszczalni” „Mr. & Mrs. Smith”
W części testowej skupiam się głównie na trzech przedstawionych w tej recenzji zestawach. Corsair SP2500 ze względu na swoją wyższą cenę są brane pod uwagę tylko, gdy któryś z zestawów zaoferuje coś zbliżonego/podobnego pod względem wrażeń odsłuchowych. Ogólnie SP2500 posłużyły do celów porównawczych.MuzykaWszystkie zestawy odtwarzały dźwięk na swój specyficzny sposób. Różnice występowały m.in. w szczegółowości i szerokości wirtualnej sceny.Zestaw SoundSticks bardzo dobrze sprawdza się w muzyce, gdzie liczy się wokal oraz punktowy bas. Niskie tony są podkreślane i kontrolowane całkiem dobrze. Ze względu na budowę duże znaczenie ma podłoże, na którym znajduje się głośnik niskotonowy. Minusem z pewnością jest pokrętło do zmiany wzmocnienia basu, umieszczone na obudowie „suba” - korzystanie z niego nie jest zaprzyjemne.W muzyce elektronicznej lepiej spisuje się zestaw Corsair-a. Dobitniejsze uderzenie, dobrze kontrolowanego basu oraz odczuwalna większa moc przekonuje do tego zestawu – nawet na „maxa” głośniki grają czysto i przejrzyście, czego o konkurencji nie można powiedzieć, gdyż po przekroczeniu pewnego poziomu następuje stopniowa degradacja jakości.Zestaw JBL-a pod względem niskich tonów wypada równie dobrze, co SoundSticks w wersji trzeciej. Ze względu na to, że „sub” powinien być umieszczony na blacie biurka mamy prosty dostęp do potencjometrów za pomocą, których możemy kontrolować m.in. dolne rejestry. Jest to bardzo przydatne, ponieważ umieszczony na blacie głośnik potrafi przy większym natężeniu głośności zacząć „dudnić”. Na ogół spisuje się dobrze.Wysokie tony to domena zestawu Harman-a, są one najbardziej przejrzyste i dobitne. Finalny odsłuch muzyki klasycznej stoi na podobnym poziomie, co droższego modelu „Korsarza”. Wprawdzie dwa osobno zasilane przetworniki gwarantują lepszą separację to przewaga jest minimalna. 4 przetworniki w SoundSticks sprawdzają się i oferują całkiem przyjemny spektakl. Pod tym względem zestawy SP2200 i Creature III wypadają mniej więcej tak samo – ogólnie wysokie tony są odrobinę mniej słyszalne i odgrywane za daleko. W przypadku SoundSticks mamy wrażenie jakbyśmy znajdowali się w odpowiedniej odległości, na wprost spektaklu.Pod względem wokalu najlepiej wypada ponownie Harman. SoundSticks wyprzeda zestaw Corsair-a nieznacznie. Na końcu stawki uplasowały się głośniki JBL-a. Wszystkie przetestowane zestawy oferowały wyraźny, przejrzysty wokal. Nie występował efekt syczących zgłosek. W przypadku SP2200 i Creature III brakowało naturalności, którą oferowały SoundSticks-y.Najlepszą przestrzeń oferuje zestaw SP2500, a z bohaterów tego testu – zestaw Harman-a. SoundSticks III jeśli zostaną dobrze ustawione (odpowiednie nachylenie) to potrafią zaoferować w miarę rozbudowaną i co najważniejsze poukładaną scenę. W przypadku zestawu SP2200 scena czasami bywa zaburzana przez niskie tony – osobom słuchającym głównie muzyki z dużym natężeniem dolnych rejestrów na pewno nie będzie to przeszkadzać. Dla reszty mam dobrą wiadomość – nie dzieje się to nagminnie.Na ostatnim miejscu muszę uplasować zestaw JBL-a. Małe satelity grają na wprost stąd najuboższą przestrzeń, aby poprawić „odczuwalność” sceny należałoby je umieścić ponad blatem biurka. Mimo wszystko lokalizacja dźwięku nie powinna stwarzać problemów.FilmyZestawy poradziły sobie podobnie dobrze jak dla testów muzycznych. W filmach liczy się wyrazistość dialogów, naturalne brzmienie oraz na ogół dobre podkreślenie dolnych rejestrów.Najlepsze ogólne wrażenia zapewnił zestaw SP2500, za nim ex aequo uplasowały się modele: SoundSticks III i SP2200.JBL Creature III zaprezentowały się na tym polu dobrze. Mniejsza moc zestawy wymuszała ustawienie większego poziomu głośności, co objawiało się przekłamaniami w generowanym dźwięku. Pomimo tego potrafiły zapewnić dobry spektakl, jak na swoją cenę.Na wszystkich modelach dialogi były wyraźne, a efekty specjalne zostały okraszone odpowiednim podkreśleniem „basu”. SP2200 zaskoczyły swoją efektownością szczególnie dolnych rejestrów, z kolei SoundSticks oferowały bardzo poukładany i lepszy pod względem jakości dźwięk.Podsumowując: każdy zestaw nadaje się do oglądania filmów. W generowanym dźwięku nie ma nic odpychającego. Z czystego stosunku: ogólne wrażenia/cena, najlepiej spisał się zestaw Corsair SP2200.GryW grach najlepiej spisują się zestawy wielokanałowe oraz słuchawki, co nie jest wielką tajemnicą. Nie zmienia to faktu, że na wszystkich przetestowanych zestawach bez problemów możemy zagrać. Może to być nawet bardzo przyjemna gra, ale dla osób, które grają dla przyjemności, a nie dla statystyk. Ta druga grupa zdecydowanie wybierze słuchawki ze względu na dokładniejsze pozycjonowanie, a tym samym wierniejsze oddawanie wirtualnego pola walki.Wiele osób nie jest w stanie „zabić” za każdego „fraga”, więc warto wspomnieć również o tym aspekcie – jak zestawy spisują się na polu gier komputerowych.Przetestowane tytuły pozwoliły na jednoznaczne określenie zwycięzcy – SP2200. Głośniki te oferują dobrą, całkiem szczegółową przestrzeń z dobrym podkreśleniem tonów niskich. Zestaw Corsair-a sprawdza się w szczególności w grach typu FPS – oczywiście, jeśli gramy dla przyjemności.Dla osób szukających odrobinę precyzyjniejszego dźwięku, z zmniejszą ilością „basu”, który może powodować przekłamania w alokacji lub po prostu rozpraszać, polecam SoundSticks-y. Większa naturalność oraz lepsze pozycjonowanie to domena tego produktu.JBL Creature III spisały się całkiem dobrze, dolne rejestry może nie są tak mocno podkreślane, ale istnieje dobra harmonia w odgrywanym dźwięku. Ze względu na swoją budowę grając z tym zestawem, najciężej jest się „połapać”, z której strony atakuje nas wróg. W grach wyścigowych spisują się całkiem dobrze. Tak jak i na pozostałych zestawach wyczuwalna jest różnica nawierzchni, po której porusza się samochód, a same dźwięki „bolidu” również stoją na odpowiednim poziomie. W Assassin's Creed: Brotherhood, pojawiły się problemy z alokowaniem dźwięków wydawanych przez np. tłum – skąd pada dany dźwięk. Nie utrudniało to w znacznym stopniu rozgrywki, ani też jej nie zaburzało.Podsumowując: jeśli komuś zależy na efekciarstwie nawet kosztem dobrego pozycjonowania to powinien patrzeć w stronę SP2200. W razie, gdy zależy nam na jak najwierniejszym przekazie, to wtedy wygrywa Harman / Kardon SoundSticks III.Dla kogo, więc który zestaw?JBL Creature III nadają się do mniej wymagających użytkowników, niepotrzebujących „głośnego” zestawu. Ten zestaw poleciłbym osobom poszukującym ciekawie wyglądającego zestawu z całkiem dobrym dźwiękiem.Harman / Kardon SoundSticks mogę polecić do indywidualnych odsłuchów do mniej „basowej” muzyki, gdzie zestaw również da sobie radę.Corsair SP2200 polecam do muzyki elektronicznej i wszędzie tam gdzie liczy się dobre podkreślenie dolnych rejestrów. Głośniki grają efektywnie na rzecz przestrzeni i separacji. Podsumowanie i ocena Podczas wykonywania testów, jak i codziennego użytkowania, żaden z zestawów nie przejawił tendencji do przegrzewania się elektroniki, ani tym podobnych niedogodności. W przypadku H/K SoundStick III pojawiły się jednak przekłamania, gdy zestaw grał „na fula” z karty ThunderBolt. Zestaw posiada najprawdopodobniej źle dobrany wzmacniacz. Na zintegrowanej karcie ten efekt nie występował – głośniki grały ciszej.Pod względem odczuwalnej głośności najlepiej wypadły modele Corsair-a. SP2500 i SP2200 pozwolą na głośniejsze odsłuchy, a w przypadku tego pierwszego nawet można pokusić się o zorganizowanie małej imprezy. Głośniki Harmana nastawione są na indywidualny odsłuch, gdzie spisują się bardzo dobrze, lecz nie ma, co liczyć na głośniejsze odsłuchy - na tym polu zawodzą.Oferowana moc jest odrobinę za mała jak na cenę, którą przyjdzie nam zapłacić za ten model. Dodatkowo głośnik niskotonowy jest odrobinę za „słaby” względem głośników satelitarnych. Na ok. 75 % mocy średnie oraz górne tony zaczynają uciekać dolnym rejestrom. W tej cenie mamy jednak dźwięk dobrej jakości oraz solidnie zbudowany sprzęt. Ekranowane okablowanie również zasługuje na uznanie. Sprawy wizualne w przypadku tego modelu pozostawiam do oceny potencjalnym klientom, jak dla mnie design jest odrobinę dziwny – daję „+” i „-”.Ostatecznie zestaw oceniam jako „Dobry produkt 4/5”. Jest to troszeczkę naciągana ocena - dlaczego? Ponieważ cena nie jest niska, a człowiek lubi czasami posłuchać głośniej niektórych utworów. Do tego wyłącznik umieszczony z tyłu subwoofera i brak dodatkowego wyjścia/wejścia audio. Całą sytuację ratuje czysty, poukładany dźwięk, za który warto zapłacić, ale na pewnie nie tyle. Harman Kardon SoundSticks III 2.1 Plusy: Design Wykonanie Jakość zastosowanych materiałów Jakość dźwięku Ekranowane przewody Dotykowe przyciski Minusy: Tylko jedno wejście audio Brak wyjścia słuchawkowego Pokrętło do zmiany wzmocnienia basu na subwooferze Włącznik na subwooferze Specyficzny design Tylko do indywidualnego odsłuchu - za mała moc Na wyższych poziomach głośności niedobór tonów niskich Nieodłączane od satelit kable Cena: 600 zł JBL Creature III to bardzo dobra propozycja, kosztujący niecałe 300 zł. Zestaw oferuje dobrej jakości dźwięk, wprawdzie dolne rejestry nie są tak przejrzyste jak powinny, ale za tą cenę naprawdę gra to dobrze. W przeciwieństwie do zestawu Harmana, zostały dobrze dobrane przetworniki – nawet na wyższym poziomie głośności nie następuje znaczny niedobór jakiegoś pasma. Oczywiście im głośniej tym doświadczymy gorszej jakości, ale dla 50 % głośności „kreaturki” grają bardzo przyjemnie.Specyficzna budowa wymaga odrobiny miejsca dla subwoofera -satelitki są niewielkie. Design może się spodobać nie tylko płci pięknej i dzieciom – bardziej mi przypadł go gustu niż SoundStick-i. Niestety JBL Creature III są bardzo podatne na zakłócenia wytwarzane przez telefony – brakuje ekranowania.Zestaw oceniam jako „Super produkt 5/5” głównie ze względu na dobrą jakość dźwięku w połączeniu z przystępną ceną. Zestaw oczywiście posiada wady, ale jeśli mamy miejsce na rozmieszczenie tego zestawu – głównie chodzi mi o subwoofer to będzie on pełnił również walory estetyczne. No chyba, że taka stylistyka nam po prostu nie odpowiada to wtedy produkt kwalifikuje się do oceny 4/5. JBL Creature III 2.1 Plusy: Ciekawy design Wykonanie Jakość dźwięku (patrząc na cenę) Dotykowe przyciski Jakość zastosowanych materiałów Cena Minusy: Brak dodatkowego wyjścia/wejścia audio Subwoofer powinien stać na biurku Sterowanie umieszczone na subwooferze Nieodłączane od satelit kable Podatne na zakłócenia - brak ekranowania Cena: 280 zł Z całego zestawienia najciekawszy wydaje się produkt marki Corsair – jeśli byłby w cenie zagranicznej to już w ogóle byłby super zestawem. Zachowanie podstawowych cech droższego zestawu dało bardzo dobre rezultaty. Możliwość podłączenia kilku źródeł audio (pomijając fakt braku możliwości wyboru, z czego ma odtwarzać), czy możliwość łatwego sterownia (w tym wypadku potencjometry na prawej satelicie) to po prostu użyteczne cechy. Do tego dobra jakość dźwięku (nawet zaskakująca dobra, patrząc na różnicę w cenie pomiędzy tym zestawem, a SP2500). Wprawdzie przewody nie są odłączane od głośników satelitarnych, ale ten fakt nie dziwi – w tej cenie raczej ciężko znaleźć zestaw to oferujący.Jedyne, do czego można się przyczepić, to do obudowy satelit – tylko front jest wykonany z plastiku „niepalcującego się”. Dodatkowo czasami zdarza się temu zestawowi odtwarzać dźwięki bardziej basowo, ale to nie koniecznie musi być zła wiadomość. Przetworniki są dobrane odpowiednio i oferują wystarczającą moc, aby np. ruszyć sąsiadów. Chociaż może nie jest to do końca pozytywne?Zestaw oceniam jako „Super produkt 5/5” ponieważ na tle użytej konkurencji wypadł bardzo dobrze – stosunek cena/jakość wykonania i dźwięku jest bardzo wysoki. Corsair Gaming Audio Series SP2200 2.1 PC Speaker System Plusy: Prosty design Wykonanie Zarządzanie zestawem poprzez prawą satelitę Jakość dźwięku 3 wejścia audio Wyjście słuchawkowe Pozwalają na głośniejsze odsłuchy Jakość zastosowanych materiałów Minusy: Satelity mogły być całe np. grafitowe Nieodłączane od satelit kable Czasami dają znać o swoim "basowym" charakterze Cena w Polsce Cena: 100 $ / 390 zł Podziękowania dla wszystkich, którzy przyczynili się do powstania tej recenzji.