Każdy profesjonalny test chłodzenia powinien zacząć się od zaprezentowania podstawki radiatora. Oto ona.
Jak widać, nie jest źle, ale mogło być lepiej. Młodszy braciszek (tj. Alpaya) ma podstawkę pięknie wręcz wypolerowaną. Niestety nie chciał, żebym zrobił mu zdjęcie.. Coś tam mówił o wiecznym potępieniu, smole i Michealu Jacksonie...
Jedną z największych zalet Karakorum jest podobno łatwość montażu. Bez problemu można zamontować schładzacz na płycie zamontowanej w obudowie. Ja tam jednak wolę wyciągnąć ją na wierzch... Troszkę więcej zachodu nie zaszkodzi.
Przed
Zdjęcia wykonywane jeszcze na starej płycie głównej. Obecnie Karak siedzi na Asrock A780GXH/128M.
O tak wygląda sobie w obudowie. Wenylatorek ściągnięty, Karakorum czeka na testy. Kurz aż go ktoś zetrze.
No to jak z tą pasywną pracą?
Karakorum i Athlon X2 5000+ Brisbane. Pomiędzy tą milutką parę wciśnięty jest Arctic Ceramique (silikonowa pasta dołączona do zestawu ze schładzaczem czeka na mniej wymagającą parę). Cool’n’quiet włączone – w idle procek schodził z częstotliwością z 2600MHz do 997MHz a z napięciem do 1,1V (z 1,30V). Temperaturę mierzył program CoreTemp.
Jak widać Karak bez swojego wielkiego żółto - czarnego wentylatora radzi sobie całkiem nieźle. A już na pewno lepiej od chłodzenia boxowego, które w stresie pozwalało procesorowi rozgrzać się do 59 stopni. Mały 8cm wentylatorek ustawiony na 1350rpm do spółki z 12cm śmigłem na zasilaczu wywołują wystarczająco duży ruch powietrza. W obudowie nie mam żadnych innych wentylatorów jakby co :)
A teraz wyłączamy AC na obudowie...
Tzw tryb „mega-pasywny”. Wentylator na obudowie wyłączony a temperatury dalej akceptowalne i to pomimo czerwonej grzałki marki ATi (model HD3850). Radiator w końcu porządnie się nagrzał...
A podkręcanie – ja tu już pasywnie podziękuję i aktywnie założę wentylator. Moja obudowa jest zdecydowanie za słabo wentylowana na zabawę z podkręcanie z pasywnym chłodzeniem. Ale jak ktoś ma normalną obudowę (a nie dziadowskiego Tracera z 2005 r. ) z dobrą wentylacją to może pobawić się z OC na samym radiatorze. U mnie na 3,146GHz i napięciu 1,385V procek rozgrzewa się do się do 57 stopni (wentylator skręcony na 1000rpm).
Podsumowanie
Karakorum nadaje się do chłodzenia pasywnie. Spokojnie poradzi sobie z procesorami z TDP=65W w więc m.in. z nadchodzącymi Athlonami X4. Maniacy ciszy mogą więc spokojnie w oparciu o Karaka budować kompa. Tylko niech zainwestują w lepszą pastę, bo Arctic Ceramique ma lata swej świetności za sobą.
Ciekawostka
Do pasywnego schłodzenia procków z TDP=45W (Athlon 4850e, 5050e) wystarczy Aplaya. Sama. Bez wentylatorów na obudowie.