PES 2012: twórcy powielają błędy serii FIFA

Konami zdaje się popełniać dokładnie te same błędy, co EA Sports po 2004 roku, a które pozwoliły marce Pro Evolution Soccer zasiąść na tronie najlepszych futbolówek.Wówczas konkurencyjna FIFA zaczęła być nazbyt taktyczna, a każda kolejna część nie przynosiła rewolucji w frajdzie z zabawy tylko na przykład w sposobie ustawiania się obrońców. Beztroski, spontaniczny i radosny PES był wówczas tym, czego naprawdę potrzebowali gracze.Pro Evolution Soccer 2011 jako pierwsza część z serii tak stanowczo koncentrował się na żelaznej taktyce, w związku z czym spotkał się ze sporą krytyką ze strony nawet swoich wiernych fanów fanów (którzy jednak wciąż w większości nie uznali wyższości z roku na rok lepszej FIFY). Na poniższym materiale filmowym widzimy, że Konami nie wyciągnęło znaczących wniosków z tych doniesień. Nowy PES 2012 będzie jeszcze bardziej taktyczny, a w tych wszystkich trailerach chyba troszkę zgubiło się gdzieś kluczowe dla serii słowo "frajda".  Pozostaje mieć nadzieję, że pomimo tysięcy linijek nowych skryptów, Konami uda się przywrócić dawnego ducha grywalności. Jeśli się tak nie stanie - może tym razem seria FIFA będzie na tyle dobra, że wieni fani "odwrócą się" od PES bez żalu? Więcej ze strefy gier: Kłótnie firmy Rockstar i twórców L.A. Noire Neverhood i Clayman powrócą po 15 latach Far Cry 3 wielki niczym dziesięć Far Cry 2 Call of Juarez: The Cartel - gameplay rozczarował GTA IV z nowym modem piękne niczym Battlefield 3

Źródło: youtube

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY