Każdego roku do rywalizacji o względy sympatyków gier piłkarskich stają serie FIFA i Pro Evolution Soccer. Ostatnio wyższą formę notowała ta pierwsza i wiele zapowiedzi sugerowało, że tym razem będzie podobnie. Wygląda jednak na to, że Pro Evolution Soccer 2016 wcale nie stoi w rywalizacji z FIFA 16 na straconej pozycji.
Skąd takie wnioski? Wyraźnie sugerują to pierwsze recenzje najnowszej odsłony cyklu Konami. Powoli zaczynają one lądować w sieci i jak do tej pory pozostają ze sobą zgodne - gra jest więcej niż dobra. Trudno mówić nawet o konkretnych elementach, ponieważ chwalone jest praktycznie wszystko. W zgodnej opinii recenzentów jest to najlepsza odsłona serii, która cechuje się niezwykle płynną i dającą wiele frajdy rozgrywką, doskonałą fizyką, a także wieloma nowymi animacjami i znaczenie poprawionymi zachowaniami bramkarzy. Minusy? Jak zwykle mała liczba licencji i, co gorsza, nieaktualne składy.
Pierwsze recenzje Pro Evolution Soccer 2016:
- God is a Geek - 10/10
- Gamespot - 9/10
- GamesRadar+ - 4,5/5
- IGN Spain - 8,5/10
I wszystko byłoby pięknie, ale w tym miejscu trzeba o czymś istotnym przypomnieć. Powyższe oceny dotyczą wersji na PlayStation 4 i Xbox One. Tego, że na konsolach poprzedniej generacji gra prezentować będzie się gorzej dziwić nie może. Problem w tym, że producent ponownie zapomina o graczach korzystających z PC. Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami i oni otrzymają tytuł zdecydowanie mniej atrakcyjny.
Kiedy można będzie sprawdzić produkcję Konami osobiście? Już dziś, ponieważ to właśnie na 17 września zaplanowano polską premierę gry. Skusicie się, czy też poczekacie chwilę dłużej na FIFA 16?
Źródło: dsogaming