Philips postawił na lasery w swoim najnowszym telewizorze 4K UHD

Laserowe podświetlenie zaowocować ma lepszym odwzorowaniem barw i bardziej wyrazistą gamą kolorów.

Philips PFL8900
foto: Sarah Tew/CNET

Tegoroczna edycja targów CES udowodniła, że producenci telewizorów robią co mogą by się wyróżnić – klienci mają już bowiem dosyć takich samych modeli. Dzięki temu możemy teraz na przykład podziwiać cztery bardziej inteligentne platformy Smart TV – webOS 2.0, Tizen, Android TV oraz Firefox OS. Producenci stawiają też na różnorodne rozwiązania poprawiające jakość obrazu – podczas gdy LG wierzy w OLED-y, Samsung wybiera kropki kwantowe. Philips także postanowił spróbować czegoś nowego – seria PFL8900 wyróżni się laserowym podświetleniem.

Philips Smart Laser Backlight Ultra HDTV – bo tak brzmi pełna nazwa tego rozwiązania – polega na wykorzystaniu cyjanowych diod LED i czerwonego lasera jako źródła podświetlenia, zamiast standardowych, białych LED-ów. Według producenta zaowocuje to lepszym odwzorowaniem barw i bardziej wyrazistą gamą kolorów. 

Wprawdzie to nie pierwszy raz kiedy słyszymy o „laserowych telewizorach” – kilka lat temu podobną technologię zaprezentowało Mitsubishi. Wtedy jednak mieliśmy do czynienia z propozycją niepłaskiego urządzenia, a tutaj producent upchał wszystko w smukłej obudowie. Cóż, warto chyba poczekać na pierwsze recenzje, a może i premierę w Polsce (?).

A tak telewizor ten uchwycił obiektyw redakcyjny Engadget:

Jednak nie samym podświetleniem telewizor stoi (nawet laserowym). Philips PFL8900 będzie mógł się także pochwalić obsługą rozdzielczości 4K Ultra HD (3840 x 2160 pikseli) i wsparciem dla standardów HEVC i VP9 (używanego przez YouTube). Nabywcy mogą też liczyć na platformę Smart TV opartą na systemie Android oraz trzy gniazda HDMI 2.0 do dyspozycji.

Na rynku w tym roku pojawią się dwa modele z serii PFL8900 – 58-calowy w cenie 3 tysięcy dolarów oraz 65-calowy za 3,5 tysiąca. Nieznana jest przyszłość laserowych telewizorów poza Stanami Zjednoczonymi.

Źródło: CNET, Engadget

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ