Trzeba przyznać, że twórcy Pillars of Eternity nie mają po premierze gry czasu na odpoczynek. Zamiast skupić się jednak na nowym projekcie muszą poprawiać, a co gorsza nieco uszczuplać ten wspomniany.
O dość poważnych problemach Pillars of Eternity już pisaliśmy. Zostały one na szczęście wyeliminowane wraz z łatką 1.03 i wydawało się, że temat ten nie będzie już powracał. Nic z tego. Okazuje się bowiem, że owy patch usunął z gry pewien element.
Z pozoru wydawać może się, że jest on mało znaczący. Twórcy postanowili bowiem uszczuplić grę o jeden z limeryków. Sprawa nie nabrałaby pewnie takiego rozgłosu gdyby nie fakt, że zdecydowano się na to pod naciskiem jednej z urażonych nim osób.
Obsidian Entertainment zostało zaatakowane w serwisie Twitter, gdzie z konta Erika On Fire padły pod adresem studia zarzuty, iż jest ono nietolerancyjne wobec transseksualistów. Następnie rozpoczęła się swojego rodzaju nagonka i ostatecznie twórcy ulegli presji.
O co całe zamieszanie? Będący przedmiotem sporu limeryk zobaczyć możecie na poniższym obrazku. W grze już go nie znajdziecie.
Źródło: ign, craveonline