Płatny Facebook oficjalnie. Poznaliśmy ceny i datę wprowadzenia
Pojawienie się płatnego Facebooka i Instagrama było kwestią czasu. Pierwsze informacje na temat planów Mety o wprowadzeniu opłat pojawiły się już kilka tygodni temu. Teraz gigant oficjalnie ogłosił pojawienie się płatnych pakietów.
Meta ogłosiła pojawienie się płatnego pakietu na najpopularniejszych platformach społecznościowych, których jest właścicielem, a więc na Facebooku i Instagramie. Choć korzystanie z obu serwisów w istocie wciąż dla wszystkich pozostanie darmowe, pojawi się opcja zakupu pakietu, który pozwoli przeglądać serwisy bez reklam.
Płatny Facebook i Instagram. Ile zapłacimy i od kiedy?
Opcje są dwie. Pierwsza – i jednocześnie tańsza – jest skierowana dla użytkowników Instagrama i Facebooka w przeglądarkach internetowych. Ci zapłacą 9,99 euro (ok. 45 zł) miesięcznie za brak reklam na platformach.
Na nieco większy wydatek muszą natomiast przygotować się ci, którzy korzystają z tych “społecznościówek” na urządzeniach mobilnych. Dla użytkowników smartfonów cena miesięcznego abonamentu wzrasta do 12,99 euro (ok. 58 zł). Usługa będzie dostępna dla mieszkańców całej Unii Europejskiej, czyli również w Polsce.
Płatny Facebook i Instagram: ceny
- 9,99 euro dla użytkowników przeglądarek na komputerze
- 12,99 euro dla użytkowników smartfonów
Warto jednak zaznaczyć, że wspomniane wcześniej kwoty będą obejmować wszystkie powiązane profile w ramach jednego konta (w “Centrum kont użytkownika”), ale tylko do marca 2024 r. Po tym terminie wyłączenie reklam na każdym kolejnym koncie będzie wiązać się z koniecznością dopłaty. Ta będzie wynosić z kolei 6 euro miesięcznie w przypadku przeglądarkowych wersji platform oraz 8 euro dla urządzeń opartych o iOS lub Android.
Meta zapowiada, że płatne usługi na jej popularnych platformach społecznościowych pojawią się od listopada. Zakup płatnej usługi jest oczywiście dobrowolny i wiąże się wyłącznie z możliwością wyłączenia reklam na serwisach. Użytkownicy mogą zakupić subskrypcję w dowolnym momencie, a jeśli tego nie zrobią – wciąż mogą korzystać z Facebooka i Instagrama na tych samych zasadach co dotychczas.