Play Formuła 4.0: rozmowy nielimitowane i SMSy do (prawie) każdej sieci

Brak limitów za mniej niż 100 złotych

Karol Żebruń

Jak dużą grupę klientów skusi możliwość nielimitowanych połączeń do głównych sieci komórkowych w ramach abonamentu za 79 złotych? Pierwszym operatorem, który odpowie sobie na to pytanie, będzie Play. W piątek rusza bowiem promocja Formuła 4.0, której głównym wabikiem jest własnie brak limitów na rozmowy, SMSy i MMSy.Play to ostatni z wielkiej czwórki polskich operatorów telekomunikacji mobilnej, który wszedł na rynek. Sieć debiutowała w 2007 roku, w okresie, gdy Plus, Era (teraz T-Mobile) i Orange były już mocno zakorzenione na polskim rynku. Aby stać się dla nich realną konkurencją, Play musiał zaskakiwać niższymi cenami czy atrakcyjniejszymi ofertami z telefonami. Teraz po raz kolejny wysuwa się przed szereg, wprowadzając tak zwaną Formułę 4.0. W skrócie, Formuła 4.0 to „nielimitowane połączenia ze wszystkimi sieciami komórkowymi w ramach jednego abonamentu”. Nie ma tu żadnego ograniczenia jak mówi rzecznik prasowy Play, Marcin Gruszka. Oczywiście umiejętność czytania regulaminów między słowami przyda się również w tym przypadku, ale taką ostrożność zalecamy nawet w przypadku najlepiej skonstruowanej oferty.Oferta przygotowana przez Play prezentuje się bardzo atrakcyjnie. Przynajmniej dla osób, intensywnie wykorzystujących komórki do rozmów z różnymi sieciami, w sposób uniemożliwiający rozsądne obniżenie cen za połączenia w ramach dostępnych obecnie ofert. Ci, którzy zadowalają się ograniczoną liczbą minut, niekoniecznie zdecydują się natychmiast na zmianę planu taryfowego.Nowe plany taryfowe wejdą w życie już w najbliższy piątek, 30 marca. Najbardziej atrakcyjne będą oczywiście oferty bez telefonu, a ich ceny w przypadku zawarcia kontraktu na okres 12 miesięcy zaczynają się od 79 złotych. Płacąc miesięcznie taki abonament klient Play otrzyma wspomniane nielimitowane połączenia i SMSy oraz MMSy do wszystkich mobilnych sieci w Polsce.Ceny poszczególnych taryf zostały nieco zróżnicowane i zależą od statusu jaki ma osoba zawierająca umowę. Osoby przenoszące numer lub przedłużające umowę obowiązują poniższe ceny.Pozostali zapłacą o 10 złotych więcej.Do pakietów można będzie jeszcze dokupić darmowe połączenia na numery stacjonarne. Obowiązkowo pojawił się również pakiet internetowy. Jednak w tym przypadku nie ma co liczyć na rewolucję. Limity są skromne. Szkoda, bo to nie zachęca do intensywnego korzystania z sieci w inny sposób niż poprzez hotspoty Wi-Fi.Operator chwali się również atrakcyjnymi ofertami z telefonami i smartfonami. Play promuje „supersmartfony” Nokia Lumia 800 i Samsung Galaxy SII. Ich cena w najdroższym abonamencie wyniesie symboliczną złotówkę. Jak będzie z dostępnością wymienionych urządzeń, a także z cenami innych modeli, przekonamy się niebawem. Tymczasem wiemy, że za zaszczyt wybrania telefonu z oferty Play zapłacimy (ponownie mamy podział na tych nieco bardziej uprzywilejowanych i mniej) o kilkadziesiąt złotych więcej. W przypadku najprostszej komórki i 200 MB pakietu internetowego trzeba doliczyć 20 złotych, a za radość korzystania z supersmartfona i 2 GB pakietu internetowego zapłacimy miesięcznie dodatkowo 60 złotych. Oferty biznesowe ujawnione zostaną niebawem.Z pewnością Play skalkulował ceny abonamentów tak, aby na nich nie stracić. Czy nie przeliczył się w swoich obliczeniach, a ceny są satysfakcjonujące? Komentujcie ... Więcej o smartfonach i komunikacji mobilnej: Apple iPhone 5: smartfon z 4,6-calowym ekranem Retina LG Lucid 4G: smartfon z obsługą LTE i bardzo wytrzymałym ekranem - specyfikacja Samsung Galaxy S III: smartfon z cztero-rdzeniowym procesorem Exynos i LTE Sony Xperia Neo L: smartfon z Androidem 4.0 Ice Cream Sandwich Operator Play schodzi do podziemia Plus: Internet LTE do 100 Mb/s

Źródło: Play

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!