Wielu graczy z niecierpliwością wyczekuje na premierę konsol nowej generacji. Oczywiście będzie to krok naprzód, ale jak to zwykle w takich przypadkach bywa, z czegoś trzeba będzie zrezygnować.
EA wspomniało o kompatybilności wstecznej na konsolach nowej generacji. Blake Jorgensen, dyrektor finansowy wspomnianego producenta i wydawcy, twierdzi, że nie ma szans na to, by Xbox 720 i PlayStation 4 pozwoliły na zabawę z obecnie wydawanymi grami.
"Wartą zapamiętania rzeczą jest to, że nowe konsole najprawdopodobniej nie będą kompatybilne wstecz. Jeśli na przykład gracie w trybie multiplayer to nie będziecie mogli grać z kimś korzystającym z innego urządzenia."
Wszystko wskazuje jednak na to, że konsole nowej generacji zobaczymy już wkrótce. Co ciekawe, to jak szybko przesiądą się na nie gracze, EA uzależnia od daty ich premiery oraz, w dużej mierze, od własnych produkcji.
"Rzeczywistość jest taka, że jeśli nowe urządzenia pojawią się pod koniec roku, to rok podatkowy 2014 będzie nadal w dość dużym stopniu należał do obecnych konsol. Głównie dlatego, że wiele z naszych tytułów skupia się wokół prawdziwego kalendarza i wydarzeń sportowych rozgrywających się w konkretnych terminach. Jeśli jesteś miłośnikiem serii FIFA (sezon piłkarski zaczyna się w sierpniu) będziesz chciał poczekać i dokończyć sezon, zapewne tak, jak większość twoich przyjaciół."
Zgadzacie się z wypowiedzią przedstawiciela EA? Czy gracze rzeczywiście nie będa palić się do zmiany konsoli?
Źródło: oxm, arcadesushi