Ach, szkoda gadać. Sony potwierdza czarny scenariusz czekających na dostawy PlayStation 5
Bezpośrednio dotknęły Cię problemy z dostępnością podzespołów komputerowych czy nowych konsol? Niestety, póki co nie zanosi się na poprawę sytuacji, z czym nie kryje się już nawet Sony.
PlayStation 5 będzie brakować jeszcze przez rok
O ile Microsoft, a w zasadzie jego przedstawiciele zabierali głos w sprawie dostępności Xbox Series X i Xbox Series S, w przypadku Sony mieliśmy do czynienia z głosami z zewnątrz. Teraz się to jednak zmieniło, ponieważ rąbka tajemnicy uchylił w ostatnim wywiadzie Hiroki Totoki, dyrektor finansowy Sony. Niestety, nie przekazał informacji, które mogłyby ucieszyć graczy.
Jak stwierdził, Sony póki co nie spodziewa się całkowitego rozwiązania problemów z dostawami PlayStation 5. Sytuacja wciąż wygląda na tyle niekorzystnie, że konsol będzie brakować prawdopodobnie w całym obecnym roku podatkowym, który kończy się 31 marca 2022 roku. Pokrywa się to z głosami, jakie nie tak dawno popłynęły z obozu firmy Foxconn.
„Jak powiedziałem wcześniej, dążymy do większej sprzedaży niż w przypadku PS4 [w 2 roku od premiery - przyp. red.]. A czy możemy drastycznie zwiększyć podaż? Nie, to mało prawdopodobne.”
Problem są nie tylko półprzewodniki
Co ciekawe, Hiroki Totoki wspomniał nie tylko o niedoborach półprzewodników, o czym powszechnie wiadomo, ale również o innych czynnikach utrudniających produkcję. Nie poświęcił im jednak więcej uwagi, nie został również dopytany. Tak czy inaczej producent mocno liczy na większą sprzedaż niż w przypadku PlayStation 4, co przy omawianych problemach pokazuje tylko, jak duże jest zainteresowanie nową konsolą.
„Niedobór półprzewodników jest jednym z czynników, ale są też inne, które będą miały wpływ na wielkość produkcji. Obecnie chcemy dążyć do przebicia sprzedaży 14,8 miliona egzemplarzy w drugim roku, jaka miała miejsce w przypadku PS4.”
Nie wypada nie zapytać, czy udało Wam się kupić PlayStation 5? I jeśli tak, to za ile?
Źródło: videogameschronicle
Warto zobaczyć również: