Podstawy modowania - jak stworzyć obudowę Benchmark Edition
I TY możesz zostać modderem! Od czego można zacząć modyfikację obudowy?
Od czego zacząć modowanie?
Na początek umówmy się - kupienie obudowy z oknem i włączenie podświetlenia LED na płycie głównej to nie modding. Modowanie zaczyna się wtedy, gdy zakasamy rękawy, złapiemy za narzędzia i zmodyfikujemy obudowę tak, by stać się posiadaczem unikalnego projektu.
Na naszych łamach od czasu do czasu możecie zobaczyć fotki co ciekawszych projektów - a wyobraźnia modderów jest naprawdę nieograniczona. Dobrym przykładem jest choćby obudowa w kształcie myśliwca z Gwiezdnych Wojen. Oczywiście taka obudowa wymaga mnóstwa pracy i niezłych umiejętności. Jeśli zaczynać przygodę z moddinego to... od czegoś prostszego.
Z pewnością wielu z was lubi majsterkować i myślało o tym, by zmodyfikować obudowę komputera. Jeśli nigdy nie udało się wam przejść z fazy projektowania do czynów, mamy dla was mały poradnik.
Modyfikacja obudowy - od czego zacząć?
Nie ma co się porywać z motyką na słońce. Zaczynamy od podstaw. Trochę malowania, trochę wycinania - nic skomplikowanego. Z tym poradzi sobie każdy - a później można przejść do bardziej skomplikowanych zadań.
Od czego zacząć modowanie? Podstawy modyfikacji obudowy zaprezentuje wam Staszek "Tips" Wiertelak - moder znany choćby z udziałów w zawodach GeForce Garage.
[kontrolka produkt=fractal-design-focus-g typ=prices]
Skorzystaliśmy z obudowy Fractal Design Focus G (wersja biała). Obudowa już w standardowej wersji jest niczego sobie, ale pora nadać jej nieco indywidualnego szlifu. Zerknijcie na wideo z procesu modyfikacji, a dokładniej omówimy ją na kolejnych stronach!
Czas zakasać rękawy
Założenia:
- malujemy obudowę na bardziej "benchmarkowe" barwy
- przy okazji budujemy piwnicę, na której umieścimy logo naszego portalu
Nie będziemy malować całej obudowy, a jedynie przednią osłonę (mesh), górny panel z portami i piwnicę. W tym celu musimy rozebrać wszystko w drobny mak. Warto zapamiętać lub zapisać, gdzie znajdują się poszczególne śrubki, tak by potem nie zostały nam "zbędne" cześci.
Koszyk na napędy będzie nam przeszkadzał w instalacji komory zasilacza, więc na razie trzeba go wymontować.
Już prawie wszystko gotowe do pracy, trzeba jeszcze wykręcić górny panel.
Nie jest to czynność specjalnie skomplikowana i poradzi sobie z nią każdy, kto potrafi utrzymać śrubokręt w ręku.
Przygotowujemy wszystkie elementy, które wymagać będą malowania...
... i nie zapominamy o przygotowaniu materiałów do piwnicy (komory zasilacza) - która również będzie mogła pochwalić się pomarańczowym kolorem. Projektujemy i mierzymy piwnicę oraz wycinamy ją za pomocą specjalnego noża.
Uniwersalna porada - zanim przystąpisz do cięcia, lepiej wymierz dwa, a jeszcze lepiej trzy razy ;-) Dopasowujemy wysokości zagięcia plexi.
Pierwsze przymiarki komory zasilacza...
... i przygotowanie logo Benchmark.pl, które się na niej znajdzie. Nakładamy szablon, wycinamy go i zdejmujemy zbędną folię.
Prace w toku
Farby w sprayu gotowe do akcji. Przydadzą się również rękawiczki, by ślady malowania nie splamiły naszych delikatnych rączek.
Wyginamy plexi na giętarce, można do tego wykorzystać zwykła suszarkę/opalarkę. Piwnica zaczyna nabierać ostatecznych kształtów.
Voila. Wszystko gotowe do malowania. Przed tą czynnością elementy należy odtłuścić i usunąć wszelkie zabrudzenia.
Trochę pomarańczowej farby i wszystko zaczyna wyglądać znacznie bardziej "benchmarkowo". Jeśli chcemy zrobić to porządnie, nie możemy zapomnieć o podkładzie i położyć dwie wartwy farby.
W przypadku piwnicy nakładamy najpierw wewnętrzną białą wartwę. Czekamy na wyschnięcie farby i następnie odklejamy litery tworzące logo benchmark.pl.
Montujemy pomalowany mesh z powrotem na swoim miejscu - razem z zaślepkami napędów.
Pomalowany górny panel z portami również ląduje na swoim miejscu.
Montaż pomalowanej komory z logo zdecydowanie ożywił tę obudowę.
A tak prezentuje się nasza obudowa "Benchmark Edition" po złożeniu. Na kolejnej stronie, możecie podziwiać ją razem z zamontowanymi podzespołami.
Efekt końcowy
A tak prezentuje się efekt końcowy - wraz z zainstalowanymi podzespołami. Oczywiście, to może być dopiero początek prac nad obudową.
Jeśli macie już za sobą własne modyfikacje obudowy, nie zapomnijcie pochwalić się nimi w komentarzach - galerie zdjęć mile widziane!
Jeśli temat modowania wzbudzi wasze zainteresowanie, będziemy kontynuować prace nad obudową Benchmark Edition i wprowadzać kolejne modyfikacje.
[kontrolka hash=8701-1f1e026cda1456ccf7 typ=benchcoins]