Kupujemy telewizor do 4000 zł
Gdy do naszej dyspozycji jest 4000 złotych, mamy szansę kupić naprawdę przyzwoity telewizor. Pomimo tego, warto zaznaczyć, że nadal nie jest to kwota, która pozwoli kupić urządzenie ze wszystkimi najnowszymi opcjami i technologiami, tj. 4K, 120-hercową matrycą, 3D, szeroką paletą barw, czy 10-bitową matrycą. Oznacza to, że potencjalny klient musi dobrze uświadomić sobie, na czym mu najbardziej zależy: czy na mocno nasyconych kolorach (szeroka paleta), czy na ostrych obrazach ruchomych (matryca 120 Hz), czy też może na 3D. Niestety, w przedziale od trzech do czterech tysięcy złotych jesteśmy w zdecydowanej większości przypadków skazani na kompromis, czyli albo na dobre i szybkie, ale tylko Full HD, albo na tanie i wolniejsze 4K (UHD). Na szczęście jest jeden wyjątek, przyjrzyjmy się zatem wybranym modelom zarówno Full HD, jak i 4K.
Telewizor do 4000 zł - oto polecane modele:
[kontrolka produkt=panasonic-tx-50cx700e typ=top10new tytul="Panasonic TX-50CX700E" opis="Ten telewizor nie przekracza progu 4000 zł, a ma „na pokładzie” niemal wszystkie nowoczesne rozwiązania: 4K, aktywne 3D, szeroką paletę barw oraz 120-hercową matrycę dającą dobrą ostrość obrazów ruchomych i to w dodatku z kompensacją (upłynnianiem) ruchu. Ponadto, w przeciwieństwie do niektórych rywali, nowy system Firefox OS, choć skrywa w zanadrzu sporo starych (czytaj: sprawdzonych) rozwiązań, działa stosunkowo szybko i, co najważniejsze, stabilnie. Prawdę mówiąc nie bardzo wiadomo jak Panasonicowi udało się upchnąć tak dobre komponenty w urządzeniu za tak niską cenę. Wady? Mocno przeciętne (żeby nie powiedzieć kiepskie) brzmienie, niewiele opcji regulacji płynności ruchu oraz nóżki o nieregulowanym rozstawie. Ponieważ Panasonic TX-50CX700E jest jedynym znanym nam telewizorem, który w cenie do 4000 złotych ma zarówno 4K, poszerzoną paletę barw oraz 120-hercowy wyświetlacz LCD, jest on naszym zdecydowanym faworytem."]
[kontrolka produkt=samsung-ue48ju6410 typ=top10new tytul="Samsung UE48JU6410" opis="Tym osobom, których Panasonic 50CX700 nie przekonuje ani parametrami ani wyglądem, chcielibyśmy polecić Samsunga 48JU6410. Krótko mówiąc, jest to niemal całkowicie odmienny telewizor. Mamy tu co prawda ekran 4K, ale umieszczony w zupełnie innej, bardziej tradycyjnej obudowie opartej na jednonogiej (choć niestety nieobrotowej) podstawie. Telewizor jest solidnie zmontowany, a srebrne metalowe ramki dobrze komponują się z jasnoszarym plastikiem, na którym niemal nie widać kurzu. Mamy tu bardzo dobre opcje regulacji płynności ruchu układu Auto Motion Flow, o których to posiadacze Panasoników mogą jedynie pomarzyć. Także brzmienie jest lepsze niż w telewizorze koncernu z Osaki. A to wszytko w cenie 600 złotych niższej od ww. konkurenta. Wady? Wyświetlacz jest tylko 60-hercowy, a zatem upłynniany ruch jest mniej ostry niż w TX-50CX700. Poza tym brak jakiegokolwiek 3D i szerokiej palety barw. Czy ww. braki są proporcjonalne do niższej ceny? Raczej tak, ale wybór zależy oczywiście od osobistych preferencji – przecież nie każdy ogląda superszybkie filmy akcji, czy obrazy 3D. Choć to drobny szczegół, zwracamy uwagę, że telewizor nie ma eurozłącza (scart), ale to raczej nie będzie problemem – przecież nie kupuje się telewizora 4K, aby nie korzystać z dobrodziejstw HDMI ."]
[kontrolka produkt=sony-kdl-50w805c typ=top10new tytul="Sony KDL-50W805C" opis="Jeżeli kogoś nie przekonuje żaden z wcześniej wymienionych modeli telewizorów, proponuję zwrócić uwagę na telewizor ... Full HD. 50-calowy model 50W805C od Sony wygląda niemal identycznie jak ubiegłoroczny 50W805B (końcówka B oznacza rok modelowy 2014, C – 2015), ale pracuje pod nowym systemem Android 5.0. Dzięki temu mamy za pośrednictwem telewizora dostęp nie tylko do własnej poczty elektronicznej, ale także do tysięcy aplikacji dostępnych na ten najbardziej popularny (przynajmniej w urządzeniach przenośnych) system operacyjny na świecie.
No dobrze, ale co za jakością obrazu? Sony KDL-50W805C nie ma się czego wstydzić: 120-hercowa matryca zapewnia nie tylko możliwość oglądania obrazów 3D, lecz także wysokiej klasy odwzorowanie ruchu. Co więcej, w tym roku możliwości układu Motionflow rozszerzono o sześciopunktową regulację płynności ruchu (opcja „gładkość” w trybie o nazwie „Własny”) – czyli coś, czego brakowało w telewizorach Sony. Dzięki temu rozwiązaniu, w dziedzinie kontroli płynności ruchu Sony jest teraz w tej samej lidze co Samsung i LG.
Wady? Stabilność systemu Android pozostawia sporo do życzenia, ale od tego w końcu są aktualizacje, które, miejmy nadzieję, Sony i Google będą udostępniać szybko i sprawnie. Choć brakuje kilku funkcji, które były w starszych, nieandroidowych modelach Sony (jak np. łagodna gradacja), a dźwięk mógłby być nieco lepszy, warto zaznaczyć, że można go znacznie poprawić kupując bezprzewodowy subwoofer Sony SWF-BR100 – a tej możliwości nie mamy ani w Samsungach, ani w Panasonicach."]