Estetyka w dobrej cenie
Porządne głośniki to często ozdoba salonu i spełnienie marzeń niejednego audiofila. Sprawdzamy, jak z tymi wymaganiami radzą sobie Polk Audio T50.
Dla wielu miłośników dobrego brzmienia kolumny podłogowe stanowią podstawę zorganizowania sobie nagłośnienia w salonie. Owszem, wielu audiofilów ceni sobie również inne rozwiązania, ale nie da się ukryć, że porządne kolumny to klasyka gatunku. Co przede wszystkim cechuje testowane przez nas Polk Audio T50? Posiadają raczej klasyczne i uniwersalne wzornictwo i obiecują oferować wyśmienitą jakość dźwięku w bardzo przystępnej cenie.
Polk Audio T50 – estetyczna klasyka
Testowane kolumny podłogowe liczą sobie nieco ponad 92 cm wysokości, 26 cm głębokości oraz 23,5 cm szerokości. Są zatem smukłe, co podkreśla ich klasyczny wygląd. Polk Audio T50 są wykonane z płyty MDF, która wykończona jest czarną okleiną, dość dobrze imitującą drewno – choć z odpowiedniej odległości. Czarny kolor i prostota formy to największe zalety designu głośników, które będą pasowały niemal do każdego wnętrza.
Konstrukcja kolumn jest 2-drożna i pasywna, zatem wymaga wzmacniacza do działania. Na potrzeby testu wykorzystywany był wzmacniacz Polk Audio Omni A1 o mocy stałej 75W, którego krótką recenzję również zawrzemy w niniejszym teście. Kolumny wyposażone są 1-calowy w wysokotonowy głośnik wykończony jedwabną kopułką, 6,5-calowy głośnik średniotonowy oraz dwa 6,5-calowe głośniki średnioniskotonowe. Pasmo przenoszenia to 38 – 24 000 Hz, a efektywność wynosi 90 dB. Maksymalna moc ciągła zestawu to 150 W, a do poprawnej pracy potrzebny jest wzmacniacz o mocy w zakresie 20-100 W.
Uniwersalność w dobrej cenie
Optymalne zbalansowanie cechuje kolumny Polk Audio T50, które pod względem reprodukcji dźwięku i estetyki są bardzo dobrą propozycją dla wszystkich zaczynających swoją przygodę z wysokiej jakości dźwiękiem lub poszukujących jakościowych rozwiązań w przystępnej cenie. Na plus kolumnom zaliczyć można również wykonanie: płyta MDF jest sztywna i solidna, a użyta okleina - choć błyszcząca - bardzo dobrze naśladuje prawdziwe drewno. Reasumując, dobre wykonanie i uniwersalne wzornictwo, tak przy założonych jak i zdjętych maskownicach, to cechy charakterystyczne Polk Audio T50.
Główny wzmacniacz używany podczas testów jako to bezprzewodowy Polk Audio Omni A1 o mocy ciągłej na poziomie 75 W. Wzmacniacz posiada wyjście optyczne, które dekoduje telewizyjny sygnał Dolby Digital i pozwala na bezpośrednie podłączenie odtwarzacza Blu-ray. Jest to niepodważalna zaleta Polk Audio Omni A1, co więcej - cechy tej nie spotkamy tego w żadnym innym wzmacniaczu stereo.
Poza wspomnianym, bardzo funkcjonalnym wyjściem optycznym, wzmacniacz posiada także gniazdo 3,5 mm, a także wyjście phono do gramofonu oraz port USB do aktualizacji i ładowania urządzeń mobilnych, a także złącza głośnikowe i subwooferowe LFE. Wyposażony jest w przetwornik cyfrowo-analogowy, obsługuje komunikację w standardzie DLNA i łączność Wi-Fi. Zaletą Polk Audio Omni A1 jest też obsługa aplikacji do strumieniowania muzyki, jak Deezer, Spotify, TuneIN, TIDAL i WiMP oraz dedykowana aplikacja dla systemu Android i iOS.
Wrażenia z odsłuchu
Podczas testów do kolumn Polk Audio T50 i wzmacniacza Polk Audio Omni A1 podłączane były następujące urządzenia:
- LG G Flex 2 (smartfon)
- Samsung NP350E5C-S04PL (laptop)
- Pioneer DV-300 (odtwarzacz CD/DVD) + Pioneer VSX-417 (wzmacniacz)
Odsłuch przeprowadzany był w klasycznym salonie o wymiarach 4 na 8 metra. Dźwięk odsłuchiwany był zaś z odległości 1,5 i 3 metrów od kolumn, które rozstawione były w odległości 1,5 metra od siebie.
Wrażenia z odsłuchu są zawsze subiektywne i zależne od wielu czynników, by zadbać o możliwie wierne warunki wszystkie odtwarzane pliki za pomocą laptopa oraz smartfona były zapisane w formacie FLAC. Ponadto do odsłuchu wykorzystana została również dedykowana aplikacjadla systemu Android i serwis TIDAL, gdzie jakość utworów ustawiona była na wysokim poziomie.
Lista odtwarzanych utworów:
- AC/DC - Hihgway to hell i Thunderstruck
- donGURALesko – album Magnum Ignotum Preludium
- Ulver – płyta winylowa -
- Ulver – płyta winylowa -
- Jamiroquai – Virtual Insanity i Deeper Underground
- Michael Jackson – Billie Jean i Beat it
- Queen – I want to break free i Bohemian Rapshody
- Daft Punk – Harder, Better, Faster, Stronger
- Black Sabbath – Paranoid
- Iron Maiden – Run to the Hills
- Game of Thrones Soundtrack
Ogólna jakość dźwięku
Dźwięk oferowany przez kolumny Polk Audio T50 ocenić można więcej niż pozytywnie, a zważywszy na cenę, nawet bardzo dobrze. Głośniki grają w bardzo zbalansowany sposób, żadne tony nie wybijają się jakoś szczególnie, a bas zawsze jest dobrze podkreślony, co sprawia, że kolumny doskonale radzą sobie w wielu gatunkach muzycznych, od rapu po muzykę instrumentalną. Sprawdzą się zatem zarówno w salonie, gdzie często odbywają się szalone imprezy, jak i w mieszkaniu melomana o mniej zasobnym portfelu, który lubi posłuchać muzyki filmowej lub instrumentalnych klasyków.
W zestawie znajdują się maskownice, ale do odsłuchu warto jest je zdemontować - kolumny nie tracą na prezencji, a w skrajnych przypadkach, przy wymagających utworach, dźwięk ulega wyraźnie mniejszym zniekształceniom. Do rzeczy jednak. Polk Audio T50 posiadają przyjemnie ciepłą barwę, która choć w niektórych gatunkach muzycznych nie odnajduje się zwykle najlepiej, opisuje ich charakterystykę i, co cieszy, sprawdza się doskonale. Podczas odsłuchu zniekształcenia pojawiały się wyłącznie przy ostrych gitarach i wokalu Ozzy`ego Osbourne`a, a i to przy głośności na wysokim poziomie.
Ciepło i zbalansowanie dźwięki wraz z doskonale reprodukowanymi niskimi tonami to największe zalety kolumn. Przez te cechy zagrają one nieco słabiej podczas słuchania szybkich, elektronicznych utworów, ale ich słuchanie i tak daje dużo przyjemności. Polk Audio T50 po prostu przekonują swoją poprawnością w całym paśmie, a sytuacje nawet podbramkowe ratuje bas - niezalegający, ale solidny i ciężki, choć braknie mu sztywnych konturów. Brzmi on świetnie jako dopełnienie i podnosi wartość piosenek, ale nie dominuje ich, a co najważniejsze - nie rzęzi, nie ulega zniekształceniom.
Reasumując, w swoim przedziale cenowym testowane kolumny będą doskonałym wyborem, głównie za absolutną poprawność dźwięku oraz za jego ciepło i niskie tony. Szczególnie ucieszą się z nich miłośnicy szeroko rozumianej muzyki popularnej, ale także fani rapu, reggae, bluesa, różnych wariacji na punkcie rocka, a nawet szybszych gatunków, jak funk, improwizacyjny jazz czy muzyka elektroniczna będą zadowoleni.
Wrażenia z poszczególnych utworów
donGURALesko – album Magnum Ignotum Preludium
Odsłuch za pomocą odtwarzacza Pioneer DV-300. Wrażenia? Wyśmienite! Te głośniki doskonale nadają się do odsłuchiwania rapu, a zwłaszcza utworów, które mają wyraźnie wyeksponowane niskie tony, ale nie są one zalegające. Głośniki mają naprawdę dobry, wyraźny i czysty bas. Nie jest on może zarysowany nader wyraźnie – nie odcina się od reszty sceny, ale daje dużo radości i spodoba się miłośnikom muzyki rap czy hip-hop.
Jamiroquai – Virtual Insanity i Deeper Underground
Utwory dość wymagające dla głośników, szafujące tonami, gdzie wolak jest sam w sobie nieco schowany. Testowane kolumny świetnie wydobywają sprężysty bas i na czas wychwytują inne tony, przez co oddają dynamikę piosenek. Co ważne, pokazują tu, że grają naprawdę czysto w pełnym paśmie.
Michael Jackson – Billie Jean i Beat it
Z klasyką muzyki popularnej Polk Audio T50 radzą sobie doskonale. Ich ciepłe brzmienie i sympatyczny bas, po którym nie uświadczymy zniekształceń czy rzężenia świetnie sprawdzają się przy tego typu utworach, gdzie wierna reprodukcja basu nie zakłóca reszty utworu. Cieszy również czystość wokalu, który jest w pełni słyszalny nawet przy większych poziomach głośności.
Queen – I want to break free i Bohemian Rapshody
Zwłaszcza Bohemian Rapshody mogłobyć potraktowane jako wyzwanie dla Polk Audio T50. Utwór nie dość, że kultowy to jeszcze mistrzowski pod względem występujących weń dźwięków. Kolumny poradziły sobie wyśmienicie, wokal był ładnie wyeksponowany, niskie tony pokazywały się dokładnie tam, gdzie należało się ich spodziewać, a cała scena grała ładnie, równo i przyjemnie dla ucha.
Daft Punk – Harder Better Faster Stronger
Wyśmienity bas, ładnie wyeksponowany i podkreślający charakter piosenki. Do tego może nieco zbyt ciepła, jak na ten gatunek muzyki charakterystyka dźwięku, którą ratują ogólne wrażenia. Innymi słowy, kolumny wyrabiały na szczątkowym wokalu, zręcznie unikały zniekształceń, bardzo dobrze oddawały niskie tony i nie gubiły się szczególnie przy szybszych fragmentach. Nie są to może głośniki stworzone do elektroniki, ale słuchało się Daft Punku zaskakująco przyjemnie, zatem egzamin zdały z zapasem.
Black Sabbath – Paranoid
W przeprowadzanym teście to chyba właśnie Paranoid był najtrudniejszą próbą dla kolumn Polk Audio. Dynamika utworu, ostre gitary i specyficzny głos Ozzy`ego potrafią obnażyć słabostki. I co? I wyłącznie przy tym utworze, na wyższych poziomach głośności wokal i gitara elektryczna potrafiły nieprzyjemnie zarzęzić. Niestety, nie ma sprzętu idealnego, a ciepła charakterystyka nie współgra z Ozzym. Na plus – głośniki nadążały w pełni za tempem utworu.
Game of Thrones Soundtrack
Muzyka instrumentalna w ścieżce dźwiękowej kultowego już serialu telewizji HBO pokazuje ciepło testowanych głośników. Muzyka, która się z nich wydobywa cieszy, jest spokojna, nieco leniwa, idealna do popołudniowej sesji z utworami instrumentalnymi. Sam byłem zaskoczony, jak przyjemnie mi się słuchało tego typu muzyki z Polk Audio T50.
Ocena możliwości wzmacniacza
Zalecana moc wzmacniacza dla testowanych kolumn to zakres od 20 do 100 W. Przy ich możliwościach jednakże, słabsze wzmacniacze zwyczajnie je ograniczą. Znaczna większość odsłuchów przeprowadzona była na kolumnach sparowanych ze wzmacniaczem Polk Audio Omni A1 o mocy 75 W. Jego moc jest w zupełności wystarczająca, a jakość wypuszczanego dźwięku jest na świetnym poziomie, niemniej nie jest to jego największą zaletą. Tą jest za to funkcjonalność i możliwości wynikające z bezprzewodowej charakterystyki pracy urządzenia.
Ten mały wzmacniacz, którego szerokość i głębokość liczą sobie 21,9 cm, a wysokość to 7,6 cm, posiada łączność Wi-Fi oraz wspiera bezprzewodowe strumieniowanie dźwięku. Polk Audio Omni A1 obsługuje przesyłanie plików poprzez standard DLNA, wspiera popularne serwisy muzyczne – jak wykorzystywany w testach TIDAL – a jego pracą spokojnie zarządzamy z poziomu dedykowanej aplikacji.
Bezprzewodowe przesyłanie dźwięku to niesłychana wygoda, ale urządzenie to zadowoli także miłośników klasycznych rozwiązań – posiada wejście optyczne, dwa wejścia RCA oraz złącze phono do gramofonu, dzięki czemu sprawdzi się w nowoczesnym salonie, jak i w nastawionych na klasyczne rozwiązania domowych systemach audio.
Dedykowana aplikacja
Pracą wzmacniacza oraz głośnością całego zestawu sterujemy z poziomu aplikacji Polk Omni, dostępnej na mobilnych systemach Android i iOS. Za pomocą aplikacji łączymy urządzenie z siecią Wi-Fi, przypisujemy do konkretnego typu pomieszczenia, a następnie wybieramy odpowiedni serwis do strumieniowania muzyki lub puszczamy swoje ulubione utwory z odtwarzacza w telefonie. I to z grubsza wszystko.
Obsługa aplikacji jest banalnie prosta, jak i sam proces konfiguracji, poprzez który jesteśmy dosłownie ciągnięci za rękę i kolejne kroki są nam tłumaczone w nader zrozumiały sposób. W aplikacji możemy skonfigurować kilka grup głośników dla kilku typów pomieszczeń, pogrupować głośniki oraz przeglądać biblioteki serwisów muzycznych. Wygoda użytkowania całego systemu Polk Audio z poziomu smartfona to nowy wymiar przyjemności czerpanej z słuchania muzyki i przykład na to, że branża audio nie zapomniała o potrzebie innowacji.
Podsumowanie
Polk Audio T50 to doskonałe głośniki w swoim segmencie i przykład na to, że cena i jakość mogą iść w parze. Wyglądają bardzo estetycznie – z maskownicami oraz bez nich – oraz grają bardzo przyjemnie, ciepło, stonowanie ze świetnymi niskimi tonami i optymalnie zbalansowaną resztą. W połączeniu z dołączonym do testów wzmacniaczem stanowią zaś doskonałe narzędzie do relaksu przy ulubionej muzyce. Czy mają wady? Nieznaczne i w tej klasie – powiedzmy to wprost - niezauważalne.
Ocena końcowa:
- Ładny wygląd
- Dobre wykonanie
- Bardzo dobra jakość dźwięku
- Uniwersalne brzmienie
- Świetne basy
- Bardzo korzystna cena
100%