Polowanie na myszki: Logitech MX Revolution

Kiedy kilka tygodni temu usłyszałem o nowej myszce Logitech MX Revolution pomyślałem - "ot, kolejny dobry produkt świetnej firmy". Pierwsze zdjęcia zwiastowały już co prawda pewną rewolucje w wyglądzie samej myszy, ale nic poza tym. Opisy jej funkcji zwracały uwagę na kilka innowacyjnych rozwiązań, ale nauczony doświadczeniem, wolałem sam przekonać się gdzie tkwi owa 'rewolucja'. Aktualnie jestem po kilku dniach wzmożonych tekstów i cóż mogę powiedzieć? Rzeczywistość przeszła najśmielsze oczekiwania. "Panie i Panownie" - oto nastały czasy Rewolucji!

Pierwsze wrażenie. Ergonomia

Kiedy kilka tygodni temu usłyszałem o nowej myszce Logitech MX Revolution pomyślałem - "ot, kolejny dobry produkt świetnej firmy". Pierwsze zdjęcia zwiastowały już co prawda pewną rewolucje w wyglądzie samej myszy, ale nic poza tym. Opisy jej funkcji zwracały uwagę na kilka innowacyjnych rozwiązań, ale nauczony doświadczeniem, wolałem sam przekonać się gdzie tkwi owa 'rewolucja'.

Aktualnie jestem po kilku dniach wzmożonych tekstów. I cóż mogę powiedzieć? Rzeczywistość przeszła najśmielsze oczekiwania. "Panie i Panownie" - oto nastały czasy Rewolucji!!

Image

Pierwsze wrażenie...

jest niesamowite. Oto mamy wielkie, stylowe pudełko typu 'skrzynka', uchylane do góry w którego wielce intrygującym wnętrzu kryje się jedna z najnowocześniejszych myszy dostępnych na rynku. Całość zaprojektowano niezwykle pomysłowo i oryginalnie.

Image

Pudełko, pudełkiem, ale najważniejsza jest przecież sama myszka. Tym razem jest naprawdę co opisywać, bowiem wygląd myszki jest zupełnie inny niż dotychczas spotykany. Kolorystycznie utrzymana została w ciemnym graficie, z czarną, lśniącą obwódką. Nadaje jej to bardzo 'agresywnego' charakteru. Piorunujące wrażenie robi oryginalnie wyprofilowana obudowa ze specjalną wypustką i podkładką pod kciuk. Jest to jeden z charakterystycznych elementów MX Revolution.

Image

Boki myszy wykonane zostały z materiału antypoślizgowego, przy czym na szczególną uwagę zasługuje budowa wypustki pod kciuk (lewy bok myszy), w której użyto gumowanego materiału z małymi otworkami, dla lepszego uchwytu nawet spoconej dłoni. Prawy bok obudowy to materiał 'atłasopodobny' - gładki a jednocześnie nie za śliski.

Image

Kolejną nowością są dwie metalowe rolki. Tak - dwie rolki! Jedna umieszczona standardowo na górze myszki, a druga na boku, na wysokości kciuka (ale nie pod samym kciukiem). Obie wykończone zostały gumowym paskiem z wypustkami dla lepszego kontaktu z palcem. Waga tych 'kółeczek' to równo 14 gram, czyli  jak podaje Logitech, tyle co 2 monety o nominale 1 Euro.

Funkcjonalność

Zwyczajowo dla Logitecha, na lewym boku myszki znalazły się dwa małe przyciski - 'do przodu' i 'wstecz', pomocne przy przeglądaniu stron internetowych. Dodatkowo pod górną rolką znalazł się zupełnie nowy przycisk - 'One-Touch Search', za pomocą którego możemy wyszukiwać słowa w Internecie, w ustawionej ulubionej wyszukiwarki (Google, Yahoo itp.)

Image

Logitech MX Revolution ma bardzo dobrej jakości laser. Nie ma tu mowy o możliwości wystąpienia zjawiska akceleracji wstecznej. Przyciski chodzą dość miękko, tak, że podczas pracy nie zwraca się nawet na to uwagi.  

Komfort pracy jest naprawdę wysoki - dzięki wspomnianemu oryginalnemu designowi myszy. Wypustka pod kciuk doskonale spasowuje się z dłonią, pozwalając odpocząć kciukowi, który teraz może leżeć swobodnie na obudowie myszki.

Image

Duże znaczenie dla komfortu pracy mają także bardzo dobrej jakości ślizgacze - 3 mniejsze i 1 duży, w górnej części myszki.

Image

Jeśli chodzi o ładowanie - jest to bowiem mysz bezprzewodowa - mamy wbudowany akumulator litowo-jonowy, ładowany z dołączonej do zestawu ładowarki, jednocześnie podstawki pod mysz. Akumulator charakteryzuje się krótkim okresem ładowania, co przy pełnym naładowaniu starcza na około 15 dni pracy (myszka automatycznie przełącza się w stan uśpienia w momencie bezczynności). Podobnie jak w MX 1000, także i tutaj umieszczono bardzo czytelny, podświetlany na zielono wskaźnik naładowania baterii.

w zestawie: ładowarka-podstawka, zasilacz i mini nadajnik USB do peceta

Image

Rewolucja. Rolki. Ocena

OK, ale co jest takiego rewolucyjnego w tej myszce? Niezwykły wygląd i niesamowity komfort to nie wszystko. Faktyczna rewolucja ma miejsce w budowie i funkcjonalności górnego i bocznego pokrętła.

Image

Logitech przeprowadził liczne badania i doszedł do wniosku, iż przeciętny użytkownik traci bardzo dużo czasu na przewijanie dużej ilości stron tekstu w czasie pracy na komputerze. 'Wąskim gardłem'  była tu więc budowa pokrętła i związane z tym ograniczenie szybkości jego użytkowania, należało coś z tym zrobić.

I tak narodził się pomysł na całkowicie nową mysz MX Revolution, w której zastosowano zupełnie nową budowę górnego pokrętła. Nosi ono obecnie nazwę MicroGear Precision Scroll Wheel. Jego zaawansowana budowa pozwala na prace w dwóch niezależnych trybach -  Click-by-Click i Free-Spin.

Image

O ile pierwszy jest znany wszystkim użytkownikom myszek i polega na 'normalnym' skokowym przesuwaniu się kółka, o tyle tryb  Free-Spin jest czymś całkowicie nowym. Jest to po prostu tryb bezwładności pokrętła, które wprowadzone w ruch potrafi obracać się samo aż do 7 sekund. Ilość tekstu przewinięta przez kółko w tym czasie jest naprawdę olbrzymia.

Image

Dodatkowo pracę w dwóch wymienionych wyżej trybach znacząco usprawnia  technologia SmartShift, która zapewnia płynne przełączanie się między trybami w zależności od bieżącego zadania (uruchomionej aplikacji). Polega to na tym, iż myszka inaczej będzie się zachowywać podczas pracy w Word'dzie , a inaczej podczas przeglądania stron - szybkość automatycznego przełączania miedzy trybami jest różna. Oczywiście istnieje możliwość ręcznego przełączenia w tryb Free-Spin poprzez naciśnięcie górnego pokrętła.

Image

Boczne pokrętło nie jest tak naprawdę 'kółkiem', to znaczy nie ma pełnego ruchu obrotowego. Działa jedynie na zasadzie półobrotu - przesuwania w przód i w tył  od punktu neutralnego. Pozwala ono na szybkie przechodzenie między wieloma dokumentami w ramach pootwieranych aktualnie aplikacji. Jest to tzw. Dokument Quick-Flip.

Podsumowanie

Cóż można napisać o myszce tak zaawansowanej jak Revo. Niezwykły komfort, całkowicie nowe rozwiązania znacznie usprawniające prace i naprawdę kosmiczny wygląd. Warto zastanowić się nad zakupem tej myszki. Nie jest ona może tania, ale naszym zdaniem jakość warta jest tej ceny.

Może się jednak zdarzyć, że MX Revolution nie przypasuje każdemu. Namiętni gracze w strzelaniny pozostańcie lepiej przy swoich obecnych gryzoniach z serii G. Naszym zdaniem Revo raczej nie nadaje siędo gier, ale warto śledzić dalszy rozwój tej serii myszek, gdyż Logitech nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. 

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE