Za pomysł o nazwie "Mobilny Poseł" odpowiedzialny jest Ośrodek Informatyki Kancelarii Sejmu, zaś jego wdrażanie miałoby zostać rozpoczęte być może już od przyszłego roku.
Dziś telefon komórkowy to dla wielu polskich posłów podstawowe narzędzie pracy.
W sieci rozgorzały plotki na temat tego, na jaki model postawią sejmowi specjaliści od technologii, zaś wśród najczęściej wymienianych propozycji króluje Apple'owski iPhone. Póki co wydaje się jednak właściwym, by tę informację traktować z przymrużeniem oka, bowiem tego typu transakcje zawierane są na drodze zamówienia publicznego, opatrzonego ściśle określonymi zasadami.
Sami posłowie z optymizmem podchodzą do inicjatywy sejmowej Kancelarii. Zdaniem zapytanych o opinię Beaty Szydło (PiS) oraz Marka Rząsy (PO) tego typu narzędzie ułatwi im organizację pracy i kontakt z wyborcami. Na jego wyjątkowy charakter spory wpływ miałby także fakt, że nad oprogramowaniem już teraz - przynajmniej wedle doniesień serwisu Gazeta.pl - pracują sejmowi informatycy.
Mamy nadzieję, że tego typu nowoczesny projekt przyczyni się do poprawy komfortu pracy, a tym samym wzrostu efektywności naszych ustawodawców!
Źródło: Gazeta.pl