Poważny błąd w Windows 11. Jeden plik może zapchać cały dysk

U części użytkowników Windows 11 wolna przestrzeń na dysku potrafi znikać bez ostrzeżenia — i to w ilościach liczonych w setkach gigabajtów. Microsoft potwierdził błąd, który w skrajnych przypadkach może zająć nawet 500 GB, a typowe narzędzia czyszczenia często nie trafiają w źródło problemu. Opisał to serwis Windows Latest.
Microsoft chce naprawić Windows 11Niektórzy użytkownicy alarmują, że Windows 11 potrafi nagle rozrosnąć się do rozmiaru liczonego w setkach gigabajtów
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Paweł Maziarz
W ostatnim czasie posiadacze komputerów z Windows 11 zaczęli zgłaszać, że system "puchnie" i coraz szybciej zajmuje miejsce na dysku, mimo że nie instalują dużych programów ani nie kopiują nowych plików. Microsoft przyznał, że to efekt usterki po stronie systemu operacyjnego, która potrafi po cichu zapełnić nośnik danymi nawet do poziomu około 500 GB. Kłopot w tym, że problem rozwija się w tle, a wbudowane mechanizmy oczyszczania nie zawsze są w stanie samodzielnie go usunąć.

Koniec płyt z grami na PlayStation. Sony podjęło kontrowersyjną decyzję

Jeden plik odpowiada za "znikające" miejsce

Za nadmierne zużycie przestrzeni ma odpowiadać konkretny plik o nazwie "CapabilityAccessManager.db-wal". Znajduje się on w systemowym katalogu:

C:\ProgramData\Microsoft\Windows\CapabilityAccessManager

W normalnych warunkach jest to niewielki element (zwykle poniżej 2 MB), wykorzystywany do zapisywania logów związanych z uprawnieniami aplikacji — m.in. dostępu do mikrofonu, kamery, lokalizacji czy wykonywania zrzutów ekranu. To część mechanizmów Windows 11 odpowiadających za kontrolę prywatności i rejestrowanie prób korzystania z wrażliwych funkcji.

Według opisu usterka sprawia, że Windows 11 wpada w pętlę i wielokrotnie zapisuje te same zdarzenia dotyczące dostępu aplikacji do funkcji powiązanych z prywatnością. Sam plik z końcówką .db-wal pełni rolę tymczasowego dziennika, który powinien być okresowo scalany z główną bazą danych i czyszczony. Problem polega na tym, że przez błąd system przestaje wykonywać ten proces — a wtedy rozmiar pliku potrafi urosnąć kolejno do 50 GB, 200 GB, a w skrajnych przypadkach nawet przekroczyć 500 GB.

Jak sprawdzić, czy problem dotyczy Twojego komputera?

Jeśli widzisz, że miejsce na dysku w komputerze maleje bez wyraźnej przyczyny, możesz spróbować zweryfikować sytuację w ustawieniach systemu:

  1. Wejdź w Ustawienia → System → Pamięć.
  2. Wybierz Pokaż więcej kategorii, a następnie przejdź do Systemowe i zarezerwowane.
  3. Sprawdź, ile zajmuje część opisana jako System i zarezerwowane miejsce — jeśli są to setki gigabajtów, jest duża szansa, że to właśnie ten błąd.
Ustawienia systemu Windows 11
Ustawienia systemu Windows 11 © dobreprogramy

Trzeba też pamiętać, że folder, w którym znajduje się problematyczny plik, jest chroniony. Z tego powodu Eksplorator plików może wyświetlić komunikat o braku uprawnień ("Odmowa dostępu"), co utrudnia bezpośrednie podejrzenie zawartości katalogu.

Microsoft ma już rozwiązanie: aktualizacja KB5095093

Microsoft przygotował poprawkę. Aby odzyskać przestrzeń na dysku, należy zainstalować aktualizację KB5095093 (opcjonalna aktualizacja z czerwca 2026 r.) przez Windows Update albo poczekać na zbiorczą paczkę w ramach Patch Tuesday z lipca 2026 r., która ma zawierać to usprawnienie automatycznie.

Gdy dysk jest już tak zapełniony, że instalacja aktualizacji nie dochodzi do skutku, wskazywane jest rozwiązanie awaryjne: zmiana nazwy pliku "CapabilityAccessManager.db-wal"Środowisku odzyskiwania systemu Windows albo w trybie awaryjnym. Po ponownym uruchomieniu system powinien utworzyć świeży, poprawny plik o niewielkim rozmiarze. Jednocześnie nie zaleca się kasowania plików systemowych bezpośrednio z poziomu działającego Windows — może to wywołać kolejne problemy z funkcjonowaniem systemu.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!