Polski rząd powołuje jednostkę do walki z hakerami - to dobrze... ale mamy pewne obawy

Oszustwa internetowe stają się coraz powszechniejszym problemem w naszym kraju. Aby temu przeciwdziałać, premier zapowiedział powołanie Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości – nowej jednostki Policji wyspecjalizowanej w walce z cyberprzestępczością.

Image
Paweł Maziarz

Do tej pory za ochronę cyberbezpieczeństwa w naszym kraju odpowiadały wcześniej powoływane służby, takie jak CBŚP, CBA czy KAS (co, jak pokazują ostatnie wydarzenia związane z atakami hakerskimi, różnie się sprawdzało). Na dzisiejszej konferencji prasowej, premier Mateusz Morawiecki zapowiedział powołanie nowej służby, która będzie zajmowała się wyłącznie problemami dotyczącymi cyberbezpieczeństwa. Mowa o Centralnym Biurze Zwalczania Cyberprzestępczości.

Rząd powołuje Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości

Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC) będzie jednostką Policji odpowiedzialną za rozpoznawanie, zapobieganie i zwalczanie cyberprzestępczości. Funkcjonariusze będą mogli prowadzić działania operacyjno-rozpoznawcze, dochodzeniowo-śledcze i administracyjno-porządkowe, wynikające z ustawy o Policji.

Nową służbą ma kierować komendant Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, jako organ podległy komendantowi głównemu Policji. Warto dodać, że będzie to jednolita jednostka w skali kraju , z siedzibą w Warszawie.

Przy okazji powołania CBZC, rząd planuje też powołać Fundusz Cyberbezpieczeństwa – z budżetu około pół miliarda złotych będą finansowane nowe inicjatywy i zakupy.

Kto będzie mógł pracować w CBZC? Ile można zarobić?

Projekt ustawy powołujący Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości jest gotowy – dokument został przygotowany przez MSWiA w ścisłym porozumieniu z Komendą Główną Policji. Na rozpoczęcie funkcjonowania jednostki będziemy musieli jeszcze trochę poczekać, bo planowo ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2022 roku.

Będzie liczyła się ich wiedza informatyczna, wiedza na temat nowoczesnych technologii teleinformatycznych. Zrezygnujemy z testów sprawności fizycznej – wyjaśnia Mariusz Kamiński, szef MSWiA.

Funkcjonariusze, którzy będą przyjmowani do nowej służby, mają mieć oddzielną ścieżkę naboru. Szef MSWiA podkreśla, że CBZC ma być służą dla zwykłych obywateli - w procesie rekrutacji będzie liczyć się wiedza i umiejętności z zakresu informatyki i nowoczesnych technologii teleinformatycznych.

Początkowo w Centralnym Biurze Zwalczania Cyberprzestępczości ma pracować 350 funkcjonariuszy i pracowników cywilnych, ale docelowo ma być ich 1800 (przy czym to plany zatrudnienia do 2025 roku). Zarobki? 10 – 15 tysięcy złotych na rękę. Zatrudnieni otrzymają też stałe dodatki w wysokości 70 - 130 procent przeciętnego uposażenia w Policji. 

Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości to krok w dobrą stronę, ale…

Powołanie Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i wzrost wydatków na cyberbezpieczeństwo to na pewno krok w dobrą stronę. Od pewnego czasu obserwujemy wzrost aktywności cyberprzestępców, a z biegiem czasu takie działania na pewno będą coraz powszechniejsze i coraz poważniejsze. 

Mamy jednak pewne obawy co do realizacji postawionego planu. Nie wiadomo skąd policji uda się ściągnąć tylu specjalistów, szczególnie, że oferowane 10 – 15 tys. złotych w tej branży nie są specjalnie atrakcyjnym wynagrodzeniem. Nie wiadomo jak będzie wyglądać kwestia szkolenia zatrudnionych. I w końcu - nie wiadomo jak będzie wyglądać kwestia wydatkowania pieniędzy i przeprowadzania przetargów, które… w naszym kraju potrafią być dosyć specyficznie realizowane. Nie mówiąc już, że jednostka odpowiedzialna za cyberbezpieczeństwo powinna działać od dawna… a wg planu, pełną gotowość CBZC mamy osiągnąć dopiero za 4 lata (!).

Źródło: GOV PL, WSWiA, Niebezpiecznik

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE