Firma z Cupertino uważa, że Koreański gigant wzorował się na iPhonie i iPadzie podczas tworzenia swoich urządzeń z serii Galaxy. Chodzi tu zarówno o smartfony, jak też o tablety, a konkretniej o ich design oraz interfejs użytkownika.
Apple nie boi się nazywać tego procederu kradzieżą, mimo że opinia ta nie została potwierdzona przez sąd. W uzasadnieniu podaje, że urządzenia Samsunga nie różnią się od odpowiedników Apple zastosowanym sprzętem, kształtem oraz sposobem użytkowania.
Sprawa jest o tyle ciekawa, że to Samsung jest dostawcą komponentów używanych w urządzeniach Apple, w tym części procesorów A4 i A5. Według pogłosek Samsung ma również stać się dostawcą dysków SSD do nowych MacBooków Air, zastępując Toshibę.
Ciekawe, jak potoczy się ta sprawa. Z jednej strony urządzenia są do siebie bardzo podobne, jednak nie słyszeliśmy, by np. Asus pozwał kogoś z powodu wyprodukowania innego netbooka.
Czy sądzicie, że Samsung może przegrać sprawę?
Źródło: Cnet.com