Rzut okiem: notebook Alienware M17x
Komputer Alienware M17x sprawia wrażenie takiego, który nie zna kompromisów. Oferuje 17-calowy ekran pracujący w rozdzielczości 1920 x 1200, co producent określa jako "Beyond HD" (z ang. Poza HD), ponieważ jest to wyższy tryb niż 1080p. Matryca jest wysokiej jakości i jak najbardziej nadaje się do oglądania filmów Full HD.
Mamy jednak drobną sugestię: błyszcząca powłoka glare zastosowana na ekranie jest z tych "bardzo błyszczących". Oznacza to, o pracy w terenie można raczej zapomnieć. Z drugiej strony nie jest to wielka wada, ponieważ nikt raczej nie będzie zabierać w plener tak dużego i ciężkiego komputera, który na baterii pracuje ponad godzinę, i to w trybie oszczędzania energii.
To zdecydowanie domowy komputer, który raczej nie będzie rozstawać się z zasilaczem. Oferuje czterordzeniowy procesor Intel Core i7-720QM, który w trybie TurboBoost może pochwalić się zegarem 2,8 GHz. To oczywiście jeden z najlepszych układów na rynku, który w parze z mobilnym Radeonem HD 5870 1 GB idealnie sprawdza się w najnowszych i wymagających grach. Bez obaw możesz grać nawet w rozdzielczości nominalnej, choć w niektórych tytułach trzeba będzie obniżyć detale (patrz wyniki testów poniżej).
Komputer ma także 4 GB pamięci DDR3, jak i 64-bitowy system Windows 7 Home Premium. Pod tym względem nie jesteśmy rozczarowani, choć w Alienware widzielibyśmy raczej edycję Professional lub Ultimate. Natomiast wadą jest na pewno zastosowany dysk. W notebooku za niemal 8000 zł producent instaluje dysk twardy Seagate Momentus 500 GB, w dodatku 5400 obr./min. Od tak drogiej, szybkiej i markowej maszyny oczekiwalibyśmy jednak czegoś więcej i według nas w standardowym wyposażeniu powinien znaleźć się dysk SSD.
Świetne jest na pewno wyposażenie. Alienware M17x oferuje złącza D-Sub, HDMI, DisplayPort, 4 porty USB wraz z portem eSATA/USB, ExpressCard, czy też FireWire. Jest też kamerka internetowa, czytnik kart flash 8-in-1, szczelinowy napęd optyczny, moduł Bluetooth oraz efektowna i wygodna podświetlana klawiatura.
Obudowa wykonana jest z anodyzowanego aluminium, a w sprzedaży znajdziemy różne wersje kolorystyczne. Z czystym sumieniem można mówić o najwyższej jakości wykonania.
Kosmiczne osiągi
Laptop osiągnął bardzo wysokie wyniki zarówno w testach syntetycznych, jak i w grach. W 3DMarku06 uzyskał wynik 12 966 w trybie 1024 x 768, jak i 10 859 w rozdzielczości 1920 x 1200. Tropic Benchmark z ustawieniami 1280 x 720 DX10 wskazał wynik 58 kl./s, natomiast Heaven Benchmark 2.1 wyświetlił końcowy rezultat 47 kl./s w trybie 1280 x 720 DX10. Na koniec PCMark Vantage: 6214 punktów.
W grze S.T.A.L.K.E.R.: Zew Prypeci notebook Alienware uzyskał odpowiednio 72 kl./s oraz 41 kl./s w ustawieniach 1280 x 720 High Detail i 1920 x 1200 Ultra Detail. Z kolei w grze DiRT 2 nie poszło mu już tak dobrze, ponieważ w trybie 1280 x 720 High Detail oferował 50 kl./s, natomiast w 1920 x 1200 Ultra Detail tylko 28 kl./s. Oznacza to, że w niektórych grach przy najwyższych ustawieniach i rozdzielczości nominalnej nie będziemy mogli liczyć na niezachwianą płynność animacji.
Testując komputer za pomocą programu Battery Eater Pro uzyskaliśmy wynik 95 min w trybie Oszczędzanie energii oraz 74 min w Wysoka wydajność. W praktyce można liczyć na nieco lepsze wyniki, niemniej Alienware M17x bez wątpienia nie jest laptopem dla osób ceniących pracę z dala od gniazdka sieciowego. Nie jest też komputerem dla fanów elektroniki zużywającej mało prądu, ponieważ w systemie operacyjnym przy planie zasilania Oszczędzanie energii zużywa 55 W, a w grach i w planie Wysoka wydajność aż 105 W.
Maksymalna luminancja matrycy wynosi 152 cd/m2, co jest bardzo dobrym wynikiem i nieco wyższym niż optymalne 140 cd/m2.
Jeśli szukasz multimedialnego kombajnu oferującego świetną wydajność, który będziesz mógł przenosić z pokoju do pokoju, a przy tym coś takiego jak "opłacalność" nie figuruje w twoim słowniku, Alienware M17x jest dla ciebie. Będziesz mógł grać w najnowsze gry, podłączysz do niego wyświetlacz każdego typu, a dzięki podświetlanej klawiaturze da się napisać jakikolwiek tekst nawet w jaskini. Gdyby nie to, że domyślnie oferowany jest z tradycyjnym dyskiem twardym, nie zaś z SSD, byłby to laptop marzeń. A tak może być laptopem… mocnych wrażeń. :-)
» Komputery Dell Alienware można kupić w sklep.benchmark.pl od 3999 zł