Czołowi Polscy politycy zaczynają dbać o swój wizerunek w internecie, czego wyraz jakiś czas temu dał Prezydent RP, Lech Kaczyński, prezentując nową wersję witryny głowy państwa. Swego czasu w mediach było o niej bardzo głośno, internauci zarzucali widoczną inspirację stroną Prezydenta Stanów Zjednoczonych, ale przede wszystkim nieracjonalnie wysoki koszt wykonania witryny - 360 000 złotych.
Strona Kancelarii PRM wiązała się z wydatkiem rzędu "zaledwie" nieco ponad 50 000 złotych, choć takie dysproporcje nie są nieuzasadnione. Serwis Prezydenta jest znacznie bardziej rozbudowany o różnego typu "ciekawostki", zaś strona Premiera obfituje przede wszystkim w fakty i informacje na temat działalności samego rządu.
Nie ma jednak wątpliwości co do tego, iż obie witryny od strony techniczno-wizualnej stanowią przykład znakomitego, webmasterskiego kunsztu. Serwisy naszych polityków nie ustępują obecnie pod żadnym względem zagranicznym odpowiedniczkom:
Polacy to jedna z bardziej aktywnych nacji w całym internecie, również rodzime witryny powszechnie szczycą się opinią niezwykle estetycznych, nowoczesnych, merytorycznych i tym samym profesjonalnych. Cieszymy się, iż od niedawna również polskie władze coraz uważniej dostrzegają potrzebę dbania o swój wizerunek także w internecie.