Premier o kryptowalutach - albo zakażemy, albo uregulujemy
W kryptowalutach wielu ekspertów widzi potężny potencjał. Równie wiele osób uważa jednak, że wiąże się z nimi przede wszystkim ogromne ryzyko – należą do nich premier Mateusz Morawiecki i prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.
W mediach najgłośniej było o planach (nie)wprowadzenia euro i relacjach z Unią Europejską, ale podczas forum w Davos premier Mateusz Morawiecki musiał również poruszyć temat kryptowalut, mogących odmienić finanse, handel i politykę. Jak szef polskiego rządu podchodzi do „cyfrowych pieniędzy”?
Premier Morawiecki przyznał, że monitoruje sytuację i zamierza ostrzegać obywateli przed zagrożeniami wiążącymi się z kryptowalutami. W planach jest wprowadzenie specjalnych regulacji, a być może nawet bitcoin, ethereum czy ripple zostaną całkowicie zakazane.
Premier przekonywał w Davos, że podejmie wszelkie konieczne działania, by zminimalizować ryzyko włączenia się w kryptowaluty nieświadomych ludzi. Nie chce, by Polska i Polacy przyłożyli się do powstanie „kolejnej piramidy finansowej”.
W takim samym tonie o kryptowalutach wypowiadał się w Davos prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński. Widzi w nich pole do spekulacji i nadużyć – również proponuje ich zakazanie (o ile na podobny krok zdecydują się inne państwa europejskie).
Aktualnie „problemowi” przygląda się specjalny zespół ds. kryptowalut, który pod koniec lutego ma mieć gotowy raport z rekomendacjami.
Źródło: PAP, Bankier, inf. własna. Foto: The-Contributor/Pixabay (CC0)