Apple zaprezentowało nowego iPada oraz iPada mini i chwali się potężnym wzrostem wydajności
Apple przedstawiło odświeżoną wersję dwóch tabletów - iPada oraz iPada mini. Zmian doczekały się głównie ich podzespoły, ale nie mamy powodów do narzekań.
Odświeżony Apple iPad to właściwie nowy procesor i aparat
Zaprezentowany dzisiaj Apple iPad (2021) zyskał nowy procesor A13 Bionic, który zapewni wydajność większą o 20% w porównaniu do poprzedniego modelu. Zmieniony został także aparat. W nowej generacji znajdziemy ultraszerokokątny obiektyw o rozdzielczości 12 MP.
Kamera została wyposażona w funkcję śledzenia ruchomych elementów w kadrze. Przedni aparat również doczekał się "liftingu" - w modelu z tego roku będzie to 12 MP matryca.
Zmian niestety nie dokonano pod względem wizualnym - nadal mamy do czynienia z szerokimi ramkami wokół wyświetlacza, na próżno też szukać złącza USB-C.
Nowi iPad będzie kompatybilny wyłącznie z Apple Pencil 1. generacji - to nieco zaskakujące posunięcie ze strony Apple.
Cena iPada (2021) będzie się zaczynać od 329 dolarów (64 GB pamięci wbudowanej). Zamówienia można składać już dziś, a dostawa będzie realizowana w przyszłym tygodniu. Do wyboru będą 4 kolory.
iPad mini robi większe wrażenie
Mniejszy tablet od Apple (z ekranem o przekątnej 8,3") jest wyposażony w wyświetlacz Liquid Retina. Apple mówi o szybszym aż o 40% procesorze (Apple A14 Bionic) i 80% układzie graficznym względem poprzedniej generacji.
Podobnie, jak w przypadku zwykłego iPada - wersja mini również posiada tylną kamerę o matrycy 12 MP (f/1.8) z funkcją śledzenia ruchomych obiektów w kadrze.
iPad mini (2021) posiada złącze USB-C. Do odblokowania tabletu będzie służył Touch ID umieszczony w przycisku blokowania.
Wielbiciele oglądania filmów na tablecie będą zadowoleni z głośników pracujących w trybie horyzontalym w systemie stereo.
Chętni na zakup nowego-małego tabletu muszą przygotować minumum 499 dolarów - tak bowiem wygląda cena Apple iPad mini (2021) w najsłabszej konfiguracji. Zamawiać można już dziś.
Źródło: Apple