Blizzard już od pewnego czasu studził emocje zapowiadając, że trzecia część największego hack&slasha w historii prawdopodobnie na rynek trafi dopiero w roku 2012. Tymczasem ze stajni producenta dobiegają do nas wieści dość dla tej branży nietypowe - o przyspieszeniu terminu premiery.
Takiego zdania jest jeden z dziennikarzy czasopisma New York Times powołujący się na dość wiarygodne źródła. Informacja zdawałaby się potwierdzać zresztą słowa samego Blizzarda z lutego tego roku, kiedy na jednej z konferencji potwierdzono, że są na to szanse.
Z jednej strony mając w pamięci pazernego Bobby'ego Kotticka, takie informacje nie napawają optymizmem. Z drugiej - dotychczas Blizzard gotów był raczej opóźniać premierę gry, a nawet pisać ją zupełnie od nowa, jeśli nie był pewien klasy swojego produktu. Czyżby Diablo III miało być aż tak dobre?
Źródło: NYT