Tym samym pierwszy obywatel tego kraju stał się też pierwszym posiadaczem nowej wersji popularnego gadżetu. iPhone 4 do oficjalnej sprzedaży u naszych wschodnich sąsiadów trafi dopiero we wrześniu.
Wizyta Miedwiediewa w siedzibie Apple to nie przypadek, bowiem rosyjski prezydent od dawna jako filar swojej polityki stawia chęć modernizacji swojego kraju i umożliwienie mu stania się poletkiem dla rozwoju nowoczesnych technologii. Także podczas tej samej wizyty Miedwiediew założył sobie konto w serwisie Twitter, które na zachodzie - także w Polsce - jest coraz częstszym medium do kontaktów polityków z wyborcami.
W nieco żartobliwym tonie całą wizytę podsumował serwis Applefobia, który ironicznie naśmiewa się z mieszania świata polityki z gadżetami, a w chyba jeszcze większym stopniu - niedoskonałości nowego iPhone'a. Przypomnijmy - urządzenie gubi zasięg, jeśli tylko trzymamy je lewą ręką.
Źródło: Applefobia