Premiery Samsung. Projektory pod ścianę, grająca ramka i telewizor w cenie domu

Samsung szykuje się na CES 2025, ale jeszcze na koniec 2024 r. zaprezentował trzy produkty - muzyczną ramkę na zdjęcia Music Frame w wersji Wicked Edition, nowe wersje projektorów The Premiere, oraz telewizory w cenie mieszkania, czyli cztery modele Samsung Micro LED.

Image
Karol Żebruń

Projektory The Premiere - jaśniejsze i z lepszym dźwiękiem

The Premiere to seria projektorów krótkiego rzutu. W portfolio firmy mamy obecnie trzy modele, najwyżej pozycjonowany, wyposażony w trzy niezależne lasery dla każdego koloru RGB, The Premiere 9, a także The Premiere 7 i mobilny The Premiere 5, który przypomina funkcjonalnością projektor The Freestyle.

Na koniec roku Samsung rozszerza ofertę o nowej generacji The Premiere 9 i The Premiere 7. Stare modele będą wciąż dostępne w sprzedaży (dla odróżnienia starsze oznaczone literką T, a nowsze literką D). W nowych produktach dostajemy większą jasność, o 400 lumenów w dziewiątce i o 100 lumenów w siódemce. Teraz The Premiere 9 uzyskuje jasność 3450 lumenów, a The Premiere 7 2500 lumenów. Jasność jest tu istotna, bo te projektory choć przeznaczone z natury do pracy w zaciemnionym pomieszczeniu, są pomyślane tez jako produkty designerskie, które powinny sprawić się także w miejscach oświetlonych.

The Premiere 9 projektor
Projektor The Premiere 9 - w poprzedniej generacji nóżki pod projektorem regulowało się, dla dostrojenia pozycji obrazu, teraz ten sam efekt uzyskamy poprzez menu - projektor koryguje położenie lustra.

Rozmiar możliwego do uzyskania obrazu zależy oczywiście od odległości od ekranu czy też ściany (wtedy warto pomalować ją specjalną farbą dla projektorów), ale najlepsze efekty uzyskamy nie przekraczając przekątnej 130 cali. Wtedy projektor zgodnie z definicją jest ustawiony praktycznie pod powierzchnią, na którą rzutowany jest obraz.

Choć seria The Premiere to projektory, mamy tu doświadczenie użytkowania bardzo podobne jak w telewizorze. Różnica polega jedynie w technologii wyświetlania obrazu, ale dźwięk w nowej serii jest już odtwarzany z wykorzystaniem technologii Dolby Atmos (The Premiere 9 ma 40W głośniki 2.2.2, a The Premiere 7 oferuje 30W głośniki 2.2). Wiązało się to z niewielkim przeprojektowaniem obudowy - projektory są podobne jak poprzednicy, choć tym razem bardziej zaokrąglone.

Smart platforma w projektorach The Premiere
Każdy projektor jest zgodny z platformą Samsung Smart, więc nie będzie żadnych różnic w użytkowaniu tych urządzeń w porównaniu z telewizorami.

Grająca ramka na zdjęcia, czyli Music Frame w wersji Wicked Edition

Samsung ma w swojej ofercie telewizory The Frame i im podobne, czyli wyposażone w matowe panele, co zapewnia naturalny wygląd wyświetlanego obrazu. Music Frame wydaje się nawiązywać do nich pomysłem, ale w tym przypadku nie mamy niewielkiego wyświetlacza połączonego z głośnikiem. Nie jest to absolutna nowość - taką ramkę już testował Wojtek, kupimy ją w cenie niespełna 1600 zł za egzemplarz, ale warto przypomnieć sobie co to takiego, bo może to być fajny prezent na gwiazdkę.

Music Frame
Dwie Music Frame w towarzystwie telewizora.

Obrazek musimy sobie sami wydrukować (takie jest zamierzenie producenta) potem włożyć w ramkę passe partout i zainstalować na głośniczku. Wersja Wicked Edition ma już przygotowane trzy obrazki nawiązujące do filmowego musicalu Wicked i białą ramkę z logo - niestety Samsung zasmucił nas informacją, że ta edycja nie będzie dostępna bezpośrednio w Polsce. Dźwięk wydobywa się ze szczelin wokół ramki, a na tylnej części Music Frame mamy dodatkowe głośniki niskotonowe - pełna moc każdej ramki to 120 W. Ramka zasilana jest poprzez niewielki zasilacz na kabelku. Można ją ustawić na meblu (wtedy jest nieznacznie przechylona) albo zawiesić na ścianie.

Music Frame Wicked Edition

Ramki mogą współpracować z telewizorami, jako dodatkowe bezprzewodowe głośniki (połączenie Bluetooth lub Wi-Fi), ważne jest aby taki telewizor obsługiwał technologię Q-Symphony (tak powinno być w przypadku każdego telewizora Samsung nie starszego niż cztery lata). Ramki można także łączyć ze sobą, by lepiej wypełnić dźwiękiem przestrzeń (każda ramka gra dokładnie to samo), maksymalnie może to być pięć połączonych ramek.

Telewizor w cenie mieszkania, a może mieszkanie w cenie telewizora

Nie jest to żart, bo największe rozmiarem telewizory Samsung Micro LED, czyli 114 calowe egzemplarze zostały wycenione na 649 999 złotych. Tańsze, ale wciąż piekielnie drogie z perspektywy przeciętnego użytkownika telewizorów są także modele o mniejszych przekątnych.

I tak, za 101 calowy Micro LED przyjdzie nam dziś zapłacić 569 999 złotych, za 89 calowy 499 999 złotych, a za najmniejszy w ofercie 76 calowy 399 999 złotych. Ceny przerażają, ale taka jest konsekwencja bycia nowością. Przypomnijmy sobie, że kiedy Samsung wprowadzał do oferty pierwsze seryjne telewizory 4K to kosztowały one ponad sto tysięcy złotych, dziesięć lat później cena spadła dziesięciokrotnie, a dziś można je kupić jeszcze taniej, ba jest to już obowiązujący standard.

Samsung Micro LED
Telewizory Micro LED cechuje tzw. Design Monolity, czyli brak zauważalnych ramek wokół wyświetlacza.

Spada także popularność telewizorów 55 calowych, rośnie za to popularność większych przekątnych czyli co najmniej 65 cali. Technologia Micro LED zapewnia praktycznie idealne podświetlenie każdego z fragmentów wyświetlacza - wykorzystano tu LED o rozmiarze 100 um (porównywalne z wielkością ludzkiego włosa), a w każdym pikselu mamy trzy niezależne LEDy dla składowych barw RGB. W ostatnich latach Samsung zdołał sprzedać aż dwa takie telewizory w Polsce, ale teraz, gdy trafiają one w szerszej ofercie prawdopodobnie znajdą się kolejni chętni. Warto tylko pamiętać, że w przeciwieństwie do mieszkania, telewizor nie jest inwestycją, która przez lata zachowa wartość. Zresztą lepiej najpierw mieć mieszkanie, czy inne lokum, do którego taki telewizor zechcemy wstawić.

Źródło: inf. własna, Samsung

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!