17" iiyama ProLite E1700, 19" iiyama ProLite E1900
| charakterystyka | ||
| typ matrycy | 17" TN | 19" TN |
| powłoka ekranu | matowa | matowa |
| rozdzielczość | 1280x1024 | 1280x1024 |
| czas reakcji | 5 ms (realne ~12 ms) | 5 ms (realne ~16 ms) |
| Jasność / Kontrast | 300 cd/m2 ; 600:1 | 300 cd/m2 ; 700:1 |
| paleta barw | 16.2 mln | 16.2 mln |
| Kąty widzialności poziom / pion | 160°/150° (realne 120°/120°) | 160°/160° (realne 120°/120°) |
| wyjścia/wejścia | D-Sub, DVI-D | D-Sub, DVI-D |
| inne cechy | wbudowane głośniki 2 x 1W | wbudowane głośniki 2 x 1W |
| wyposażenie | instrukcja, kabel D-Sub, kabel audio | instrukcja, kabel D-Sub, kabel audio |
| oprogramowanie | - | - |
| ergonomia | ||
| regulacja wysokości regulacja nachylenia Pivot obrót w poziomie | NIE TAK, 0 ° przód, 20 ° tył NIE NIE | NIE TAK, 0 ° przód, 20 ° tył NIE NIE |
| możliwość zawieszenia | TAK | TAK |
| zasilacz | wbudowany | wbudowany |
| szerokość ramki | boki 1,7cm, góra 1,7cm, dół 4,1 cm | boki 1,7cm, góra 1,7cm, dół 4,1 cm |
| spełniane normy | ISO 13406-II, TCO03 | ISO 13406-II, TCO03 |
| inne przydatne | - | - |
| warunki gwarancyjne | 36 miesięcy zero martwych pikseli do 30 dni | 36 miesięcy zero martwych pikseli do 30 dni |
| opakowanie | kartonowe pudło, styropianowe wypełnienia | kartonowe pudło, styropianowe wypełnienia |
Tym razem postanowiliśmy przetestować dwa monitory firmy iiyama. Są to zbliżone modele, E1700S to popularna 'siedemnastka', natomiast E1900 dysponuje matrycą o rozmiarze 19 cali.
Monitory charakteryzują się klasycznym wyglądem, lekko zaokrąglone kształty, zestaw przycisków w widocznym miejscu na środku, zintegrowane głośniki. Nam nieco bardziej podoba się czarna wersja kolorystyczna. Nie ma tutaj wyglądającej nieco 'tandetnie' srebrnej farby, a do tego czerń pozytywnie wpływa na wizualne pomniejszenie dolnej ramki monitora.
Obudowy wykonano z dbałością o szczegóły, choć monitory przy przenoszeniu potrafią trochę trzeszczeć, co spowodowane jest zastosowaniem średniej grubości tworzywa. W konkurencyjnych modelach innych producentów bywa zresztą podobnie.
Wyposażenie i ergonomia
Po wyjęciu z pudełka do monitora trzeba przymocować podstawkę - wykonaną z tworzywa sztucznego. Mocowanie jest na zatrzaski, a całość trzyma się zaskakująco dobrze i monitor jest stabilny.
Monitory nie obsługują funkcji PIVOT, ale zważywszy na matrycę typu TN, wydaje się to być rozsądne. Brakuje jednak możliwości podwyższenia ekranu, co może czasem stanowić problem, zwłaszcza w przypadku modelu siedemnastocalowego, który jest stosunkowo nisko osadzony. Na szczęście producent pomyślał o użytkownikach, którzy będą chcieli przymocować monitor do ściany lub na ramieniu VESA i wyposażył je w odpowiednie otwory.
Na samym środku dolnej części obudowy znajdziemy pięć przycisków oraz diodę informującą o pracy monitora. Przyciski są 'w sam raz', ani za miękkie, ani za twarde. Nie są może dziełem sztuki, ale spełniają swoją funkcję. Ostatni z nich to wyłącznik.
Tylna ścianka skrywa trzy gniazda: wejście audio, DVI oraz D-Sub. Trochę szkoda, że pomiędzy wejściami sygnałowymi nie da się łatwo przełączać sygnału za pomocą jednego przycisku - trzeba w tym celu wchodzić do menu i zmieniać odpowiednią opcję.
Po skorzystaniu z dołączonego do zestawu kabla mini-jack i odtworzeniu kilku empetrójek, definitywnie stwierdzamy, że zintegrowane głośniki grają słabo. Po przekroczeniu 50% głośności 'bzyczą', a dźwięki są przytłumione i plastikowe. Poza odtwarzaniem dźwięków systemowych, zintegrowane w monitorach audio właściwie do niczego się nie nadaje. Najlepiej od razu włączyć tryb MUTE ON w menu i nawet nie wyjmować z pudła kabla mini-jack.
Jakość obrazu
Fabrycznie oba monitory ustawione są na maksymalny kontrast - 100%, 80% jasność i temperaturę kolorów 6500K. E1900S oferuje wówczas luminancję wynoszącą prawie 270 cd/m2, zaś E1700S 230 cd/m2.
Krzywa kolorów w niewielkim stopniu odbiega od wzorcowej. Na wykresie E1900 widać lekkie niedoświetlenie wszystkich trzech składowych, ale temperatura kolorów przy domyślnych ustawieniach prawie nie odbiega od deklarowanych 6500K. Z kolei krzywa charakterystyki E1700 jest nieco 'ładniejsza', ale tu temperatura kolorów dla odmiany jest nieco chłodniejsza.
Jak już wspominaliśmy we wcześniejszych recenzjach, takie różnice w temperaturze nie mają w zasadzie większego znaczenia przy pracy biurowej, grach czy oglądaniu filmów. Jest to kwestia istotna jedynie przy obróbce grafiki.
krzywa charakterystyki kolorów monitora E1900 - ustawienia fabryczne
- krzywa charakterystyki kolorów monitora E1700 - ustawienia fabryczne
Aby uzyskać 'przyjemniejszy' dla oczu i ergonomiczny do pracy obraz, zmniejszyliśmy kontrast oraz jasność - w E1900S do poziomu 50% i 50%, a w modelu E1700S odpowiednio 50% i 65%. Uzyskaliśmy w ten sposób żądaną jasność - około 140 cd/m2 - ale za to temperatura kolorów odbiegła o 400 Kelvinów od deklarowanych 6500K. Podobne efekty występują zresztą w większości matryc TN.
Kolory na obu monitorach są ładne i soczyste, choć w niektórych przypadkach zbyt mocno widać dithering (roztrząsanie kolorów).
krzywa charakterystyki kolorów monitora E1900 - kontrast 50%, jasność 50%
ergonomiczna luminacja ~140 cd/m2
- krzywa charakterystyki kolorów monitora E1700 - kontrast 50%, jasność 65%
ergonomiczna luminacja ~140 cd/m2
Podświetlenie w E1900S jest niezłe - mimo tego, że widać na nim niewielkie przyciemnienia przy krawędziach, a biel w lewej-górnej części ekranu ma minimalnie inny kolor niż w prawej-dolnej. Znacznie lepiej jest w modelu siedemnastocalowym, tutaj podświetlenie wygląda prawie idealnie. Szkoda tylko, że kiedy mocno zmniejszymy jasność, nierównomierności stają się znacznie bardziej widoczne.
Różnice w nierównomierności podświetlenia w obu monitorach dochodzą do 23%, co na tle konkurencji wypada całkiem nieźle. W modelu 19" widać wyraźnie, że lewa strona ekranu jest znacznie ciemniejsza od prawej. To też jedna z ujemnych, ale typowych cech matryc TN.
wyniki pomiarów równomierności podświetlenia
iiyama E1700
iiyama E1900
Czas reakcji wyraźnie różni się od deklarowanych 5 milisekund. Przesuwając czarny tekst na białym tle widać smugi. Lepiej prezentuje się pod tym względem model 17" (orientacyjny czas reakcji rzędu 12 milisekund) niż 19" (około 16 milisekund).
To nasuwa nam podejrzenie, że modele S i SV z czasem odpowiednio 5 ms i 8 ms, to dwa identyczne produkty, którym jedynie w specyfikacji podano inne dane.
Rzeczywiste kąty widzenia w obu monitorach to 120°/120°, czyli podobnie jak w innych monitorach z tej półki cenowej.
Menu OSD. Ocena
Do nawigacji po menu OSD służą cztery przyciski na przednim panelu monitora. Pierwszy pozwala na wejście do menu, drugi i trzeci umożliwiają nawigację oraz zmianę wybranego parametru, ostatni służy do akceptacji wybranej opcji. Siła menu polega na tym, że jest intuicyjne i bardzo wygodne w obsłudze. Można bezproblemowo poruszać się między opcjami, zarówno w górę, jak i w dół na każdym poziomie, jednym przyciskiem cofamy się do głównego menu. Może brzmi to banalnie, ale w monitorach konkurencji nie zawsze było takie proste.
Menu pozwala na zmianę jasności i kontrastu, automatycznie dostrojenie obrazu, regulację kolorów, siłę głośności. Ciekawostką jest możliwość włączenia komunikatów ekranowych, które będą pojawiały się po przełączeniu monitora na inną rozdzielczość niż optymalna.
Ogólnie rzecz biorąc menu jest poprawnie rozplanowane, nie przeładowane nadmiarem opcji, po prostu funkcjonalne.
Lista opcji w menu monitora:
- Automatyczne ustawienie
- Kontrast i jasność > Kontrast / Jasność
- Regulacja kolorów > Chłodne (9300K) / Normalne (6500K) / Ciepłe (5400K) / Użytkownika (R/G/B)
- Informacje
- Image Adjust > Pozycja w pionie i poziomie / Rozmiar w poziomie / Dostrajanie / Ostrość
- Ustawienia > Język / Informuj o zbyt niskiej rozdzielczości / Pozycja OSD / Opóźnienie OSD / Wybór wejścia sygnału
- Ustawienia fabryczne
- Dźwięk > Głośność / Wyciszenie
Oprogramowanie
Niestety, do żadnego z monitorów nie jest dołączana płyta z oprogramowaniem. Na stronie producenta również niczego nie znaleźliśmy (może poza plikiem ICM z profilem kolorów). Wnioskujemy więc, iż monitor po prostu nie obsługuje sterowania z poziomu sterowników. Jednak, jako że ma wbudowane bardzo wygodne OSD, można wybaczyć ten brak.
Podsumowanie
ProLite E1700S i E1900S to dwa solidne i stosunkowo niedrogie monitory, które z jednej strony nie mają szczególnych wad, a z drugiej zbyt mocno nie wyróżniają się z tłumu. Na plus należy zaliczyć ładny design (zwłaszcza w czarnej wersji kolorystycznej) oraz wygodne, przemyślane menu. Zwraca też uwagę wejście cyfrowe DVI, które nie zawsze jest montowane w monitorach z tej półki cenowej.
Największe rozczarowanie budzi podany przez producenta czas reakcji. Nie jest on zły, ale wygląda na znacznie wyższy od deklarowanego. To oczywiście nie pierwszy przypadek, gdy producent monitora podaje 'fantastyczny' czas reakcji matrycy, podczas gdy w rzeczywistości jest ona niewiele, lub nawet wcale, szybsza od 16 milisekundowego produktu sprzed roku/dwóch. W naszych testach cały czas porównujemy nowe monitory do 20 calowej iiyamy E511S (16ms) i jak na razie niewiele nowych matryc wykazywało się lepszą szybkością.
Świadomość tego faktu wśród klientów jest niestety bardzo niska i aby konkurować z innymi markami iiyama jak widać musi stosować te same praktyki. Zwłaszcza, że coraz więcej producentów podaje absolutnie wyssane z palca dane - np: czas reakcji 2ms lub 4ms - które odnoszą się już chyba tylko do obrazu przy najwyższym możliwym kontraście i najbardziej obciętej palecie barw.
Dla niektórych użytkowników sporym minusem nowych iiyam E1700 i E1900 może być brak możliwości regulacji monitora z poziomu systemu operacyjnego, lub choćby kilka zdefiniowanych trybów pracy - tekst, film itp. Szkoda, bo pod tym względem wiele innych paneli wypada znacznie lepiej.
Mimo to uważamy, że są to godne polecenia monitory - głównie ze względu na atrakcyjną cenę i wyjątkowe warunki gwarancji. Jeśli do 30-dni od chwili zakupu na monitorze pojawi się choćby jeden martwy/wypalony subpiksel, iiyama deklaruje, że wymieni go na nowy. Warto o tym wiedzieć podczas zakupu monitorów z tej serii.
Z racji nieco niższych czasów reakcji 17" E1700S polecamy do gier i filmów, natomiast trochę wolniejszy, ale i większy E1900S powinien świetnie sprawdzić się w biurze.
Jeśli chodzi o różnicę w czasach reakcji pomiędzy serią S i SV, to jak pisaliśmy powyżej, czujemy w tym jakiś 'haczyk marketingowy'.