Specyfikacja. Wyposażenie. Ergonomia
| Najważniejsze cechy | BIOS 1.6 | |
| Chipset | Intel P965 Express Chipset | FSB 1066 / DDR2 - 800 |
| Chłodzenie chipsetu | Pasywne | |
| Zintegrowany dźwięk | Realtek ALC883 /8 kanałowy | |
| Zintegrowany LAN | Realtek RTL8110SC (Gigabitowy) | |
| Kontrolery ATA | ICH8R 4 x Serial ATA II (RAID 0, 1) | JMicron JMB361 1 x UDMA ATA 100/66/33 1 x Serial ATA II |
| wyjścia/wejścia | na tylnym panelu 2 x PS/2, LPT, COM 4 x USB 2.0, 1 x RJ-45 6 jacków audio | na płycie 3 x USB 2.0 (6 portów), 3 x FAN (CPU, SYS), CD-IN, front audio, gniazdo portu COM,gniazdo modułu podczerwieni (IrDA) |
| Wyposażenie | Akcesoria 1 x płytka CD, instrukcja 1 x kabel IDE, 1 x kabel SATA | Dodatkowe śledzie brak |
| Dodatkowe oprogramowanie | MSI Password Keeper, Secure Doc, Lock Box | |
| Cechy szczególne płyty | D.O.T. - Dynamic Overclocking Technology | |
Premiera nowego procesora to świetna okazja dla producentów płyt głównych, by wypromować swoją markę. Prezentowane w pierwszej kolejności produkty obowiązkowo muszą charakteryzować się niestandardowymi rozwiązaniami, tudzież obfitym wyposażeniem ...koniecznie bogatszym niż u konkurencji :)
Dodatkowe funkcje, którymi kuszeni są komputerowi entuzjaści, są jak najbardziej przydatne, ale nie niezbędne. Na pewno są za to kosztowne. Na szczęście w miarę upływu czasu, jaki mija od premiery Core 2 Duo, na rynku pojawia się coraz więcej płyt głównych, które przyciągają potencjalnych nabywców nie dodatkowymi bajerami, lecz atrakcyjną ceną. Takim właśnie produktem jest przetestowana ostatnio przez nas płyta MSI P965 Neo-F.
Wystarczą wstępne oględziny zawartości pudełka, by domyślić się, że płyta należy do tego niższego przedziału cenowego. Całe wyposażenie to taśma IDE, kabelek SATA i przejściówka zasilania dysku twardego. Z zestawu wyeliminowany został nawet taki klasyczny element jak tasiemka FDD. Czas stacji dyskietek dobiegł końca, więc jest to w zasadzie sensowny krok.
Konstrukcja płyty jest ogólnie dobra. Nie najlepiej ułożone są jedynie gniazda zasilania. Po pierwsze, cztero - pinowe gniazdo umieszczone jest zbyt blisko gniazda procesora, po drugie, kable na drodze od zasilacza oplatają sobą połowę płyty.
Po zainstalowaniu grafiki na pozostałe karty rozszerzeń pozostają 3 gniazda PCI oraz 2 PCI Express x1 (w praktyce jeden z nich jest blokowany przez radiator karty grafiki). Dodatkowe wentylatory służące schłodzeniu systemu można podłączyć dzięki dwóm sensownie rozmieszczonym gniazdom FAN.
Wyjścia płyty to standard w wersji minimum, nie znajdziemy tu gniazda firewire, ani cyfrowego czy optycznego wyjścia audio.
Oprogramowanie
Instrukcja obsługi bardzo szczegółowo opisuje proces instalacji. Dzięki licznym zdjęciom i ilustracjom nawet nieznający zbyt dobrze języka angielskiego komputerowy nowicjusz poradzi sobie z procesem montowania płyty.
O ile instalacja sprzętu przebiegła bezproblemowo, to podczas instalacji sterowników wystąpiły drobne trudności. Pierwsza próba zainstalowania driverów układu dźwiękowego z nieznanych względów zakończyła się niepowodzeniem. Wystarczyło jednak zrestartować komputer i spróbować ponownie, aby operacja zakończyła się już sukcesem.
Proces instalacji sterowników ułatwia mała i przejrzysta aplikacja, która jednocześnie zainstaluje dodatkowe oprogramowanie.
Niestety, część z dodatkowo załączonego softu jest albo średnio przydatna, albo przydatna tylko teoretycznie, gdyż działa niepoprawnie. Najlepszym przykładem niech będzie program służący do podkręcania procesora z poziomu systemu operacyjnego - a mowa o CoreCentre.
Czytelnicy, którzy uważnie przyglądnęli się powyższej ilustracji mogli wyłapać coś dziwnego. Procesor Core 2 Duo E6400, który jest wykorzystywany w naszych testach, fabrycznie ma mnożnik 8x i pracuje (powinien) przy standardowym FSB wynoszącym 266 MHz. Tu widać natomiast 237MHz x 9. Czyżby płyta umożliwiała podwyższenie zablokowanego standardowo mnożnika? Niestety analiza danych wyświetlanych przez CPU-Z szybko sprowadza nas na ziemię.
Program CoreCentre prawidłowo pokazuje częstotliwość pracy procesora, lecz najwyraźniej w sposób dość losowy dobiera wyświetlane FSB i mnożnik tak, by iloczyn się zgadzał.
To niestety nie jedyna wada programu. Próba regulacji FSB z poziomu aplikacji nie jest najlepszym pomysłem. Można co prawda podnieść częstotliwość pracy magistrali, jednak tylko w sposób losowy. W aplikacji zwiększamy FSB o jeden, a okazuje się, że w rzeczywistości podnieśliśmy częstotliwość o 35MHz.
Dziwne jest również zachowanie LiveUpdate, innego programu dostarczanego na płytce instalacyjnej. Po zainstalowaniu tej służącej do aktualizacji biosu i sterowników aplikacji okazuje się, że ma on dwa oblicza. W systemowym obszarze powiadomień pojawia się ikona, dzięki której możemy zarządzać gorszym wcieleniem programu. Możemy ustawić opcję automatycznego sprawdzania dostępności aktualizacji, co pewien określony przedział czasu, bądź dokonać natychmiastowego sprawdzenia. Niestety podczas procesu wyszukiwania nowych sterowników aplikacja bez żadnego ostrzeżenia wyłącza się.
Jednocześnie na pulpicie pojawią się skrót, dzięki któremu możemy uruchomić aplikację w nieco innej wersji. Inny jest wygląd, jak również funkcjonowanie - w tym wypadku poprawne. Program wyświetla informacje o wersji aktualnych sterowników/biosu, oraz o nowszych wersjach dostępnych w sieci. Możliwe jest oczywiście ściągnięcie wybranych sterowników i ich instalacja.
Za dźwięk na płycie odpowiada chip Realtek ALC883. Z tym zintegrowanym układem dźwiękowym zetknęliśmy się już ostatnio podczas testów płyty Gigabyte GA-965-DS3. Jakość odtwarzanego dźwięku na obu płytach jest w zasadzie identyczna, dziwnie podobnie wygląda również aplikacja przeznaczona do zarządzania dźwiękiem :)
Testy wydajności. BIOS. Ocena
Wykorzystane benchmarki wykazały, że płyta oferuję wydajność ciut niższą od tej, którą prezentowały poprzednio przetestowane przez nas produkty.
ustawienia fabryczne
Na pewno przyczyniła się do tego nienajlepsza współpraca płyty z modułami pamięci DDR2. Teoretycznie, po podwyższeniu napięcia zasilającego do 2,2V, kości Corsair Twin2X1024-8500, które wykorzystujemy w testach, powinny pracować przy częstotliwości 800 MHz z czasami 3-4-4-9. Niestety, ustawienie takich parametrów skutkowało najczęściej koniecznością wykorzystania zworki clear CMOS, czyli resetem ustawień BIOSu.
System działał najstabilniej i najsprawniej tylko wtedy, gdy wszystkie opcję biosu dotyczące czasów pamięci operacyjnej pozostawały w domyślnym stanie 'Auto'. Na jakie domyślne wartości BIOS ustala te parametry, pozostaje niestety tajemnicą. Wszystkie programy diagnostyczne pytane o funkcjonowanie układu pamięci raportowały dokładnie to, co widać w poniższym oknie.
Brak danych dotyczących układu pamięci
W BIOSie dostępna jest opcja służąca do automatycznego podkręcania systemu, jednak w ogóle nie działa - wyniki benchmarków po uruchomieniu tej funkcji nie zmieniają się ani odrobinkę.
BIOS
Opcji w Biosie nie jest zbyt wiele, a i te dostępne nie są szczególnie dopracowane. Poniżej lista tego, co można pozmieniać by wycisnąć z systemu nieco lepsze osiągi:
- Cell Menu:
- Dynamic OverClocking: Disabled, Private, Sergeant, Captain, Kolonel, General, Commander
- Memory Voltage: 1,8V do 2,4V; z krokiem co 0,05V
- PCI Express Voltage: 1,5V do 1,8V; z krokiem co 0,05V, do 2,2 z krokiem co 0,1V
- Adjust DDR Memory Frequency: 533, 667, 800MHz
- Adjust CPU FSB Frequency: 266 do 500MHz;
Ustawienia pamięci w menu Advanced Chipset Features: - CAS Latency (Tcl)
- RAS to CAS Delay (Trcd)
- RAS Precharge Time (Trp)
- Min RAS Active Time (Tras)
Jak wspominaliśmy powyżej, jakakolwiek manipulacja ustawieniami pamięci operacyjnej, za wyjątkiem zmiany napięcia zasilania, owocowała niestabilnością systemu. Przy podkręcaniu procesora, możliwość zmiany częstotliwości pracy pamięci jest kluczowa, płyta więc do overclockingu specjalnie się nie nadaje. Mimo wszystko udało nam się podnieść FSB do wartości 356 MHz, co pozytywnie odbiło się na wynikach uzyskanych w benchmarkach.
szyna FSB podkręcona na 356 MHz
Częstotliwość magistrali, jaką udało nam się uzyskać, nie jest przypadkowa. Przy standardowych ustawieniach, zastosowane przez nas moduły pamięci powinny pracować z częstotliwością wynoszącą 800MHz, co jest w przybliżeniu trzykrotnością FSB wynoszącego 266MHz. Po podwyższeniu magistrali do 355, pamięci pracują z częstotliwością 1068, co jest najwyraźniej granicą ich możliwości.
Podsumowując
MSI P965 Neo-F nie jest produktem rewelacyjnym. Wyposażenie jest dosyć ubogie, wydajność nieco odstaje od średniej, a załączone oprogramowanie jest niezbyt funkcjonalne. Teoretycznie płyta umożliwia umiarkowany overclocking, jednak kiepska współpraca konstrukcji MSI z układem pamięci bardzo ogranicza tę możliwość. Ale jeśli ktoś decyduje się na zakup płyty głównej w takim przedziale cenowym, prawdopodobnie nie będzie skłonny przepłacać za pamięci umożliwiającą przyzwoite podkręcanie.
- orientacyjna cena ~430 zł