Zmiany w Prawie telekomunikacyjnym. Co dalej z aukcją 5G?
Ministerstwo Cyfryzacji ogłosiło nowe przepisy, które pozwolą między innymi na unieważnienie zawieszonej aukcji 5G.
Nowe przepisy dadzą więcej praw abonentom
Ministerstwo Cyfryzacji ogłosiło zmiany w Prawie telekomunikacyjnym. To dopiero pierwszy etap wdrożenia Europejskiego Kodeksu Łączności Elektronicznej.
Co się zmieni? Nowe przepisy zwiększą uprawnienia abonentów firm telekomunikacyjnych. Umowę z operatorem będzie można rozwiązaćza pomocą maila. To na pewno duże ułatwienie, nie wymagające wychodzenia z domu.
Operator będzie miał obowiązek informowania o automatycznym przedłużeniu umowy oraz sposobach jej wypowiedzenia. Będzie musiał to zrobić nie później niż 30 dni przed upływem okresu zawarcia umowy. Dodatkowo, będzie zobowiązany informować klientów o najkorzystniejszych ofertach i monitorować poziom wykorzystania usługi.
W przypadku zmiany dostawcy internetu, abonent zyska prawo do zachowania ciągłości usługi.
Będzie bezpieczniej
Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) będzie wyłaniany w nowy sposób i otrzyma kolejne obowiązki: między innymi prowadzenie systemu wymiany komunikatów pomiędzy operatorami i dostawcami usług internetowych. Ma to zapewnić jak najszybsze przejmowanie świadczenia usług przez nowego dostawcę.
Przepisy zapewnią również większe bezpieczeństwo (w tym cyberbezpieczeństwo sieci telekomunikacyjnych).
5G w Polsce na pewno będzie
Wprowadzono także przepisy zezwalające na unieważnienie aukcji na częstotliwości 5G. Prezes UKE zawiesił ją 16 kwietnia 2020 roku na czas trwania epidemii. W związku z tym, pojawiły się liczne wątpliwości prawne, które najlepiej rozwiązać poprzez anulowanie całej aukcji.
Rząd jednak nie zmienił zdania i nadal planuje wprowadzić 5G w Polsce. Po prostu całe postępowanie zostanie powtórzone, aby uniknąć niedociągnięć, wątpliwości i problemów w postępowaniu sądowym.
Wdrożenie nowego standardu zawsze wymaga dużej staranności, aby zapewnić bezpieczną inwestycję. To ważne, zwłaszcza w obecnym kryzysie gospodarczym.
Zapewne niebawem poznamy nowy termin aukcji 5G.
A dlaczego wybrano formułę aukcji, a nie przetargu? Aukcja jest zdecydowanie bardziej opłacalna dla skarbu państwa, ponieważ może przynieść większe zyski. Niestety, odbywa się to kosztem operatorów. W przetargu firmy składałyby oferty na konkretny blok częstotliwości, gdzie najwyższa wygrywa. Natomiast w aukcji, w zależności od kwoty, otrzymuje się blok bardziej lub mniej korzystny. Więc do samego końca jest to jak gra w ciemno. UKE wyjaśnił, że przetarg nie pozwala na przenoszenie ofert między blokami częstotliwości. Istnieje ryzyko, że niektóre bloki nie znajdą nabywców, przez co trzeba będzie powtórzyć dla nich całą procedurę.
Bezpieczeństwo 5G
Niedawno Urząd Komunikacji Elektronicznej poinformował, że każda nowa technologia jest oceniania pod kątem zdrowia i bezpieczeństwa obywateli. Nie inaczej jest w przypadku dostarczania sieci 5G.
Sieć 5G generuje mniejsze poziomy narażenia na pola elektromagnetyczne niż istniejące sieci 4G, nie ma też nic wspólnego z pandemią koronawirusa.
Zgodnie z przepisami Unii Europejskiej, narażenie ludzi na pola elektromagnetyczne jest co najmniej 50 razy mniejsze, niż poziomy wskazane w wytycznych Międzynarodowej Komisji ds. Ochrony przed Promieniowaniem Niejonizującym (ICNIRP). Sieć 5G generuje poziomy znacznie poniżej zalecanych na świecie ograniczeń.
Komisja Europejska pracuje obecnie nad rozporządzeniem, które będzie określać właściwości bezprzewodowych punktów dostępowych. Celem jest zapewnienie m.in. wysokiej ochrony przed wpływem pola elektromagnetycznego.
UKE podkreślił również, że według Światowej Organizacji Zdrowia, wirusy nie mogą przenosić się drogą fal radiowych. Koronawirus rozprzestrzenia się drogą kropelkową, również w krajach nieposiadających działających sieci 5G. Dlatego niemożliwe jest, aby jakiekolwiek sieci komórkowe miały wpływ na rozprzestrzenianie się wirusa.
Aktualna sytuacja na świecie wzbudza mnóstwo niepewności, napięć i obaw. Zdarza się też, że jakaś informacja zostaje nieumyślnie przeinaczona, zanim jest przekazywana dalej. Widać to dobrze na przykładzie jednego z naszych artykułów, w którym trochę spekulujemy i snujemy domysły. Część czytelników wyciągnęła wnioski, że tak już będzie na pewno.
Polecamy również nasz artykuł, który podejmuje temat obaw dotyczących technologii 5G.
Wszyscy martwimy się o naszą przyszłość. Jednak panikowanie może jedynie bardziej utrudnić te i tak niespokojne czasy.
Źródło: Ministerstwo Cyfryzacji, Urząd Komunikacji Elektronicznej
Warto zobaczyć również: