Radeon HD czy GeForce 8?
Wreszcie pojawiły się na półkach nowe karty graficzne od ATI/AMD dla segmentu średniego i budżetowego zgodne z kodem Shader Model 4.0, czyli API DirectX10.
Nowe układy o kodowych oznaczeniach RV610 oraz RV630 wyprodukowano w technologii 65nm. Pozwoliło to obniżyć koszty produkcji samego chipa, jednak spowodowało poważne obsunięcie premiery, w czym główną rolę odegrały problemy z nową technologią produkcji chipsetów graficznych, oraz problemy z nowoczesną architekturą w początkowych fazach produkcji. Znamiennym jest fakt, że dopiero rewizje rdzeni A13 oraz A14 (z działającym UVD) okazały się wolne od błędów i gotowe do opuszczenia fabryk.
Po premierze serii 8600/8500 kart GeForce nvidii i podaniu do wiadomości publicznej specyfikacji technicznej tych chipów, niemal cały świat skazał je z góry na porażkę, opierając całą swą wiedzę na dotychczas znanej architekturze potoków przetwarzania. Znaczne cięcia w stosunku do topowego G80 częściowo zdawały się usprawiedliwiać te domysły. Nie wszyscy byli zachwyceni nowymi kartami dla średniego segmentu od nVidii, stąd pojawiła się nie byle jaka szansa dla ATI.
Niestety firma wciąż męczyła się z kolejnymi niestabilnymi rewizjami rdzeni RV630/610. Wzorem nVidii, ATI/AMD tworzyło swoje nowe chipy na zasadzie "cięć" w architekturze najwydajniejszego swojego układu - w tym przypadku R600. Cięcia zastosowano do tego stopnia, że praktycznie w serii HD2400 nie ma już czego wycinać ;). Jak wielce wpływa to na wydajność tych kart możecie przekonać się w dalszej części artykułu. Trzeba jednak oddać firmie jedno - nowe karty dla segmentu budżetowego i średniego są nieco tańsze od produktów nVidii i to już na samym starcie! Mało tego, oferują wsparcie dla zabezpieczeń HDCP (High-bandwidth Digital Content Protection), oraz coś czego konkurencja obecnie nie przewidziała - zintegrowany procesor UVD (Universal Video Decoder) - odciążający znacznie procesor centralny od obliczeń związanych z dekodowaniem materiału na płytach HD (blue-Ray, czy HD DVD). Funkcja nie tyle nowa (ad. Radeon HD 2900XT) co nareszcie działająca. Dodatkowo wyjście HDMI, oprócz obrazu wysokiej rozdzielczości oferuje jednoczesne przesyłanie cyfrowego dźwięku w formacie 5.1. Czegóż chcieć więcej w przypadku amatorskiego video?
Przy okazji premiery układu R600 i kart o niego opartych (RADEON 2900XT) mieliście okazję przyjrzeć się bliżej architekturze wewnętrznej całej rodziny nowych Radeonów HD. Dlatego, teraz przypomnimy tylko po krótce podstawowe dane techniczne omawianych układów.
* karty HD2400 mają 8 jednostek superskalarnych zdolnych do wykonania 40 instrukcji w jednym cyklu.
| GeForce 8400 GS | GeForce 8500 GT | Radeon HD 2400 Pro | Radeon HD 2400 XT | |
| chip proces technologiczny liczba tranzystorów powierzhcnia rdzenia | G86 80nm 210 mln 120 mm2 | RV610 65nm 180 mln 82 mm2 | ||
| potoki renderujące | 8 | 8 | 4 (1 blok RBE) | 4 (1 blok RBE) |
| liczba procesorów strumieni | 16 | 16 | 8 (40*) | 8 (40*) |
| rozdzielanie danych | Stream Output Giga Thread | Ultra-Threaded Dispatch Processor | ||
| taktowanie rdzenia | 460 MHz (shader 900MHz) | 460 MHz (shader 900MHz) | 525 MHz | 700 MHz |
| rozmiar pamięci szyna danych pamięci | 256 MB DDR2 64-bitowa | 256 MB DDR2 128-bitowa | 256 MB DDR2 64-bitowa | 256 MB DDR2 64-bitowa |
| taktowanie pamięci | 2x400 MHz | 2x400 MHz | 2x400 MHz | 2x700 MHz |
| przepustowość pamięci | 6.3 GB/sek. | 12.5 GB/sek. | 6.3 GB/sek. | 11 GB/sek. |
| jakość onbrazu video | PureVideo | Avivo HD, UVD | ||
** karty HD2600 posiadają 24 jednostek superskalarnych, które łącznie zdolne są do wykonania aż 120 instrukcji w jednym cyklu (24 * 5 instrukcji/cykl).
| GeForce 8600 GT | Radeon HD 2600 Pro | Radeon HD 2600 Pro | Radeon HD 2600 XT | Radeon HD 2600 XT | |
| chip proces technologiczny liczba tranzystorów powierzhcnia rdzenia | G84 80nm 289 mln 160 mm2 | RV630 65nm 390 mln 153 mm2 | |||
| potoki renderujące | 8 | 4 (1 blok RBE) | 4 (1 blok RBE) | 4 (1 blok RBE) | 4 (1 blok RBE) |
| liczba procesorów strumieni | 32 | 24 (120*) | 24 (120*) | 24 (120*) | 24 (120*) |
| rozdzielanie danych | Stream Output Giga Thread | Ultra-Threaded Dispatch Processor | |||
| taktowanie rdzenia | 540 MHz (1180) | 600 MHz | 600 MHz | 800 MHz | 800 MHz |
| rozmiar pamięci szyna danych pamięci | 256 MB DDR3 128-bitowa | 256 MB DDR2 128-bitowa | 256MB DDR3 128-bitowa | 256MB DDR3 128-bitowa | 256MB DDR4 128-bitowa |
| taktowanie pamięci | 2x700 MHz | 2x400 MHz | 2x700 MHz | 2x700 MHz | 2x1100 MHz |
| przepustowość pamięci | 22 GB/sek. | 12.5 GB/sek. | 22 GB/sek. | 22 GB/sek. | 34.4 GB/sek. |
| jakość onbrazu video | PureVideo | Avivo HD, UVD | |||
W odróżnieniu od RV610, mocniejszy RV630 ma dwie jednostki adresujące TAU (zdolne do zaadresowania 4 tekstur/cykl każda), przez co jest w stanie łącznie zaadresować do 8 tekstur na cykl pracy. HD2400 już tylko 4.
Idąc dalej, pojedynczy blok "render back-end" RBE może wyrenderować 4 kolejne sceny na jeden cykl w obydwu konstrukcjach. Niestety G84 nVidii posiadający 8 ROPów, potrafi niemal dwukrotnie więcej, z tym, że (Raster Operation Pipes) są tu połączone z TMU (Texture Mapping Unit) dlatego są one nieco mniej elastyczne od rozwiązania ATI/AMD. Ponadto RV630 nadrabia nieco stratę ilościową jednostek renderowania bardzo wysokim taktowaniem układu.
Kontroler pamięci RV630 pracuje w układzie Ring Bus zapewniając przepływność wewnętrzną odpowiadającą wydajnej magistrali 256-bitowej. Z pamięciami układ łączy się poprzez osiem 32-bitowych kanałów w punktach specjalnych węzłów tzw. Ring Stopów. RV610 wykorzystuje już tylko 4 takie kanały.
Dodatkowo sama architektura pomimo, że również oparta o zunifikowane procesory strumieni, różni się znacznie od tej znanej ze stosunkowo nowoczesnych kart GeForce 8500/8600, a niektóre jednostki będą mieć nawet więcej wspólnego z poczciwym R580.
Warto także wspomnieć o bardzo niskim poborze prądu nowych kart RADEON HD produkowanych w technologii 65nm. Karty zbudowane wokół RV610 posiadają maksymalne TDP na poziomie ~25W dla RV610, a karty oparte na RV630 ~45W. Dzięki temu nie ma potrzeby instalowania dodatkowego 6-pinowego złącza zasilania PEG jak ma to miejsce w 75 watowej karcie 8600GTS.
dwie "taśmy" CrossFire Interconnect do komunikacji w obie strony
Jak już wspominaliśmy w poprzednim artykule, nowe karty wspierają natywnie tryb jednoczesnej pracy dwóch kart - CrossFire. Do obustronnej komunikacji wymagany jest oczywiście podwójny mostek pośredniczący, znany nie tylko z HD2900XT, ale także z kart poprzedniej generacji X1950PRO/GT czy X1650XT.
Nowe Funkcje
Karty wspierają proces teselacji, który jest od lat traktowany po macoszemu przez producentów gier. Proces podobny do znanej techniki TrueForm z kart RADEON 8500/9000, polegający, w uproszczeniu, na znacznym "wygładzeniu" siatki budującej szkielet obiektu, poprzez interpolację, a następnie nałożenie mapy przemieszczeń (displace map). Nowa metoda jest zdecydowanie bardziej "programowalna" od leciwego i porzuconego już TrueForm i mamy nadzieję, że w końcu bardziej zadomowi się w przyszłych produkcjach pisanych na PC, aniżeli jego starszy brat.
Tak jak wspominaliśmy w poprzednim artykule "Premiera R600", wszystkie karty HD serii 2600 oraz 2400 oferują sprzętowe wspomaganie przetwarzania video dla formatów: MPEG-2, MPEG-4, DivX, WMV9, VC-1, oraz H.264/AVC poprzez wbudowany dekoder UVD. Obraz na wyjściu (rozdzielczości HD) jest dodatkowo poddawany dodatkowemu przetwarzaniu (postprocessingowi). Cały proces jest niemal w 100% obliczany przez specjalizowaną jednostkę w VPU, stąd procesor centralny w czasie dekodowania może zająć się także czymś innym, bez straty dla jakości, czy szybkości wyświetlania obrazu.
Warto wspomnieć, również o wyjściu HDMI, które w nowych kartach RADEON HD potrafi przesłać tym samym łączem sygnał audio do urządzenia zewnętrznego. Obsługuje ono także wsparcie zabezpieczeń HDCP. Karty z podwójnym systemem wyjść DVI obsługują HDCP, także i na tym złączu.
Niestety w związku z niskimi cenami kart już na starcie, większość pudełek nie została doposażona przez producenta w tę przydatną przejściówkę. Będziemy niestety zmuszeni dokupić ją we własnym zakresie, lub dołożyć do produktu, który takową przejściówkę zawiera.
Kolejną nowością jest zastosowanie rozszerzonych trybów wygładzania krawędzi tzw. CFAA - Custom Filter Anti-Aliasing opartych o shadery. Nowa metoda wykorzystuje filtry Wide-Tent oraz Narrow-Tent. Jeśli dodatkowo zastosujemy Edge Detect możemy uzyskać wygładzanie krawędzi na poziomie x24 dla kart HD2600. Karty HD2400 obsługują już maksymalnie tylko tryb x8 CFAA z wykorzystaniem filtra Wide-Tent. Metoda może być silnie uzależniona od sterownika, ale nie do końca. Jak każda architektura i ta ma swoje ograniczenia, stąd na dużą poprawę wydajności w tych trybach raczej nie ma co liczyć, przynajmniej na kartach pokroju HD2400/2600 i aplikacji zoptymalizowanych pod DX9.
Teoretyzować na temat tych konstrukcji, można by zresztą dość długo, sprawdźmy zatem co oferują te karty mniej zasobnym graczom, czy warto się przesiąść np. z GF7600GS? Odpowiedź znajdziecie już na następnych stronach.
Palit Radeon HD 2400 Pro i HD 2400 XT
Marka, która większości użytkowników zapewne kojarzy się z fabrycznie podkręconymi kartami w przystępnych cenach. Jakość wykonania ma tu drugorzędne znaczenie, choć w przypadku nowych produktów opartych o HD2400 widać pewną poprawę.
HD2400XT u góry oraz HD2400PRO u dołu
Przede wszystkim, wreszcie zaczęto montować cewki w specjalnej plastikowej obudowie, sama cewka została w niej zalana przy pomocy specjalnego kleju. Wyeliminowano dzięki temu problem częstego piszczenia (wysokie częstotliwości) pod znacznym obciążeniem, lub wskutek overclockingu.
Sama jakość wykonania tych kart pozostawia trochę do życzenia, jednak nie jest to wielkim problemem. Karta przede wszystkim ma dobrze działać, a kwestie związane z estetyką zależą już od indywidualnych gustów. Jakość obrazu, pomimo "ascezy" na płytce, stosunkowo zaskakuje ostrością i głębią. Można powiedzieć, że jest dosyć dobra jak na wyroby tego producenta.
Obydwa testowane produkty, wyglądają niemal jak "dwa bliźniaki", różniące się drobnymi szczegółami. Wersja PRO ma mniej elementów w układzie zasilania, oraz brak jej radiatorów na pamięciach. Pamięci znajdują się tu tylko po jednej stronie płytki.
Dodatkowo wykorzystuje ona kości DDR2 i tak jak z każdym RV610, pamięci te mają zewnętrzną magistralę o szerokości 64-bitów. Taktowanie rdzenia jest jednak wyższe o 75MHz od tej na wersji proponowanej przez ATI i wynosi 600MHz.
2400XT ma także "64-bitowe" połączenie, ale już szybsze kości pamięci GDDR3, taktowane efektywnie 1500 MHz, a więc o 100MHz więcej od modelu referencyjnego.
W obydwu kartach, jedynym działającym złączem obsługującym HDCP będzie HDMI. Brak podwójnego złącza DVI w praktyce wyklucza korzystanie z "dobrodziejstw" tego systemu zabezpieczeń materiału video HD. Oczywiście przejściówki DVI-HDMI brak w zestawie.
Karty obsługują HyperMemory. Maksymalnie 1GB, przy 2GB pamięci operacyjnej
Podobnie jak ASUS na HD2600PRO, karty Palita nie mają złącz CrossFire na krawędzi płytek drukowanych. W tym przypadku właściwie jest to zbędne. CrossFire obsługiwany jest tu poprzez magistralę PCI-E i dodatkowe złącza nie podniosły by zbytnio wydajności takiego "tandemu".
Słowo pochwały należy się producentowi za rozwijanie swoich produktów pod hasłem "Sonic". Slogan ten dotyczy stosowanych autorskich rozwiązań systemu chłodzenia, bardzo efektywnego, a przy tym stosunkowo cichego.
Tak jest i tym razem. Aluminiowe radiatory z małymi wentylatorami, sprawdzają się bardzo dobrze na tych tanich kartach. Temperatury rdzeni wahają się od 38°C na wersji PRO (idle) do nieco ponad 50°C podczas obciążenia (XT).
Podsumowując, obydwie karty 2400 to konstrukcje typowo budżetowe, tanie, acz posiadające niezaprzeczalne zalety w postaci wspomagania niemal wszystkich standardów kompresji MPEG4, w tym formatów HD. Zintegrowany układ UVD to chyba największy plus tych kart, bowiem wydajnością w aplikacjach 3D niestety nie porażają. Niemniej po ograniczeniu detali (czasem mocno), można będzie "odpalić" na nich niemal każdą starszą grę, tylko z jakim skutkiem w przypadku tych pisanych pod DX10, tego nie wie nikt, choć niektórzy mogą się domyślać.
Produkty te nie są skierowane do nałogowych graczy, a bardziej do użytkownika 'domowego', który bardzo rzadko, lub w ogóle nie będzie grać w zbyt skomplikowane graficznie produkcje, a zależy mu na UVD, dobrym obrazie 2D i cichym wiatraczku, który nie będzie "burzył krwi" podczas pisania kolejnej strony dokumentu w Wordzie.
ASUS Radeon HD 2600 PRO
ASUS przyzwyczaił nas do dobrej jakości swoich produktów i przynajmniej tym razem nie zawiedziemy się. Karta starannie wykonana, ma 2 wyjścia DVI do podłączenia LCD, bądź poprzez przejściówkę monitora analogowego. Wyjście DVI obsługuje zabezpieczenie HDCP. Do karty można podłączyć także przejściówkę DVI-HDMI, dzięki czemu będziemy mogli podłączyć panele HDTV. Ważną nowością układów serii RADEON HD jest jednoczesne przesyłanie dźwięku w formacie 5.1 poprzez HDMI. Niestety tego elementu brak w zestawie.
W pudełku dość ascetycznie, znajdziemy tu tylko wszystko to, co niezbędne, a więc sterowniki, instrukcję instalacji, manual na CD, i nie licząc przejściówki DVI-D-sub oczywiście samą kartę. Jest to skutek bardzo niskiej ceny jaką przyjdzie nam zapłacić za ten produkt.
Karta ma bardzo wydajny cooler, podobny do stosowanych w konstrukcjach konkurencji, budującej karty na HD2600PRO z pamięciami DDR2. Wiatrak jest bardzo cichy nawet pod obciążeniem.
Karta nagrzewa się przy pracy do około 38~40°C. Obciążenie aplikacjami 3D wygrzewa radiator do ~48°C. Wg producenta jest to wartość aż o 20°C mniejsza niż u konkurencji. No cóż, racją jest, że cooler jest wydajny, ale producent nieco przesadził, lub też porównywał wydajność swojego rozwiązania do produktów konkurencji chłodzonych pasywnie ;)
Po za tym, co rzuca się w oczy, to brak dedykowanego złącza do połączenia dwóch kart w CrossFire. Karta obsługuje ten tryb poprzez szynę PCIE. Jest to niestety mniej wydajne rozwiązanie od połączenia również specjalnymi mostkami, ale tych kart raczej nikt nie będzie łączył w pary.
Zaskoczyło nas jednak wsparcie, raczej wątpliwej przydatności, funkcji HyperMemory. O ile w produktach z dolnej półki chwyt marketingowy typu karta "1G pamięci" może się sprawdzić, to tutaj jest to bardziej balastem aniżeli rozszerzeniem możliwości. Karta wykorzystuje maksymalnie 1GB pamięci operacyjnej, jeżeli zamontujemy jej 2GB lub więcej. Do 1GB pamięci RAM karta będzie wykorzystywać w razie potrzeby już tylko 512MB.
Co najważniejsze dla tej karty to niemal krystaliczny obraz na wyjściu analogowym. Osobom, które są przewrażliwione na tym punkcie, można tę kartę polecić. Dodatkowo biorąc pod uwagę dosyć dobrą wydajność (ale raczej tylko dla niedzielnego gracza), dekoder UVD oraz obsługę paneli HDTV poprzez HDMI, produkt ten jest zdecydowanie godny zauważenia.
Gigabyte Radeon HD2600 XT
Jeśli ktoś z Was widział kartę Gigabyte'a na układzie 8600GT z serii Silent-PipeII, dozna swego rodzaju deja vu.
Karta niemal identyczna, z zewnątrz różni się głównie innym złączem do łączenia karty w pary (CrossFire vs Sli). Pozostałe elementy zostały skrzętnie ukryte pod sporej wielkości jednoslotowym, aluminiowym radiatorem.
Oczywiście główną i podstawową różnicą jest sam zastosowany chipset graficzny, niuanse rozkładu ścieżek na płytkach drukowanych obydwu kart pomijamy, ponieważ są oczywiście inne. Nowa karta Gigabyte'a to konstrukcja o budowie bezwiatrakowej. Co istotne, 45W pobieranej mocy z 65 nanometrowego RV630 nie jest aż tak dużym wyzwaniem jak w konstrukcji opartej na G84 nVidii.
Obciążenie jednak mniej daje się we znaki nowemu RADEON'owi. 66°C w trybie idle, oraz do 80°C podczas pracy, to wyniki przy konstrukcjach pasywnych dosyć przyzwoite i zapewniające pełną stabilność. Jedynymi problemami mogą się okazać źle wentylowana obudowa oraz overclocking. Karta potrafi podnieść temperaturę we wnętrzu blaszanej "skrzynki" dość znacznie (działa na zasadzie swego rodzaju grzałki), podnosząc przy tym nie tylko temperaturę procesora centralnego, ale również samego chipsetu.
Na szczęście konstrukcja Silent-PipeII świetnie przewodzi ciepło. Zarówno szybko się nagrzewa jak i szybko to ciepło oddaje. Wystarczy jeden duży, wolnoobrotowy wiatrak umieszczony za kartą, aby temperatura spadła nawet o 25°C.
Producent nie tylko zabezpieczył radiator plastikowym "klipsem" od spodu, ale również postarał się o zabezpieczenie przed kurzem nieużywanych złączy DVI, czy S-video. Jakość wykonania i stopień dbałości o szczegóły stoją na najwyższym poziomie.
Na karcie zastosowano moduły pamięci GDDR3 o czasie dostępu 1.4ns. W odróżnieniu od produktu ASUS'a pamięci te znajdują się tu tylko z jednej strony płytki - od strony radiatora.
Druga różnica pomiędzy tymi kartami, pomijając kwestie taktowania, to brak obsługi HyperMemory przez HD2600XT. Nie ukrywamy swojego zadowolenia z tego faktu.
Trzecia z różnic to dedykowane, dwukierunkowe złącze CrossFire do łączenia dwóch identycznych kart w parę. Oczywiście na płycie głównej obsługującej ten standard łączenia.
Niestety, również w zestawie Gigabyte'a brakuje przejściówki DVI-HDMI. Dla większości osób nie będzie to wielkim problemem, jednak są tacy, którzy liczyli na łatwy i tani sposób podłączenia swojego cyfrowego HDTV do karty pokroju tego Gigabyte'a, co by nie mówić UVD w końcu zobowiązuje.
Producent w przeciwieństwie do ASUS'a zadbał o dołączenie do zestawu w miarę przyzwoitej, pełnej wersji gry jaką jest Neverwinter Nights 2. Oczywiście w wersji angielskiej. Tu duży plus.
Cena tego produktu - poniżej 400zł czyni go bardzo ciekawą propozycją. Wydajność, często na poziomie 8600GT. Problemem mogą okazać się jedynie sterowniki, które są jednak sukcesywnie poprawiane, przez co karty niemal z dnia na dzień zyskują na wydajności i stabilności. Oczywiście do czasu "wyciśnięcia" przez producenta wszystkiego czego się da, przynajmniej w sferze programowej, a da się jeszcze dużo - vide DX10 ... no cóż pożyjemy, zobaczymy.
Produkt godny polecenia, wszędzie tam gdzie wymagana jest 100% cisza, oraz bardzo przyzwoita wydajność bez wysokich trybów AA (na chwilę obecną). Dodatkowo funkcje multimedialne w postaci pełnego sprzętowego wsparcia dla MPEG4, czy H.264/AVC będą również nie do pogardzenia, a w nie jednym przypadku mogą być czynnikiem decydującym o zakupie.
Platforma testowa
- AMD Athlon64 X2 4400+ (Brisbane) 2300MHz
- MSI K9APlatinum (AMD RD580) CrossFire
- Corsair XMS2 DDR2-800 2x512MB CL 5-5-5-18
- Samsung 80GB SATA
- Chieftec CFT-620-A12S
- Windows XP Pro PL SP2
- Windows Vista Home Premium PL
Sterowniki:
- nvidia: 168.18 - WinXP
- nvidia: 168.22WHQL - WinVista
- ati: Catalyst 7.7 - X1550
- ati: Catalyst 7.8beta (8.40RC3) - XP/Vista
Karty biorące udział w porównaniu:
* W nawiasie częstotliwość GPU/pamięć efektywna.
Podana cena w chwili testów. Aby sprawdzić aktualną cenę, kliknij w daną pozycję.
- ASUS GeForce 7300GS 128MB DDR (552/810) ; ~175 zł
- Gigabyte GeForce 7300GT 256MB DDR2 (450/800) ; ~200 zł
- EVGA GeForce 7600GS 256MB DDR2 (400/700@800) ; ~250 zł
- Palit GeForce 7600GT 256MB GDDR3 (560/1400) ; ~350 zł
- Gigabyte GeForce 8400GS 256MB DDR2 64-bit (460/800) ; ~200 zł
- Galaxy GeForce 8500GT 256MB DDR2 (500/800) ; ~290 zł
- Galaxy GeForce 8500GE 256MB GDDR3 (600/1400) : ~330 zł
- Palit GeForce 8600GT 256MB GDDR3 (540/1400) : ~400 zł
- Palit GeForce 8600GT Sonic+ 256MB GDDR3 (621/2016) : ~450 zł
- HIS Radeon X1550 Turbo IceQ 256MB DDR2 (700/800) : ~200 zł
- HIS Radeon X1550 256MB DDR2 (550/800) : ~200 zł
- Palit Radeon HD2400Pro 256MB DDR2 64-bit (600/790) : ~185 zł
- Palit Radeon HD2400XT 256MB GDDR3 64-bit (700/1500) : ~260 zł
- ASUS Radeon HD2600Pro 256MB DDR2 (600/990) : ~340 zł
- Gigabyte Radeon HD2600XT 256MB GDDR3 (800/1390) : ~390 zł
Testy: 3dmark'05 / '06
Na początek testy "syntetyczne" przy użyciu 3dmarków. Chociaż wiele osób narzeka na punktację w tych programach, to jednak jest to pewien punkt odniesienia, jeśli chodzi o wydajność, przynajmniej w aspekcie czysto teoretycznym. Testowanie w 3dmark ma ponadto jeszcze jedną wielką zaletę, a mianowicie możliwość sprawdzenia, czy nasza karta pracuje optymalnie, oraz czy pozostałe komponenty nie wstrzymują jej wydajności.
Sprawdźmy zatem jak nowe RADEONy radzą sobie ze specyfikacją Shader Model 2.0...
Przyznacie, że nowe karty RADEON HD ze średniego i budżetowego segmentu wyglądają w testach syntetycznych bardzo dobrze. HD2600XT prezentuje poziom GF8600GT, a HD2600PRO wypada lepiej od GF8500GE. HD2400XT z pamięciami GDDR3 trochę słabiej od GF8500GT, a jego bardzo budżetowy brat poniżej, także taniego, GF8400GS.
Test Pixelshadera w 3dmarku'05 wykazuje bardzo duży potencjał kart serii HD2600. Wydajność operacji cieniowania pikseli wyższa o około 40-45% od konstrukcji nvidii, opartych o układy G84. HD2400 także przyzwoicie, gdzieś pomiędzy GF7600GS a podkręconym RX1550.
W 3dmark'u '06 wynik końcowy jest "mixem" 3 składowych: wydajności procesora, wydajności shaderów zgodnych z DX9 (SM2.0) oraz wydajności HDR, który to jest częścią specyfikacji DX9c (SM3.0).
Ogólnie można przyjąć pewną zasadę, która wydaje się potwierdzać. Karty ATI posiadają większą moc przy obliczeniach związanych z HDR aniżeli w SM2.0. Sytuacja analogiczna w drugą stronę - karty nvidii są szybsze w obliczeniach związanych z modelem cieniowania zawartym w DirectX9b (SM2.0+) aniżeli w HDR.
Nakładanie i operacje na teksturach to domena wydajnych układów z dużą liczbą jednostek TMU. Karty oparte na nowych seriach chipów GF8600 oraz HD2600 prezentują już niestety poziom 12-to potokowej GeForce 7. Nie ukrywamy, że trochę to rozczarowuje, jednak dzisiejsze tytuły oprócz operacji na teksturach to także coraz większa liczba, coraz bardziej skomplikowanych programów shaderowych, a niebawem także obliczeń geometrii przy pomocy geometry shader [SM4.0]. W tym miejscu widzimy pewien wyznacznik wydajności, której możemy się spodziewać w starszych grach pisanych np. pod DX8.1 lub mniej skomplikowany DX9.
W testach shader particles oraz perlin noise badających karty pod kątem obliczeń programów shaderowych zgodnych z SM3.0 widać siłę kart serii 8 nVidii, oraz ATI HD2x00. Zunifikowane shadery po odpowiednim "zaprogramowaniu" ukazują swą ukrytą moc. Czy karty są niedoceniane obecnie na skutek braku odpowiedniego oprogramowania (czyt. gier) pod DX10? Na razie trudno na to pytanie odpowiedzieć.
Zobaczmy jednak co nowe konstrukcje RADEON HD pokażą nam w środowisku znanych i lubianych produkcji pisanych pod DX9 oraz DX9c. Przejdźmy do realnych gier.
Testy: Quake 4
Testy w grach zaczynamy od Quake IV. Id Software tworząc silnik Dooma III wykorzystało go z powodzeniem w kolejnej odsłonie sztandarowego "Trzęsienia".
W grze głównym obciążeniem dla kart będą dynamiczne cienie, czyli funkcja z którą karty ATi do niedawna nie radziły sobie najlepiej. Stąd wiele optymalizacji pod produkty nvidii, wykorzystujących wsparcie układów GeForce w postaci kolejnych generacji UltraShadow.
Jak na tym tle prezentują się nowe karty RADEON HD?
Ustawienia:
- HardwareOC Quake4 Benchmark wersja 1.2
- Guru3D demo
- jakość: High / Ultra Level
- Filtrowanie anizotropowe 0x / x8
- SMP Enabled
W rozdzielczości 1280x1024 i jakości obrazu ustawionego na Ultra nie tylko karty HD2600 dostają "po tyłku" od leciwego GF7600GT, ale także nowy układ nvidii GF8600GT.
HD2600PRO jest nieco wydajniejszy od GF8500GE oraz GF7600GS'a. HD2400XT w kleszczach pomiędzy młotem a kowadłem, czyli GF8500GT a GF8400GS. Chwila zadumy nad wykresem i spojrzenie na ostatnią pozycję w szeregu - HD2400PRO sięga dna. Na pocieszenie można dodać, że nie jest to zdecydowanie produkt skierowany nawet do niedzielnych graczy ;)
Zmniejszamy rozdzielczość i dodajemy filtry. Tym razem nasz "outsider" z serii HD nieco lepiej od karty GF7300GS. Różnica pogłębia się na korzyść HD2400PRO po zastosowaniu antyaliasingu i uaktywnieniu filtrowania aniso. Karta HD2400XT także nie "lubi" wygładzania krawędzi. Przynajmniej na dość wczesnych sterownikach antyaliasing kuleje. Wydajność spada w tym trybie poniżej poziomu karty RX1550. Jak na produkt o tak wysokim taktowaniu należy uznać to za bardzo słaby wynik
Rzut oka na mocniejsze karty. Przy większej ilości szczegółów i włączonym trybie AA, HD2600XT przegrywa nieznacznie z GF8600GT. Na szczęście różnica jest minimalna. HD2600PRO znacznie gorzej od karty na mocno "okrojonym", ale podkręconym fabrycznie układzie G86 (8500GE).
Testy: Serious Sam 2
Serious Sam 2 od Croteam - czyli "rzeźnia" rozwścieczonych stworów, lub też, jak kto woli, eksterminacja mutantów połączona niemal z brakiem głównej fabuły. Typowa "rozwalanka", z dużą dawką humoru, bardzo grywalna i jednocześnie nie wymagająca od użytkownika zbyt częstego korzystania z szarych komórek podczas rozgrywki ;)
Ustawienia:
- HardwareOC Serious Sam 2 Benchmark wersja 1.3
- jakość maksimum
- Greendale demo
- HDR Enable
- Filtrowanie anizotropowe x8
Bez wygładzania krawędzi karty HD serii 2600 sprawują się nawet dobrze, choć ciut słabiej od leciwego GF7600GT. No cóż, gra nie należy do najnowocześniejszych produktów, stąd bardziej będzie "promować" starsze wydajne układy, kosztem nowszych zgodnych z DX10.
HD2400PRO gorzej nawet od GF7300GS, nie jest to na pewno wynik godny karty obsługującej Shader Model 4.0 i to biorąc pod uwagę nawet cenę produktu.
Niższa rozdzielczość ukazuje wyższość karty RX1550 nad nowymi "budżetówkami" od ATI. Wersja PRO tym razem trochę lepiej - porównywalnie do 7300GS. Po uaktywnieniu wygładzania krawędzi karty HD znów tracą najbardziej na wydajności.
Ta sama sytuacja występuje w droższych produktach HD2600 i to w obydwu testowanych rozdzielczościach. HD2600XT poniżej GF7600GS przy czym karty serii 7 wykorzystują efekt Bloom, zamiast HDR przy jednocześnie włączonym antyaliasingu. Niestety GF8500GE także pokonuje HD2600XT. A więc ten test zdecydowanie na korzyść kart nvidii.
Testy: Prey
Gra bazuje na zmodyfikowanym silniku Quake 4 (DoomIII), ale jest dobrze zoptymalizowana. Sama fabuła bardzo ciekawa, z nietuzinkowymi rozwiązaniami "chodzenia" po suficie i ścianach - możliwość zmiany punktu grawitacji na niektórych mapach, czy też "wychodzenie" z ciała w postaci ducha własnej osoby. Pewna monotonia, jaką niektórzy określali kampanie single player w Quake, czy Doomie w tej grze, zdecydowanie, nie ma racji bytu.
Samych testów dokonywaliśmy dedykowanym narzędziem od HardwareOC. Dzięki temu macie możliwość porównania wydajności waszej karty/platformy w tych samych warunkach.
Ustawienia:
- HardwareOC Prey Benchmark wersja 1.2
- HWzone demo
- jakość: Highest Level
- Filtrowanie anizotropowe 0x / x8
- "run demo 2 times"
HD2600XT wypada tym razem lepiej aniżeli w Quake4. Karta jest tu wydajniejsza od GF8600GT, ustępując tylko wersji podkręconej przez Palita. HD2600PRO kilka klatek za GF7600GT. HD2400XT również dosyć przyzwoicie - na poziomie GF8500 GT. Wersja PRO bardzo słabo.
Po zmniejszeniu rozdzielczości 8500GT wyprzedza 2400XT. Różnica ta pogłębia się po włączeniu antyaliasingu. HD2400PRO słabiej od 8400GS, ale nawet dla niego nie jest równorzędnym konkurentem. Znacznie lepiej za to od 7300GS - totalnego "outsidera" tych testów.
Włączenie wygładzania krawędzi skutkuje tym co zwykle na nowych produktach HD - większym spadkiem procentowym wydajności w stosunku do kart nvidii. W przypadku kart HD2600 nie jest to jeszcze bardzo dokuczliwe, ale już na serii 2400 lepiej będzie z tego trybu po prostu nie korzystać.
Testy: F.E.A.R.
F.E.A.R. Horror w konwencji FPP. Gra bardzo lubiana nie tylko za klimat i grafikę, ale także za fajny tryb rozgrywki wieloosobowej. Czy w tym środowisku sprawdzi się nowy, bardziej budżetowy RADEON HD?
W celu pomiaru wydajność skorzystaliśmy z wbudowanego w grę testera. Ustawienia dla szybkości komputera to : WYSOKA, dla karty graficznej wykorzystaliśmy gotowe profile:
- ŚREDNIA,
- WYSOKA
- MAKSYMALNE
zmieniając tylko rozdzielczość.
Przy wysokich ustawieniach konkurent w postaci 8600GT jest kartą zdecydowanie wydajniejszą. HD2600XT jest tu "odpowiednikiem" dla GF7600GT. Wersja 2600 PRO tradycyjnie (po kilku testach) mocno za GF8500GE, ale za to jest "mocniejsza" od GF8500GT. Słabsze karty serii HD2400 plasują się odpowiednio: powyżej 8400GS i 7300GS.
Przy ustawieniach maksymalnych w grze, a więc Aniso-x16 oraz wygładzaniu krawędzi x4, HD2400PRO jest znów kartą najsłabszą z testowanych. Największym przegranym jest jednak HD2600PRO dla którego test zakończył się gorszym wynikiem nawet od GeForce'a 8500GT. Karta HD2600XT słabiej także od GF8500GE. Test ten dowodzi tylko, gdzie znajduje się winowajca tej sytuacji. Są to nie do końca dopracowane sterowniki, które w parze z metodą programowalnego antyaliasingu (na poziomie shaderów) nie do końca zostały zoptymalizowane. Póki co, trzeba przyznać, że nie wygląda to za ciekawie.
Po znacznym zdjęciu detali (ustawienia średnie) HD2400XT poniżej GF8400GS. HD2400PRO jest nieoceniony w zapychaniu tyłów stawki. Bardzo dobrze, ponieważ niektóre karty są właśnie tworzone, wyłącznie, do tego celu ;) Najważniejsze, że gra się "odpala" i po zdjęciu detali i rozdzielczości można, za małe pieniądze, mniej lub bardziej pograć ...z naciskiem na mniej oczywiście.
Testy: Half-Life2 - Episode One
Half-Life 2 - gra roku 2004. Episode One to samodzielny dodatek firmy Valve do tej gry. Niestety dość krótki, co nie umniejsza faktu jego wysokiej grywalności. Słowem dopełnienia w stosunku do przeprowadzonych testów, musi być przypomnienie iż optymalizacja samego silnika tym razem wykonana została pod produkty firmy ATI.
Sprawdźmy jak prezentuje się wydajność nowych kart HD w tym środowisku. Testy przeprowadziliśmy w realnej grze na jednej z map poziomu Urban Flight. Pomiary dokonywane były frapsem (scenka 60sek) dwukrotnie dla każdych ustawień.
- ustawienia - jakość wysoka
- detale modeli : wysoka
- detale tekstur : wysoka
- detale shadera : wysoka
- detale wody : zaawansowane refleksy
- detale cieni : wysoka
- color correction : włączone
- tryb antyaliasingu : brak / 4x
- tryb filtrowania : anizotropowe x8
- poczekaj na synchronizację : wyłączone
- high dynamic range (HDR) : pełne (jeżeli dostępne)
Rozdzielczość 1280x1024, a więc natywna dla większości popularnych monitorów LCD 17" i 19". Widać, że optymalizacja ATI zdaje egzamin na piątkę. Radeon 2600XT kładzie na łopatki podkręconego 8600GT, a wersja PRO uzyskuje podobną wydajność co standardowy 8600GT. Bardzo dobre wyniki także kart serii HD2400, oczywiście jeśli weźmiemy pod uwagę relację cena/wydajność.
Po włączeniu AA, nowa seria kart HD jak zwykle uzyskuje gorsze wyniki od konkurencji, choć 2600PRO nieznacznie lepiej od 8500GE, a HD2400XT lepiej nawet od 7300GT.
W niższej rozdzielczości bez AA karty HD2400 prezentują się także bardzo dobrze. Włączenie wygładzania krawędzi skutkuje jednak znacznym spadkiem procentowym, o wiele wyższym niż na kartach nvidii, oraz na starszej serii kart X1550/X1300.
Testy: Neverwinter Nights 2
Neverwinter Nights 2 dość łatwy, dla niektórych zbyt łatwy RPG, z dość dużą możliwością rozbudowy postaci. Gra należy do gatunku role-playing o liniowej fabule połączonej z wątkami wielu misji pobocznych, które wydłużają nam zabawę o kilka dodatkowych godzin.
Długo zastanawialiśmy się, czy w ogóle testować karty w tym środowisku. NWN2 ma bardzo niedopracowany silnik graficzny. Nie rozwiąże już tego niestety żaden kolejny patch. Karty graficzne nie są tu wykorzystywane optymalnie. Ograniczenie engine'u gry uwidacznia się przy poszczególnych ustawieniach, blokując niejako FPS na poziomie 30-40 FPS. I nie jest to problem z Vsync, a właśnie z samym silnikiem, którego wydajność zbyt mocno opiera się na procesorze centralnym.
Niemniej jednak, gra istnieje na rynku od jakiegoś czasu i przy okazji można przedstawić wyniki kart ze średniego segmentu, bowiem niektóre tańsze konstrukcje nie dają sobie rady i ze średnimi detalami.
Pomiar wykonany został w lokacji miasta Neverwinter, przy pomocy frapsa.
- ustawienia - jakość średnia
- jakość cieni : niska
- rozdzielczość tekstur : średnia
- odległość horyzontu : 300+
- rozmiar mapy cieni postaci : 1024
- mapa cieni otoczenia : daleko 2048
- mapa cieni otoczenia : blisko 2048
- efekty poświaty : włączone
- włącz źródła św. na członkach drużyny : włączone
- filtrowanie pomniejszenia tekstur : anizotropowe
- filtrowanie powiększenia tekstur : punktowe
- filtrowanie skalowania : liniowe
- maksymalna anizotropia tekstur : wysoka
- liczba źródeł światła : >4
- renderowanie trawy : włączone
- wait for vertical sync : wyłączone
Maksymalny FPS, przy naszych ustawieniach, blokowany jest na poziomie 32-33 klatek, co skutecznie uniemożliwia porównanie wydajności mocniejszych kart ze średniego segmentu. Właściwie na kartach od GF8600GT do HD2600PRO gra się wystarczająco płynnie. Gra zaczyna się "dławić" dopiero przy zastosowaniu GF8500GT, lub Radeona HD2400XT. Ta ostatnia karta sprawuje się jednak dość dobrze, plasując się pomiędzy GF7600GS a GF7300GT. Biorąc dodatkowo pod uwagę jej cenę, jest to wynik wyśmienity. Tym bardziej, że konkurent w postaci GF8400GS wypada się wyraźnie słabiej. HD2400PRO sprawuje się lepiej od X1550. Niestety dla tej karty to i tak kres możliwości.
Po włączeniu tybu AAx4 testowane karty ukazały wreszcie pewną kolejność wydajności. HD2600XT dorównuje GF8600GT, natomiast HD2600PRO dorównuje GF8500GE; co jest wynikiem znacznie lepszym, aniżeli kart starszej generacji np. 7600GS. Dodatkową poprawkę należy wziąć na ograniczenie maksymalnego FPS, które zaniżają wyniki wszystkich kart. W związku z czym, w większości lokacji odczucia z gry będą lepsze, aniżeli wynikało by to ze średniego FPS, na przykład na poziomie 24 klatek na sekundę.
HD2400XT w tym trybie tylko nieco słabiej od 8400GT, to ogólnie chcielibyśmy spodziewać się czegoś więcej.
Testy: S.T.A.L.K.E.R. - Cień Czarnobyla
STALKER - shooter połączony z elementami gatunku role-playing game. Gra stosunkowo "świeża", a więc wymagająca od kart graficznych czegoś więcej, niż tylko "papierowej" obsługi DirectX9c. Największymi minusami tej produkcji są niedopracowany silnik, oraz ogromne zapotrzebowanie na pamięć lokalną karty, która potrzebna jest do przechowywania tekstur. Gra jest jednak bardzo wciągająca, zapewniając długie godziny świetnej zabawy.
Testy dokonywane były za pomocą funkcji 'demo_play' pomiaru wydajności wbudowanej w grę. Uprzednio przygotowane dema własne, przy okazji testowania wydajności w artykule "Karty do STALKERa" posłużyły nam i tym razem. Karty z tego segmentu testowaliśmy po przełączeniu silnika w tryb "Dynamiczne Cienie Obiektów", a więc cienie i oświetlenie proste, nie mające pełnej "interakcji" z otoczeniem jak ma to miejsce przy "Pełnym Dynamicznym Oświetleniu". Testowanym kartom jednak w zupełności to wystarczy.
| ustawienia | jakość średnia | jakość wysoka |
| silnik | Dynamiczne Cienie Obiektów | Dynamiczne Cienie Obiektów) |
| profil | średnie | wysokie |
| szczegółowość tekstur | średnie | wysokie |
| filtrowanie anizotropowe | x1 | x8 |
Nowe karty HD od ATI/AMD prezentują się bardzo przyzwoicie w tej grze. HD2400XT pokonuje GF8500GT, a HD2400PRO radzi sobie z 8400GS. Mocniejsze karty z serii HD2600 także powyżej konkurencji, oczywiście cały czas mowa o ustawieniach średnich.
Po zwiększeniu detali 2600PRO dorównuje nawet 7600GT. HD2600XT na swoim poziomie, czyli powyżej standardowo taktowanego 8600GT.
W niskiej rozdzielczości HD2400PRO plasuje się na równi z 8400GS. HD2400XT dorównuje za to 7300GT w wersji TurboForce prezentując wydajność na poziomie 8500GT. To chyba dosyć dobre wyniki, jak i pewien prognostyk przed próbą pogrania w nowocześniejsze gry. Tu karty powinny pokazać swoją wartość - oczywiście w pewnych ograniczonych warunkach jakości obrazu, jak na karty z dolnej półki przystało.
Testy: Company of Heroes
"Kompania Braci" firmy relic entertainment należy do gier typu RTS (strategii czasu rzeczywistego). Gra bardzo udana, łącząca w sobie cechy najlepszych produkcji tego gatunku. Znajdziemy tu nie tylko dopracowane pole bitwy, ale także miłe dla oka efekty specjalne i atmosferyczne. Nie tak dawno do gry wydano patch v1.70, który dodał do silnika obsługę DX10 pod Vistą. Niestety obsługa ta dotyczyła głównie większej precyzji shaderów, oraz kilku efektów, które choć mają w sobie pewien potencjał, rewolucji nie czynią, głównie za sprawą ogromnego spadku wydajności w stosunku do DX9c.
Mając na uwadze ten fakt, testy w CoH pod DX10 pominiemy tym razem, skupiając się jednocześnie nad wydajnością testowanych kart w środowisku DX9c. W RTS zdecydowanie najbardziej liczy się grywalność, a do tego potrzebny jest przyzwoity framerate.
Pomiary przeprowadziliśmy przy pomocy wbudowanego w grę benchmarka. Należy jednak pamiętać o wymuszeniu wyłączenia Vsync (synchronizacji pionowej) w panelu sterownika karty.
| ustawienia | jakość średnia | jakość wysoka |
| jakość shaderów | wysokie DX9 | wysokie DX9 |
| jakość modeli | wysokie | wysokie |
| Szczegółowość tekstur | średnie | wysokie |
| Cienie | średnie | wysokie |
| Odbicia | niskie | wysokie |
| Szczegółowość budynków | wysokie | wysokie |
| Fizyka | średnie | wysokie |
| Jakość drzew | średnie | wysokie |
| Szczegółowość terenu | średnie | wysokie |
| Jakość efektów | średnie | wysokie |
| Zagęszczenie efektów | średnie | wysokie |
| Ślady na obiektach | wyłączone | włączone |
| Szczegółowość modeli | 75% | 100% |
Przy wysokich ustawieniach gra "promuje" nowe RADEON'y i to nie tylko w trybie bez wygładzania krawędzi. HD 2600XT jest szybszy od podkręconego 8600GT nawet z włączonym AA x4. HD2600PRO również bezkonkurencyjny w trybie bez AA. Po włączeniu wygładzania musi jednak ustąpić 8600GT.
Zaskakuje za to wysoka wydajność 2400XT - na poziomie 8500GE. Najsłabsza konstrukcja HD już niestety zapycha koniec stawki.
Po zdjęciu nieco z detali, różnica pomiędzy 2400XT a 8500GE pogłębia się jeszcze bardziej, a przecież nowy budżetowy RADEON, w odróżnieniu od konkurenta, posiada szynę pamięci tylko 64-bit. Zmniejszenie jakości obrazu poprawiło także wyniki uzyskiwane na 2400PRO - tylko kilka klatek/s słabiej od 8500GE.
Testy: Overclocking kart HD 2600 / 2400
Jeśli jesteśmy już przy podkręcaniu nowych kart ATi, warto przypomnieć dosyć podstawową sprawę. Nowe budżetowe układy RADEON HD istnieją na rynku dopiero od około miesiąca. W związku z czym część narzędzi, służących do podkręcania, do których zdążyliśmy się już przyzwyczaić, niestety nie działa właściwie (np. RivaTuner) lub też w ogóle (np. ATiTool). Tu, trzeba będzie poczekać na nowsze wersje tych programów. Na szczęście AMD wypuszczając sterowniki w wersji 8.40RC3 zaopatrzył je nie tylko w autorski moduł overclockingu, ale także w dość dokładny moduł pomiaru temperatury, funkcję automatycznego dostrajania O/C oraz przydatny i szybki tester ustawień.
Niestety nie ma róży bez kolców, i tak jest także w tym przypadku. Moduł ATI Overdrive nie działał nam z kartą Palit HD2400XT; każda zmiana ustawień i próba testu kończyła się powrotem do ustawień domyślnych. Pozostałe 3 testowane karty podkręcały się bezproblemowo, jednak należy zauważyć iż panel ATI nie pozwoli nam na zbyt wiele. Z reguły jest to 50-100MHz dla rdzenia, podobnie także dla pamięci. No cóż lepsze to niż nic. Sprawdźmy zatem ile tych "darmowych" megaherców można "uszczknąć" testowanym układom.
Najtańsza karta Palita HD2400PRO podkręciła się bez żadnych oporów do poziomu 650MHz dla rdzenia oraz 450MHz dla pamięci. A więc w obydwu przypadkach podnieśliśmy taktowania o tylko 50MHz (blokada w sterownikach). Z jednej strony pozostaje trochę niedosyt, z drugiej strony możemy być pewni, że są to wartości względnie bezpieczne dla tej budżetowej konstrukcji.
Karta ASUSa z kolei pozwoliła na trochę więcej. Taktowanie udało nam się podnieść do poziomu 700MHz dla rdzenia i 600MHz (efekt. 1200MHz) dla pamięci. Czyli zyskaliśmy po 100MHz w każdym przypadku. Biorąc pod uwagę wydajną konstrukcję chłodzenia karty ASUS'a, gdyby nie blokada w sterowniku, istniało by duże prawdopodobieństwo podniesienia częstotliwości chipa RV630 do poziomu 800MHz, czyli do takiego samego jak w droższej wersji XT. Dla pamięci o czasie dostępu 2ns - 600MHz to niestety kres możliwości. Przy dłuższym użytkowaniu i to może okazać się za dużo. Jako bezpieczne dla tych pamięci uważa się taktowanie na poziomie 580-590MHz. Chociaż dużo zależy także od tego, jakim napięciem producent zasila te moduły, oraz jakie timingi są ustawione dla tych kości.
ASUS EAH2600PRO - pamięci DDR2 w obudowie BGA o czasie dostępu 2ns
Ostatnia karta Gigabyte HD2600XT nie należy do "krętliwych" modeli. Jest to związane z dwiema sprawami. Po pierwsze karta została wyposażona w, choć wydajne, to jednak pasywne chłodzenie. Po drugie 840MHz jakie uzyskaliśmy na rdzeniu RV630 w tej konstrukcji wydaje się potwierdzać regułę - jest to maksimum możliwości tego chipa zasilanego standardowym, bezpiecznym napięciem. Pozostaje nam około 840-850MHz, czy to jest dużo, czy mało jak na 65nm proces produkcji? Wydaje się, że dosyć przyzwoicie. Ponadto Gigabyte zastosował w swoim produkcie dość wydajne moduły pamięci GDDR3 o czasie dostępu 1.4ns, co oznacza, że można podnieść ich taktowanie z 700 do 800MHz (efektywnie 1600MHz) bez żadnych negatywnych skutków. Oczywiście przy podejmowaniu się tematu "darmowego" podnoszenia wydajności trzeba zachować rozsądek i umiar. W przypadku bezgłośnego, pasywnego Gigabyte'a pamiętajmy aby w obudowie znajdowały się odpowiednio ukierunkowane wiatraki, najlepiej ciche i wydajne modele o możliwie dużej wielkości łopatek, czyli np. wersje 120mm. Radiator tej karty bardzo szybko potrafi się nagrzać, ale przy odpowiednim zewnętrznym "przedmuchu" bardzo szybko to ciepło oddaje.
Nasz test wykazał, że ustawienie wiatraka 120mm (2000rpm) bezpośrednio za kartą bardzo szybko zbija temperaturę panującą w okolicy chipa z 66stC w spoczynku do niemal stopni 40! Potwierdza się więc bardzo wysoka sprawność cieplna pasywnego, jednoslotowego, jak by nie było, modułu Silent-Pipe II. Sam radiator dość mocno się nagrzewa. Najbardziej nagrzany jest w okolicach układu graficznego oraz przy sekcji zasilania. Temperatura 70stC jest jednak wartością jak najbardziej bezpieczną; choć wskazanym jest zapewnienie karcie odpowiedniej cyrkulacji w obudowie.
Przejdźmy teraz do testów tak podkręconych kart. Skok procentowy dość znaczny na kartach HD2600. Najtańsza konstrukcja, oparta o RV610 zyskuje trochę mniej, ale zawsze lepsze to niż nic. RADEONa 2400XT nie udało się niestety podkręcić.
Overclocking na niezbyt wiele zdał się karcie HD2400PRO. Trzy klatki na sekundę więcej, trzy mniej przy poziomie 20FPS to właściwie niezauważalna różnica. Karta mimo wszystko nadal poniżej starego, 4potokowego X1550.
Overclocking na niezbyt wiele zdał się karcie HD2400PRO. Dwie klatki na sekundę więcej, dwie mniej przy poziomie 20FPS to właściwie niezauważalna różnica. Karta mimo wszystko nadal poniżej starego, 4potokowego X1550.
W Prey'u, przy nieco wyższej rozdzielczości, z włączonym trybem AA, wyniki niemal identyczne jak w FEAR. Podkręcony 2600XT na poziomie 8600GT, a 2600PRO z taktowaniem 700/600(1200) lokuje się w okolicach możliwości 8500GE.
Słabsza karta serii 2400 po podkręceniu prezentuje się niemal identycznie jak X1550, oraz GeForce 8400GS.
Podsumowując, overclocking na kartach HD średniego segmentu jest zdecydowanie mocniejszą stroną, aniżeli na poprzedniej, starszej serii kart np. X1950PRO / X1650XT. Przy porównaniu jednak należy pamiętać, iż karty z układami firmy nvidia także się podkręcają ... i to wcale nie gorzej ;)
Dobrym znakiem na przyszłość jest jednak wreszcie to, że proces produkcji 65nm pozwolił ATI/AMD wypuścić na rynek karty stosunkowo krętliwe, takie, na które gracze z reguły chcą i lubią wydawać swoje zaoszczędzone złotówki. Oczywiście należy wspomnieć również o dodatkowym fakcie. W nowoczesnych produkcjach, pisanych pod intensywne użycie shaderów pixeli, oraz shadera geometrii (DX10) podkręcenie rdzenia da nam o wiele więcej, aniżeli podnoszenie przepustowości pamięci na karcie.
Dla osób, które nie lubią, nie uznają, bądź nie chcą podkręcać swoich produktów, seria kart HD2600 oferuje naprawdę przyzwoitą wydajność w bardzo niskiej cenie.
Testy: Dema technologiczne DX10
Przyszła pora na testy pod Vistą z wykorzystaniem nowego API DirectX10. Na nieszczęście wszystkich zainteresowanych tym środowiskiem, do tej pory nie ma na rynku pisanej od podstaw gry pod DirectX10. Jednym z pierwszych tytułów, przynajmniej najbardziej nagłaśnianym, ma być Crysis, którego być może doczekamy się już w listopadzie tego roku. Będzie wtedy czas na bardziej rzetelną odpowiedź, czy karty, które dziś szczycą się obsługą Shader Model 4.0 będą wartościowym uzupełnieniem naszych platform PC do gier; czy też, będziemy znów zmuszeni do kupna nowego, poprawionego produktu zgodnego, tym razem nawet z DX10.1. Bliskie "nadejście" tego API Microsoft zdaje się już po cichu zapowiadać, wywołując przy tym nie lada konsternację, a niekiedy, a może przede wszystkim wszechogarniającą irytację.
Abstrahując nieco od tych tematów, postanowiliśmy sprawdzić na ile stać karty zgodne z DX10 w demach technologicznych LOST PLANET oraz CALL of JUAREZ. Pierwszy tytuł to konsolowa konwersja, która posiada także swój odpowiednik w wersji pod DX9c. Drugie z dem opierające się na grze stworzonej przez rodzimy Techland, wykorzystuje przystosowany silnik Chrome Engine, tym razem z numerkiem 3.
Lost Planet Extreme Condition
| ustawienia | średnie | wysokie |
| FPS view | ON | ON |
| Anti-alias | none | none |
| HDR | High | High |
| Texture Filter | Anisotrophic-8x | Anisotrophic-8x |
| Texture Resolution | High | High |
| Model Quality | High | High |
| Shadow Quality | Medium | High |
| Shadow Resolution | Medium | High |
| Motion Blur Quality | Low | Medium |
| Effect Resolution | High | High |
| Effect Quality | High | High |
| Effect Volume | High | High |
| Lightning Quality | High | High |
| Display Resolution | 640x480 | 640x480 |
| Full Screen | ON | ON |
| Vertical Sync | OFF | OFF |
| Aspect Correction | OFF | OFF |
| Concurrent Operations | 2 | 2 |
| Concurrent Rendering | ON | ON |
| Multi-GPU | OFF | OFF |
Rozdzielczość 640x480 iście imponująca, jednak tylko taką możemy wybrać w tym demku dla kart obydwu producentów układów graficznych. Co rzuca się w oczy najbardziej, to ograniczenie procesora w teście CAVE (karty od 8600GT Sonic+ do 8500GT) prezentują niemal identyczną wydajność. Test SNOW wykazuje wyższość konstrukcji 8600GT nad serią HD2600, które to mogą się mierzyć dopiero z 8500GE/GT. Karta 2400XT, do czego zdążyliśmy się już przyzwyczaić przy okazji testów w DX9, na poziomie 8400GS.
Ta sama rozdzielczość okraszona wyższą jakością cieni, oraz z efektem motion blur ustawionym na Medium. Widać tu ogromny spadek FPS, i to aż 3-4 krotny w stosunku do lżejszych ustawień. Czy tak ma się prezentować DX10 na tych kartach? Miejmy nadzieję, że aż tak źle nie będzie i to już pod Crysisem.
Pomimo tych kilku klatek na sekundę widać jednak, że konstrukcje ATI lepiej wypadają pod dużym obciążeniem, a przecież oficjalne sterowniki mamy zaledwie od miesiąca/dwóch. Nvidia swoje karty zdążyła już "dopieścić" przy okazji wydania sterowników 16x.xx. ATi dopiero to czeka.
Call of Juarez
| ustawienia | cienie 0 | cienie 2 |
| Resolution | 1024x768 | 1024x768 |
| Fullscreen-alias | ON | ON |
| Details | Custom | Custom |
| Shadowmap Size | 1024x1024 | 1024x1024 |
| Shadows Quality | none (0) | normal (2) |
| Anti-Aliasing | none | none ** |
| Audio | enable | enable |
(**) MSSA-4x / SSAA-4x
W Call of Juarez sytuacja podobna jeśli chodzi o większe obciążenie cieniami. Karty HD są wydajniejsze od nVidii i to znacznie. Z tym, że tu, dla odróżnienia, mamy do czynienia z optymalizacją silnika pod karty ATI/AMD - na to także trzeba brać poprawkę.
Przewaga jednak 2600XT nad podkręconym 8600GT potwierdza tylko pewną regułę: w DX10 karty HD powinny sprawować się ciut lepiej od kart nvidii średniego segmentu. Aby jednak móc ferować wyroki, poczekajmy zarówno na same tytuły pod to API, jak i porządnie napisane sterowniki od obydwu producentów.
Antyaliasing jest niestety zmorą nowych kart od ATI/AMD nie tylko pod DX9. Choć może pod DX10 jest trochę lepiej i jeśli w trybie Multi-Sampling sytuacja wygląda dosyć dobrze, to już przy użyciu Super-Samplingu karty ATI tracą więcej z wydajności. Spadek FPS poniżej 10 klatek, zresztą także na produktach nvidii, to już niestety pokaz slajdów i póki co nie można do testów pod "pseudo" DX10 przykładać znaczącej wagi.
Na zakończenie
Czy karty RADEON HD okazały się godnym rywalem dla budżetowej serii 8-mek nvidii?
Wydaje się, że tak. Musimy sobie jednak uzmysłowić pewne ograniczenia, które wypływają z architektury zastosowanej w nowym rozwiązaniu ATI/AMD (vide starsze gry), ale jednocześnie dostrzec bardzo dużą elastyczność rozwiązań, które zbyt często są ignorowane przez sporą liczbę producentów oprogramowania - np. gry z logiem "NVIDIA - Meant to be Played".
Co by nie mówić, nowoczesne procesory strumieni, pełna zgodność z DX10, stosunkowo wydajna jednostka RBE, pierścieniowy kontroler pamięci, dają nam produkt nowoczesny, a przy tym stosunkowo tani. ATI/AMD walczy na rynku ceną gotowego produktu, oraz nienaganną wydajnością, pod warunkiem, że nie będziemy zbyt często używać trybów wygładzania krawędzi (Anty-Aliasing). Jeśli dołożymy do tego wbudowaną jednostkę UVD, czyli sprzętową obsługę nowych standardów zapisu wideo wysokiej rozdzielczości; wyjście HDMI z dźwiękiem 5.1, to mamy pełen obraz bardzo wszechstronnego produktu.
Karty RADEON HD ze średniego segmentu z pewnością nie są demonami wydajności (tu poczekajmy jeszcze na bardziej dopracowane sterowniki od ATI, które powinny nieco podnieść tę wydajność), ale w swojej klasie cenowej potrafią być równie bezkonkurencyjne, co i pozostawić po sobie pewien niedosyt. Wszystko w zależności od pokładanych oczekiwań. Jeżeli szukamy solidnego, nowoczesnego produktu o przyzwoitej wydajności, oraz rewelacyjnej jakości obrazu 2D, produkty te można polecić.
W grach nie możemy niestety ogłosić remisu, bowiem karty nvidii wychodzą obronną ręką w większości obecnych tytułów. Testowany DX10 niezbyt wiele nam mówi odnośnie przyszłej wydajności tych kart w tym środowisku. Dodatkowo, realnym konkurentem dla kart opartych o układy GF8600GT jest dopiero HD2600XT z pamięciami GDDR4, którego notabene obecnie nie testowaliśmy.
Dla kogo RADEON?
Gracze, których interesuje tylko wysoki FPS w grach powinny raczej spojrzeć w stronę nvidii. Osoby, dla których nie ważna jest różnica 3~5 klatek/s powinny spokojnie zawierzyć nowemu produktowi ATI, szczególnie jeśli spojrzymy na dosyć niskie ceny tych kart. Dodatkowo w momencie oddawania artykułu, pojawiły się kolejne sterowniki poprawiające wydajność w kilku grach 3D o kilka - kilkanaście procent. Wierzymy, że ATI będzie także w stanie podnieść nieco wydajność trybu AA. Dlatego właśnie, nowy produkt jest propozycją ciekawą i szczególnie wartą zastanowienia.
Wielu użytkowników zwraca uwagę przede wszystkim na jakość obrazu 2D oferowanego przez karty graficzne. Tu nikt na pewno się nie zawiedzie. Nawet dosyć przeciętnie wykonane karty Palita dysponują względnie "czyściejszym" obrazem na wyjściu analogowym od produktów tego samego producenta, ale opartych o układy nvidii.
RADEON HD2600 ma szansę znaleźć swoje miejsce na rynku, pod warunkiem, że zaufają mu nie tylko gracze, ale również samo ATI/AMD dopracuje lepiej swoje sterowniki. W tym przypadku jest to sprawa kluczowa. Daleko nie trzeba szukać, wystarczy spojrzeć na nowe drivery do kart nvidii serii 16x.xx. Wydajność kart opartych o "programowalne" procesory strumieni wzrosła, i to czasem nawet znacznie.
Wracając do uczestników naszego testu, postanowiliśmy przyznać karcie Gigabyte'a znaczek "super produktu", a ASUSa uhonorować znaczkiem "dobry zakup", dlaczego?
"Pasywny" Gigabyte HD2600XT oferuje bardzo wiele jak za oferowaną cenę, czyli poniżej 400zł. Świetnie wpasował się w rynek pomiędzy droższym GeForce'em 8600GT, a słabszym i nieco tańszym 8500GE od Galaxy. Dobra wydajność bezgłośnego chłodzenia, podkręcalne moduły pamięci, bardzo przyzwoita wydajność, UVD, oraz jakość wykonania i jakość obrazu to cechy obok których nie można przejść obojętnie.
Druga karta, która nas zainteresowała to ASUS EAH2600PRO. Zdecydowanie "najczyściejszy" obraz na wyjściu analogowym ze wszystkich testowanych kart . Po za tym rdzeń podatny na overclocking. Pamięci choć DDR2, mają nienaganną przepustowość, która temu produktowi w większości zastosowań w zupełności wystarcza. Po prostu dobry produkt w dobrej cenie.
Niestety, karty HD2400 nie nadają się za bardzo do grania. Są to produkty zbyt silnie "okrojone" w stosunku do układu R600. Co prawda przyjdzie nam zapłacić niewiele, około 200-250zł, jednak będzie to inwestycja prawie wyłącznie w cechy multimedialne. Oczywiście starsze gry powinny działać z przyzwoitym frameratem, ale nie na najwyższych detalach. Karty jednak na pewno znajdą swoich nabywców, bowiem światowy rynek jest dosyć "szeroki", a jako część platformy biurowej, z możliwością bezproblemowego przeglądania multimediów sprawdzą się znakomicie. Nam jednak to nie wystarcza i na chwilę obecną zarekomendować możemy jedynie produkty oparte o układy RV630.