Radeon RX 6700 XT już dostępny za południową granicą - handlarze oferują karty przed premierą

Jesteśmy po zapowiedzi karty graficznej Radeon RX 6700 XT, ale zainteresowani zakupem będą musieli jeszcze trochę poczekać… a przynajmniej tak wygląda teoria, bo niektórzy już oferują sprzęt z drugiej ręki.

Image
Paweł Maziarz

Jeżeli czytacie nasze newsy, specyfikacja karty Radeon RX 6700 XT nie powinna być żadną tajemnicą. Na pokładzie znalazł się układ graficzny AMD Navi 22 (RDNA 2) w konfiguracji z 2560 jednostkami cieniującymi oraz 12 GB pamięci GDDR6 192-bit. Karta plasuje się w średnim segmencie wydajnościowym i według producenta ma pozwolić na komfortowe granie w rozdzielczości 1440p.

Sklepowa premiera nowego Radeona została zaplanowana na najbliższy czwartek (18 marca). Wygląda jednak na to, że niektórzy mieli możliwość wcześniejszego zakupu sprzętu.

Radeon RX 6700 XT już dostępny w sprzedaży – cena karty z drugiej ręki

Na jednym z czeskich portali ogłoszeniowych pojawiła się oferta sprzedaży niereferencyjnego modelu PowerColor RX 6700 XT Hellhound.

PowerColor Radeon RX 6700 XT Hellhound

Sprzedający jasno sugeruje, że Radeon RX 6700 XT sprawdzi się w koparce kryptowalut - akcelerator ma osiągać 50 MH/s (nie sprecyzowano o kopanie jakiej kryptowaluty dokładnie chodzi), pobierając przy tym tylko 120 W mocy (czyli trochę mniej niż GeForce RTX 3060 Ti i GeForce RTX 3070).

PowerColor RX 6700 XT Hellhound jest sprzedawany za 28 000 koron czeskich, co odpowiada około 4900 złotym – to mniej więcej trzykrotnie więcej niż wynosi sugerowana cena Radeona RX 6700 XT. Nie wiadomo jednak ile będą kosztować karty w sklepach normalnie po premierze (ich ceny na początku na pewno będą zawyżone).

Skąd ofert sprzedaży przed oficjalną premierą? Sprzedający twierdzi, że karta miała być kupiona u jednego z dystrybutorów. Możemy podejrzewać, że liczy tutaj na możliwość zarobku (szczególnie, że początkowa dostępność kart może być mocno ograniczona).

Źródło: VideoCardz, Bazos

Zobacz więcej o kartach graficznych:

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY