nVidia mogła solidnie namieszać ofertą sprzętowej akceleracji w tak potężnych narzędziach jak Adobe Premiere CS4 czy Photoshop CS4. Producent z pewnością zaskarbiłby sobie względy całej rzesz profesjonalnych użytkowników oprogramowania Adobe. Nie od dziś wiadomo, że walka na polu zastosowań profesjonalnych ma ogromne znaczenie nawet dla producentów silnie kojarzonych mainstreamem.
Okazuje się jednak, że ATI nie przespało ważnej chwili i bez większego rozgłosu podało dość zaskakujące informacje. Po pierwsze, GPU kart z serii Radeon będą wspomagały większość procesów obliczeniowych wykonywanych podczas prac w aplikacjach Adobe. Po drugie w przeciwieństwie do nVidii, w Adobe Premiere (edycja i montaż wideo) wystarczy mieć Radeona HD 4000 lub 3000, a nie droższe rozwiązanie takie jak nVidia Quadro.
Zatem użytkownicy nie tylko nowych Radeonów będą mogli w przypadku Adobe Premiere CS4, After Effects CS4 szybciej edytować (efekty przejścia, efekty 3D, itp.) i przetwarzać wideo. Również w przypadku uznanego Adobe Photoshop Radeony z serii 3xxx i 4xxx pozwolą na wrzucenie szybszego biegu. Od prostych czynności aż po zaawansowaną edycję obrazu GPU od ATI ma wspomagać główny procesor i przyśpieszać obliczenia. Efekt końcowy to oczywiście szybsze efekty naszej pracy.