Airbus A350-1000ULR skonfigurowany specjalnie pod potrzeby Qantas wystartował z Melbourne i wylądował w Tuluzie, ustanawiając nowy wynik w kategorii najdłuższego komercyjnego lotu bez przerwy. Trasa prowadziła m.in. nad Oceanem Spokojnym, Ameryką Północną i Atlantykiem, a następnie nad częścią Europy. Łącznie samolot przeleciał 23 075 km, a ze względu na przebieg podróży w cyklu słonecznym lot "objął" dwie doby – pasażerowie oraz osoby obserwujące rejs mogli zobaczyć dwa wschody i dwa zachody słońca.
Według podawanych informacji maszyna spędziła w powietrzu dokładnie 24 godziny i 24 minuty. To rezultat lepszy od dotychczasowego rekordu, który należał do Boeinga 777-200LR – w 2005 r. na trasie Hongkong–Londyn lot trwał 22 godziny i 42 minuty. Rekordowy przelot A350-1000ULR wpisuje się w program Qantas Project Sunrise, którego założeniem jest uruchomienie bezpośrednich połączeń z Australii do Londynu i Nowego Jorku.
Przez lata podróż między Sydney a Londynem, znana jako "Kangaroo Route", oznaczała konieczność kilku przesiadek i w skrajnych przypadkach mogła rozciągać się nawet do pięciu dni. Qantas chce zmienić ten model, zakładając loty trwające od 19 do 21 godzin bez międzylądowania. Test wykonany przez Airbusa ma potwierdzać, że tak długie rejsy stają się wykonalne w praktyce dzięki nowym rozwiązaniom technologicznym.
Czy ten obiekt to pierwszy odkryty egzoksiężyc? Jest pewien problem
Aby osiągnąć tak duży zasięg, Airbus wyposażył A350-1000ULR w centralny dodatkowy zbiornik paliwa mieszczący 20 900 litrów. Samolot napędzały silniki Rolls-Royce Trent XWB-97, a jednym z głównych celów przelotu było pokazanie, że konstrukcja jest gotowa do 23-godzinnego nieprzerwanego użytkowania. W czasie lotu sprawdzano m.in. działanie systemów pokładowych, wydajność klimatyzacji oraz nowy moduł odpoczynku dla pilotów.
Lot na trasie Melbourne–Tuluza był także jednym z najczęściej obserwowanych rejsów w historii Flightradar24 – na żywo miało go śledzić ponad 3,6 mln osób, co dało mu drugie miejsce w statystykach serwisu. Na pokładzie znajdowało się pięciu inżynierów testowych, trzech pilotów Airbusa oraz dwóch pilotów Qantas, którzy wspólnie prowadzili obserwacje pracy systemów przez całą podróż.
Żeby ograniczyć zmęczenie podczas długiego przelotu, zastosowano system zmian pilotów w trybie rotacyjnym co dwie godziny oraz specjalnie przygotowane przestrzenie do odpoczynku. Tego typu organizacja pracy ma znaczenie zarówno dla bezpieczeństwa, jak i dla komfortu, gdy w przyszłości mają ruszyć regularne, pasażerskie rejsy o bardzo długim czasie trwania.
Aktualnie najdłuższe regularne połączenie komercyjne realizuje Singapore Airlines – Airbus A350-900ULR lata między Nowym Jorkiem a Singapurem, a podróż trwa zwykle od 18 do 19 godzin. Qantas planuje natomiast uruchomienie połączenia Sydney–Londyn z wykorzystaniem niestandardowego A350-1000ULR w 2027 r., co może otworzyć kolejny etap w rozwoju międzykontynentalnych podróży lotniczych.