Resident Evil VII może mieć „to coś”

Nowa seria krótkich filmików wyraźnie sugeruje powrót do korzeni tej kultowej już serii.

Image

Resident Evil to kultowa marka, która zaliczyła jednak ostatnio kilka potknięć. Jej część siódma opisywana jest przez twórców jako „powrót do korzeni”. Publikowane w ostatnich tygodniach materiały dla wielu osób nie były zbyt przekonujące. Seria krótkich filmików prezentowana od kilku dni przez ekipę Capcom zdecydowanie jednak może napawać optymizmem.

Może i w Resident Evil VII mamy widok pierwszoosobowy, który nie bardzo kojarzy się z korzeniami tej serii. Pod względem klimatu i mechaniki rozgrywki zdecydowanie jednak można mówić o bardzo klasycznym podejściu. Nie będzie tutaj za dużo walki, ale groza dosłownie wylewać ma się z ekranu. Możemy też spodziewać się powrotu dobrze znanych rozwiązań.

Nowa seria niespełna minutowych filmików przedstawia kluczowe cechy siódmego Residenta. Pierwszy zapowiada niepokojącą atmosferę, drugi zwiastuje kilka rodzajów broni do wykorzystania podczas rozgrywki, trzeci koncentruje się na zapisach stanu gry, a czwarty prezentuje zdobywanie ekwipunku. Zobaczcie zresztą sami:

Premiera gry Resident Evil VII odbędzie się 24 stycznia. Tytuł zmierza na pecety oraz konsole Xbox One i PlayStation 4 (z goglami PlayStation VR).

Źródło: VG247, Capcom

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE