RIAA twierdzi, że radio może puszczać darmową muzykę już zbyt długo, a gdy porówna się to z innymi źródłami dochodu, jest to niesprawiedliwe. Co więcej, nie tylko RIAA uważa, że nowy program tantiem jest jak najbardziej usprawiedliwiony. Mary Wilson, jeden z członków Sądu Najwyższego jest podobnego zdania.
Jeden z szefów RIAA, Mitch Bainwol, wskazuje, że muzyka cierpi na spadek sprzedaży, co z kolei przekłada się na mniejsze wpływy. "Z pewnością jest nam teraz trudniej tolerować braki w dochodach, które tak naprawdę powinny wpływać," mówi Bainwol.
National Association of Broadcasters (NAB) nie zgadza się z RIAA, twierdząc, że publiczne radio przynosi korzyści obu stronom. "Istniejący system w rzeczywistości jest uosobieniem sprawiedliwości: darmowa muzyka w zamian za darmową promocję," kwituje szef NAB, David Rehr. Stacje publicznych rozgłośni radiowych wtórują mu dodając, że wprowadzenie tantiem lub nowego podatku bardzo poważnie uderzy w nadawców.
Jak na nieszczęście dla stacji radiowych, przemysł muzyczny wydaje się bardzo mocno lobbować na rzecz swoich interesów. SoundExchange, grupa, która zbiera i rozdziela tantiemy z muzyki dostępnej przez internet i satelitę stwierdza, że tantiemy stały się obecnie koniecznościa. SoundExchange zmusza już nadawców internetowych do płacenia tantiem za odtwarzaną muzykę.