Karta graficzna Radeon R9 380X to z pewnością jeden z ciekawszych produktów ubiegłego roku. Przypomnijmy, że karta wypełnia lukę wydajnościową i cenową pomiędzy Radeonem R9 380 i 390, oraz GeForce GTX 960 i 970. NVIDIA nie zaprezentowała jeszcze swojej odpowiedzi na ten model.
Postanowiliśmy sprawdzić jak poradzi sobie autorski model firmy PowerColor, a konkretnie PowerColor Radeon PCS+ R9 380X Myst. Edition wyposażony w 4GB pamięci GDDR5. Taktowanie GPU zostało ustawione na 1020 MHz, a pamięci VRAM na 1475 MHz. Karta korzysta z 256-bitowej magistrali pamięci.
Autorska karta Radeon R9 380X wylądowała w komputerze z procesorem Core i7 6700K i sprawdziliśmy jej możliwości w grze Rise Of The Tomb Raider przy ustawieniach wysokich i bardzo wysokich. Lekkim zaskoczeniem po wybraniu ustawień bardzo wysokich jest komunikat, że 4 GB pamięci graficznej może nie wystarczyć.
Radeon R9 380X w rozdzielczości Full HD i ustawieniach wysokich (plus wygładzanie krawędzi FXAA) generował 55-65 klatek na sekundę. Zajętość pamięci graficznej wynosiła około 2,2 GB. Przy ustawieniach bardzo wysokich szybkość działania spadła do 40-50 klatek na sekundę, a zajętości pamięci graficznej wzrosła faktycznie aż do 3,9 GB.
Radeon R9 380X w autorskiej wersji PowerColor Myst to dobra karta do rozgrywki w rozdzielczości Full HD. Nawet w grze Rise Of The Tomb Raider i ustawieniach bardzo wysokich oferowała naprawdę przyzwoite wyniki.
Źródło: informacja własna