Nadobna Lara w najnowszej odsłonie właśnie zawitała na pecety. Rise Of The Tomb Raider ma swoje wymagania, więc pojawia się pytanie, czy posiadacze zintegrowanych grafik również będą mogli w nią pograć - choćby na najniższych ustawieniach.
Sprawdziliśmy działanie gry zarówno na zintegrowanej grafice Intel Skylake (Intel HD 530), jak i AMD (Radeon R7 w modelu A10-7870K).
Zaznaczamy, że porównanie wyników nie ma sensu z powodu różnic obu konstrukcji (zwłaszcza cenowych). Drogi procesor Intela to bardzo mocne rdzenie CPU i przeciętny układ graficzny, a tani APU AMD to przeciętne rdzenie CPU i bardzo mocny (jak na zintegrowane grafiki) układ graficzny.
Zaczynamy od słabszej integry (procesor Core i7 6700K + RAM DDR4 2666 MHz) i widać, że płynna rozgrywka jest w zasadzie niemożliwa. Przy ustawieniach najniższych (lowest) i rozdzielczości 1360 x 768 udaje się uzyskać około 20 klatek na sekundę, a przy 1920 x 1080 zaledwie kilkanaście klatek na sekundę.
Pomimo, że Radeon R7 (AMD A10-7870K + RAM DDR3 2400 MHz) jest znacznie mocniejszy niż HD 530, to tutaj również nie ma rewelacji. Na upartego w rozdzielczości 1360 x 768 i ustawieniach najniższych uzyskamy około 30 klatek na sekundę, a w rozdzielczości Full HD około 20 klatek na sekundę. Ustawienia niskie (low) są minimalnie wolniejsze.
Sytuację powinny nieco poprawić dedykowane sterowniki do gry, ale nie należy spodziewać się cudów. Do Rise Of The Tomb Raider przyda nam się mocniejsza, zewnętrzna karta graficzna.
Źródło: informacja własna