WAŻNE
TERAZ

Szczycił się przestępstwami. Wiemy, kto stał za fałszywymi alarmami

Roboty jako obsługa w hotelu? To jeszcze nie ten czas

Miało być pięknie, miało być nowocześnie. Okazało się jednak, że to jeszcze nie pora na rewolucję. Japoński Henn-na Hotel zastąpił ludzki personel 243 robotami, a teraz… wykonuje działania odwrotne.

Image

Aby zwiększyć efektywność działania i wygodę klientów, w japońskim hotelu wprowadzono roboty, które zajmowały się praktycznie wszystkim. Cztery lata później zarząd postanowił „zwolnić” ponad połowę spośród 243 „mechanicznym pracowników”, ponieważ często stwarzali oni więcej problemów niż byli w stanie rozwiązać. 

Przebywający w pokoju Chu-ri na przykład potrafił aktywować się w nocy, ponieważ uznał chrapanie za zaproszenie do pogawędki, roboty na recepcji nie radziły sobie z zadaniami niewiele trudniejszymi od podstawowych, bagażowe „transportery” nie dostawały się do odpowiednich pokojów, a roboty rozrywkowe po prostu się rozpadały.

Nie oznacza to jednak, że hotel całkowicie zrezygnuje z robotów. Nic z tych rzeczy, po prostu zamiast całkowitej rewolucji, postawi na przemyślany kompromis. Te cztery lata zostały potraktowane jak test, który wykazał, gdzie roboty są potrzebne i przydatne, a gdzie ich obecność jest problematyczna. A że tych ostatnich przypadków było więcej, to już inna sprawa (i kolejny dowód na to, że roboty idą po naszą pracę bardzo powoli).

Źródło: Wall Street Journal, Engadget, The Verge. Foto: StockSnap/Pixabay

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE