Broń dalekiego zasięgu - jakimi rakietami wojska Putina niszczą ukraińskie miasta
Rosjanie nie potrafią złamać oporu Ukraińców na froncie. Przeszły więc do taktyki, która od lat kojarzy się z rosyjskim style prowadzenia wojny: rujnują wszystko, co jest w zasięgu ich artylerii lufowej i rakietowej, starego i nowego typu.
Broń dalekiego zasięgu
Pociski i rakiety spadają na infrastrukturę krytyczną: składy paliw, elektrownie, węzły kolejowe, zakłady zbrojeniowe. Np. na początku czerwca rakiety Kalibr uderzyły w Beskidzki Tunel Kolejowy, którym jedzie sprzęt NATO przekazany Ukraińcom.
Rosja chce, żeby po zakończeniu działań wojennych Ukraina była państwem z pogruchotaną gospodarką.
Taki najwyraźniej jest cel kolejnych ataków rakietowych na Kijów z pierwszych dni czerwca. Ukraińcy zdołali zestrzelić jeden z rosyjskich pocisków manewrujących, inne uderzyły w obiekty we wschodnim Kijowie. M.in. cztery rakiety zniszczyły zakłady remontu wagonów. Rosyjski MON twierdził, że były tam dostarczone z Polski czołgi T-72, Ukraińcy zaprzeczyli.
Nagranie rakiety lecącej na Kijów
Co ciekawe, Rosjanie na początku wojny zrezygnowali z masowego użycia pocisków rakietowych dalekiego zasięgu - wystrzelili zaledwie setkę m.in. Kalibrów, Iskanderów, Ch-55, Ch-101. Choć ich siła niszczenia jest ogromna, np. jak wylicza portal Defence24, jedna brygada systemów Iskander może odpalić w jednej salwie 24 pociski, a po przeładowaniu kolejne 24 (12 podwójnych wyrzutni).
Równocześnie rosyjska artyleria korzysta z o wiele mniej wydajnych, starych systemów systemów Toczka-U - być może Rosjanie mają małe zapasy amunicji precyzyjnej.
Jakich rakiet używają wojska Putina do niszczenia ukraińskich miast? Spójrzmy na środkami dalekiego zasięgu (stand-off), które spadły na Kijów oraz te rażące cele z bliska.
Rakiety manewrujące - Raduga Ch-101 i Raduga Ch-555
Prawdopodobnie Rosjanie zaatakowali Kijów odpalając Ch-555 z samolotów Tu-95 operujących nad Morzem Kaspijskim.
Pociski manewrujące (“cruise”) Ch-555 to wersja rakiety Ch-55, odpowiednika słynnego amerykańskiego BGM-109 Tomahawk. Co o nich wiemy?
Rakieta Ch-555 ma:
- zasięg ok. 2500-3000 km,
- konwencjonalną głowicą bojową (Ch-55 przenosi ładunek jądrowy),
- silnik odrzutowy,
- pocisk o masie 1,5 tony,
Rakieta Ch-555 weszła do służby w radzieckim lotnictwie w 2000-2004 roku,
Rosyjskie Lotnictwo Dalekiego Zasięgu używa również rakiet manewrujących Ch-101 (pierwszy raz w Syrii, w 2015 roku).
Raduga Ch-101 to według Rosjan ich najnowocześniejsza rakieta klasy powietrze-ziemia:
- umożliwia atak na cele oddalone o 3000 - 4500 km,
- uzbrojona jest w głowicę konwencjonalną o masie ok. 450 kg.
- celność do ok. 10 m.,
- zdolność do latania w “koronach drzew”, na wysokości 30 - 60 metrów nad ziemią,
- czas trwania lotu - ok. 10 godzin,
- wykorzystuje podczas lotu rosyjski system nawigacji satelitarnej Glonass,
Rosjanie przekonują, że rakieta ma obniżoną wykrywalność (stealth) - skuteczna powierzchnia odbicia radarowego pocisku ma wynosić zaledwie 0,01 mkw.
Większość informacji o Ch-101 pochodzi od Rosjan. Ukraińcy powiedzieli sprawdzam. Okazało się, że eksperci doszukali się w nowoczesnych Ch-101 elektroniki opracowanej w latach … 60-70. XX wieku.
Rakiety przenosi Tu-95. To strategiczny samolot bombowy dalekiego zasięgu. Ma swój wiek - pierwsze maszyny wzbiły się w powietrze w latach 50-tych XX wieku - jednak nadal jest podstawowym elementem w rosyjskim lotnictwie. Może przenosić od 6 pocisków Ch-555.
O ich skuteczności przekonali się w marcu ochotnicy szkolący się w Jaworowie, obok granicy z Polską. Na nich też spadły Radugi. Według niepotwierdzonych doniesień Rosjanie użyli 30 rakiet żeby przebić się przez ukraińską obroną przeciwlotniczą, w budynki trafiło 9 pocisków.
Wcześniej Tu-95 używano do niszczenia celów w Syrii.
TU-95 w akcji:
TOS-1 - ciężki miotacz ognia
Szalenie groźna broń - samobieżna wieloprowadnicowa wyrzutnia rakietowa umieszczona na podwoziu czołgu T-72/T-90 przeznaczona do ostrzału z bliskiej odległości.
TOS-1A może razić cele rakietami uzbrojonymi w głowice termobaryczne lub zapalające. Broń termobaryczna niszczy budynki i schrony uderzeniem ognia i gwałtownymi wahaniami ciśnienia (trwającymi najczęściej kilkadziesiąt milisekund). Ciśnienie rośnie i spada, a efektem jest większa siła niszczenia.
Ukraińcy niszczą TOS-1A na oczach rosyjskiego dziennikarza
Amunicja paliwowo-powietrzna wykorzystuje mieszankę materiałów zapalnych w aerozolu lub pyle. Ładunek wybuchowy zużywa tlen z powietrza do wygenerowania wybuchu. Eksplozja materiału łatwopalnego powoduje skok ciśnienia, a spalenie powietrza na obszarze eksplozji wywołuje jego spadek.
Oto parametry TOS-1, potomka katiuszy:
- 24-30 prowadnic na pociski kalibru 220 mm na podwoziu gąsienicowym,
- zasięg 400 - 6000 metrów,
- rakiety nie są sterowane, załoga używa celownika optycznego i dalmierza laserowego.
W najnowszej wersji TOS-2 „Tosoczka” wyrzutnia umieszczona jest na podwoziu kołowym (Ural-63706), a załoga używa komputerowego systemu do kierowania ogniem.
TOS-1A może razić cele z bliskiej odległości:
Źródła: Defence 24, Zespół Badań i Analiz Militarnych, Twitter
zdjęcie otwarcie: ISkander fot. ministerstwo obrony Rosji